moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Wiem, że wiozę życie

Pierwszy raz wystartowali z sercem na pokładzie w 1985 roku. Pionierską, udaną operację przeszczepu wykonał wówczas w Zabrzu prof. Zbigniew Religa. Od tego czasu wojskowi piloci wożąc narządy spędzili w powietrzu ponad 7 tysięcy godzin. – Takiego lotu nigdy się nie odmawia. Dzięki mojej pracy ktoś dostanie od życia nową szansę – mówi lotnik z Krakowa.


5 listopada 1985 roku na pokład wojskowego samolotu transportowego An-26 wsiadł prof. Zbigniew Religa. Samolot wystartował, by jak najszybciej dostarczyć serce dla pacjenta, który czekał na operację w Zabrzu. Pionierską operację wszczepienia serca wykonał tam właśnie prof. Religa. Od tego czasu przez niemal 30 lat wojskowi lotnicy wożąc narządy spędzili w powietrzu ok. 7 tysięcy godzin.

W poniedziałek w Zabrzu odbyło się spotkanie Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, której założycielem był prof. Zbigniew Religa, z emerytowanymi wojskowymi pilotami i uczestnikami pierwszych operacji. Dyrektor Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, Jan Sarna, przyznał, że bez pomocy wojska nie byłoby programu transplantacji serca. – Piloci pokazywali ogromną klasę, lądowali w każdych warunkach, na o wiele gorzej wówczas wyposażonych lotniskach. Nigdy nie było żadnego wypadku. To jest cud, bo wiele razy były takie przypadki, że lądując nie widzieli prawie nic – podkreślił Sarna.

Piloci latają dla transplantologii w ramach tzw. „Akcji Serce”. Loty, choć zdarzają się sporadycznie, to jednak wymagają starannego przygotowania. W 8 Bazie Lotnictwa Transportowego lotnicy do tego typu zadań są zawsze gotowi. Nawet w wolne dni piloci i technicy czuwają w systemie dyżurowym, tak by w razie konieczności móc szybko wystartować. – Takiego lotu nigdy się nie odmawia, mimo że często są to dni wolne, święta, albo po prostu późna pora. Mam świadomość, że dzięki mojej dobrze wykonanej pracy, ktoś dostanie od życia nową szansę – przyznaje lotnik z Krakowa.

– Latam dla „Akcji Serce” już kilkanaście lat, wcześniej na An-26, dziś na C-295M. Za każdym razem związane są z tym emocje, może nawet lekki stres. Kiedy lekarze dzwonią do mnie z informacją, że jadą z sercem na lotnisko, wiem, że wszystko musi się udać. Mam świadomość, że wiozę komuś życie – mówił w 2012 roku po zakończonej „Akcji Serce” pilot kapitan Edward Laszczak.

Poza 8 Bazą Lotnictwa Transportowego, która najczęściej przewozi narządy do przeszczepu, dla szpitali latają także piloci śmigłowców z gdyńskiej Bazy Lotniczej Marynarki Wojennej, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, a do niedawna jeszcze lotnicy z 36 Pułku Specjalnego.

Od dwóch lat udział wojska w „Akcji Serce” reguluje umowa zawarta pomiędzy resortem obrony a ministerstwem zdrowia. Piloci uczestniczą w „Akcji Serce” nieodpłatnie, a dodatkowe obowiązki traktują jako loty szkolne.

Źródło: PAP



Gdy pacjent czeka na przeszczep, nie ma czasu do stracenia. Piloci latający w „Akcji Serce” cały czas muszą być gotowi do działania. Więcej czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

Wojskowi piloci niosą życie w „Akcji Serce”

Tuż przed północą z lotniska w podkrakowskich Balicach poderwała się wojskowa CASA, by wziąć udział  w „Akcji Serce”. Piloci pospieszyli na ratunek pacjentowi czekającemu na transplantację. Wcześniej jednak musieli zabrać z Warszawy do Wrocławia zespół lekarzy, którzy pobrali narządy do przeszczepu.

„Akcja Serce” w święto lotników


Wojskowi piloci przetransportowali serce dla pacjenta z Zabrza, który czekał na przeszczep. Już drugi raz w tym miesiącu załoga z krakowskiej bazy lotniczej poderwała maszynę, by ratować życie chorego.

MKS

autor zdjęć: kpt. Maciej Nojek

dodaj komentarz

komentarze


IPN przywraca nazwiska pomordowanych przez komunistów
Polska musi mieć cyberbroń
Pierwsze szkolenia terytorialsów
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej
Wyższa szkoła rozpoznania
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Podniebny trening spadochroniarzy
Układ w Rapallo, który zachwiał europejskim rozkładem sił
Lepiej wynająć niż sprzedać. MON o powojskowych nieruchomościach
Żołnierze triumfują w imprezach biegowych
Jakim uzbrojeniem dysponuje Batalionowa Grupa Bojowa?
Zwierzchnik sił zbrojnych i szef MON w bazie dronów
Studenci WAT dbają o swoją przyszłość
Dowódca 15 Brygady o planach Batalionowej Grupy Bojowej
Kolejne Jelcze dla wojska
Święto wszystkich saperów
Demag, czyli nowoczesna demagnetyzacja w marynarce
Żandarmeria na poligonie
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Będą podwyżki dla pracowników wojska
W Wędrzynie będzie mogło ćwiczyć trzy razy więcej żołnierzy
Metoda na samobójcę
Operacja „Wisła”, czyli jak chciano zlikwidować UPA
Zrozumieć Rosję
„Ariadne ’17” na Morzu Jońskim
Żołnierz z Giżycka chce dopłynąć na igrzyska w Tokio
Samoloty piątej generacji na świecie
Jak kształtować patriotyzm? MON ma odpowiedź
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Migawki z Afganistanu
Vęgoria zwycięża po raz szósty w sezonie
Nowy niszczyciel czołgów poszukiwany
Gotowi do misji nad krajami bałtyckimi
Kawalerzyści wzmocnią wschodnią flankę NATO
Bojowe psy weszły na okręt
„Poseidon” na Morzu Czarnym
F-16 lecą na Litwę
„Synteza”, czyli niemiecka fabryka na celowniku polskich agentów
Kawaleria wygrała 6:0, a Vęgoria przegrała 3:4
„Mira” na wagę złota
Nauta zbuduje okręt dla Svenska Marinen
Brygady WOT w Poznaniu i Katowicach
Jastrzębie lepiej uzbrojone
Gotowi do misji w Afganistanie
Wynagrodzenia żołnierzy będą rosły
Podhalańczycy w Warszawie
Long Shot w Międzyrzeczu
Natowski zespół bliżej Ukrainy
Dżudoczki wicemistrzyniami Europy
Indianin w armii Hallera
Jan Olszewski: W Polsce obserwujemy działania agentury wpływu
Żołnierska sztafeta dobiegła do Żagania
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Dotrzemy do prawdy
Amnestia, która złamała kręgosłup konspiracji

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO