moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Najstarszy admirał świętuje

Dowodził brygadą okrętów podwodnych, potem Flotyllą Obrony Wybrzeża, by w końcu zostać osobą numer dwa polskiej Marynarki Wojennej. Życiorysem kontradmirała Henryka Pietraszkiewicza można by obdzielić kilku żołnierzy. Najstarszy polski marynarz, który może się pochwalić stopniem admiralskim, kończy w tym roku 90 lat.


– Wychowałem się daleko od morza. Wprawdzie przy stawie, ale to raczej nie to samo – żartuje kontradmirał Pietraszkiewicz. Najstarszy spośród żyjących polskich admirałów urodził się i młodość spędził na Wileńszczyźnie. W 1944 roku został wcielony do Armii Czerwonej, a potem Wojska Polskiego. Służył w 4 Dywizji Piechoty, z którą zdobywał Kołobrzeg i Berlin. O tym, że zostanie marynarzem, zdecydował po wojnie.

Jako podporucznik wstąpił do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej. Od listopada 1949 do kwietnia 1951 był zastępcą  dowódcy okrętu podwodnego ORP ,,Sęp”, a następnie przez trzy lata jego dowódcą. Potem był kolejno szefem sztabu dywizjonu okrętów podwodnych, dowódcą brygady okrętów podwodnych i dowódcą 9 Flotylli Obrony Wybrzeża.

W 1968 roku kmdr Pietraszkiewicz został mianowany na stopień kontradmirała. Przez kilka miesięcy pełnił funkcję komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej, potem przez dekadę kierował Sztabem MW. Zwieńczeniem jego kariery w wojsku był awans na zastępcę dowódcy Marynarki Wojennej. Funkcję tę sprawował przez cztery lata – od 1979 do 1983 roku.

Po przejściu w stan spoczynku kontradmirał Pietraszkiewicz poświęcił się publicystyce i pracy naukowej. – Jest autorem ponad 20 publikacji prezentujących między innymi historię, kierunek i rozwój powojennej myśli wojskowej – wyjaśnia kmdr ppor. Piotr Adamczak, zastępca rzecznika Marynarki Wojennej. W 2001 roku kontradmirał Pietraszkiewicz został doktorem honoris causa Akademii Marynarki Wojennej.

Wczoraj najstarszy polski admirał świętował swoje 90. urodziny. Uroczystość odbyła się w Gdyni. Jubilatowi życzenia przesłali m.in. prezydent Bronisław Komorowski oraz minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Spotkanie z przedstawicielami armii stało się okazją do prezentacji najnowszej książki kontradmirała Pietraszkiewicza pt. „Rozważania o tradycji Marynarki Wojennej”. Dowódca MW admirał Tomasz Mathea podkreślał, że jubilat kierował się w życiu maksymą ateńskiego filozofa Tukidydesa: „Marynarka jest sztuką i nie da się jej uprawiać dorywczo. Musi być zajęciem głównym, któremu nie towarzyszy żadne uboczne”. – 90 lat to okres, w którym można zebrać mnóstwo doświadczeń i mądrości. Pan nie tylko te cechy posiadł, ale też potrafił się nimi nieustannie dzielić – podkreślał admirał Mathea.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński, archiwum prywatne

dodaj komentarz

komentarze


Ukraińska tarcza antydronowa
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Gry w wojnę w AWL-u
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Jak przetrwać kryzys?
Batalion Model 44 pokazał moc
FPV po polsku
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Zawsze gotowi, zawsze blisko
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Tarantula z plecaka
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Moriana – nawodny dron
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Pancerniacy i spadochroniarze
Cios w plecy
Ocean dronów
Flanka pod strażą
Koniec okularów w służbie?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Studia w mundurze
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Abordaż z polskim wsparciem
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Samorządy filarem odporności państwa
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Żołnierze z medalami w kurash
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Nominacje na nowe stanowiska
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Medale w skokach na celność lądowania
Wojska dronowe z nowym dowódcą
„Horyzont” przedłużony
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Drony i roboty na MSPO 2026
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Polska w koalicji antybalistycznej
Z prądem i pod prąd
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Gorący lipiec PKW Łotwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO