moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

FT-17 w bazie Bagram, gotowy do powrotu

Polski czołg Renault FT z okresu międzywojennego, odnaleziony niedawno w Afganistanie, jest już gotowy do transportu do kraju. W naszych muzeach nie ma ani jednego oryginalnego egzemplarza tego wozu. A był to pierwszy czołg, jakim dysponowało polskie wojsko po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku.


Wojskowi i pasjonaci broni pancernej od lat poszukiwali na całym świecie choćby jednego egzemplarza czołgu Renault FT. W latach 20. i 30. ubiegłego wieku były to podstawowe wozy polskich wojsk pancernych. Takie pojazdy brały udział w wojnie polsko-bolszewickiej i przyczyniły się do zwycięstwa polskiej armii. Jak udało się odnaleźć ten unikatowy, zabytkowy czołg?
Na trop tych wozów wpadli Amerykanie, którzy do Afganistanu wysłali swoich historyków. Ci odnaleźli dwa egzemplarze czołgów z wieżyczką Berliot. Potem przetransportowali je do Patton Army Museum. Tam Renault FT zostały gruntownie przebadane. – Chcieliśmy ustalić, jakie były losy przewiezionych z Afganistanu pojazdów. Rozebraliśmy je więc do ostatniej śrubki. Nie znaleźliśmy jednak żadnych oznaczeń, które mogłyby być uznane za numery seryjne – opowiada Charles Lemons, dyrektor Patton Army Museum. – Z całą pewnością możemy jedynie stwierdzić, iż czołgi nie należały do wojsk brytyjskich, ponieważ miały specyficznie modyfikowane przednie włazy – dodaje Lemons.

Amerykańscy naukowcy doszli do wniosku, że muszą to być wozy dostarczone przez Francuzów polskiej armii w 1919 r. – W okresie międzywojennym Polacy przerobili włazy w taki sposób, żeby były bardziej bezpieczne i mniej podatne na ostrzał. Po dokładnym obejrzeniu Renault FT uznaliśmy, że są to czołgi, które polskie wojsko utraciło w wojnie z bolszewikami – mówi Lemons. Nie służyły one jednak długo w Armii Czerwonej. Od 1923 r. Sowieci budowali własne czołgi i – jak przypuszczają amerykańscy historycy – wozy zdobyte w czasie wojny polsko-bolszewickiej zostały podarowane przez ZSRR rządowi afgańskiemu.

W drodze do Polski

Zabiegi o odzyskanie czołgu w maju 2012 r. rozpoczęli dwaj polscy oficerowie: gen. Jarosław Wierzcholski, zastępca dowódcy Dowództwa Regionalnego Wschód ISAF w Afganistanie, i płk Robert Kazimierski, polski attaché obrony w Kabulu. Gen. Wierzcholski mówi, że ze względu na swoje pasje historyczne postanowił zrobić wszystko, co konieczne, by sprowadzić do kraju zabytkowy czołg. – Sprawa nie była prosta i bez wsparcia wielu osób nie udałoby się tego wozu odzyskać dla polskiego muzeum – podkreśla gen. Wierzcholski. – Ogromnym zaangażowaniem wykazał się płk Kazimierski. Wspierał nas też minister Bogusław Winid z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Jerzy Smoliński z Kancelarii Prezydenta RP oraz dowódca operacyjny gen. Edward Gruszka. Fachową wiedzą służyła nam grupa historyków oraz sympatyków broni pancernej. Warto było – nie kryje satysfakcji gen. Wierzcholski.

Osobiście w sprawę zaangażował się polski prezydent. – 26 września, podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Bronisław Komorowski rozmawiał z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem m.in. na temat tak cennego dla nas czołgu. Prezydenci ustalili wówczas, że FT-17 wróci do Polski jako prezent narodu afgańskiego dla naszego kraju – opowiada Jerzy Smoliński, doradca prezydenta.

Egzemplarz czołgu Renault, który teraz czeka na transport do Polski w bazie Bagram, znajdował się na terenie Ministerstwa Obrony Narodowej Afganistanu w Kabulu. Stał przed budynkiem dowództwa brygady Afgańskich Sił Bezpieczeństwa. Wczoraj strona afgańska przekazała słynny czołg Polakom. Uroczystość odbyła się w Kabulu. W imieniu rządu polskiego Renault FT-17 przyjął polski ambasador w Afganistanie Piotr Łukasiewicz.
 
Trochę historii

Początki polskiej broni pancernej wiążą się z „Błękitną Armią” gen. Józefa Hallera, formowaną przy wsparciu Ententy na terenach Francji. Oddziałem, który zapoczątkował historię broni pancernej w Wojsku Polskim, był 1 Pułk Czołgów. Rozkazem z 15 marca 1919 r. Dowództwo Armii Polskiej nakazało sformować pięć kompanii, natomiast 16 marca – dwóch batalionów czołgów. 19 marca 1919 r. francuska Kwatera Główna Armii Wschodniej poleciła dowódcy XXXVIII Korpusu Armijnego sformować nową jednostkę na bazie francuskiego 505 Pułku Czołgów, którego dotychczasowy dowódca został wyznaczony na pierwszego dowódcę nowo formowanego pułku. Tym oficerem był mjr Maré Jules. Do organizacji pułku przystąpiono 22 marca 1919 r. w miejscowości Maetigny les Bains w Wogezach.

Wydany 14 kwietnia 1919 r. rozkaz organizacyjny określił następująco skład pułku: dowództwo pułku, dowództwo I batalionu (1 i 2 kompania czołgów), dowództwo III batalionu (3, 6 i 7 kompania czołgów) oraz sekcja reperacyjno-transportowa. Kompania liczyła 24 czołgi typu Renault M 17 FT. Polska dysponowała wówczas 120 czołgami i w 1920 r. była czwartą pod względem potencjału pancernego armią świata. Więcej czołgów posiadały tylko Francja, Wielka Brytania i USA.
1 czerwca 1919 r. rozpoczął się powrót czołgistów do kraju.

Do Polski pułk przybył 17 czerwca jako jeden z ostatnich bojowych oddziałów armii gen. Józefa Hallera. Żołnierze 1 Pułku Czołgów przystąpili do walki o granice bijącej się o utrzymanie niepodległości Polski praktycznie z marszu. Poszczególne kompanie ze składu pułku wzięły czynny udział w walkach 1919 i 1920 r. Po raz pierwszy polskie czołgi zostały użyte pod Bobrujskiem, wywołując panikę wśród wojsk strony przeciwnej. Byli to żołnierze 2 kompanii czołgów dowodzonej przez kpt. J. Dufour`a, którzy wspierając 2 Dywizję Piechoty Wielkopolskiej pomogli zdobyć miasto. Za walki pod Bobrujskiem kilku pancerniaków zostało odznaczonych Krzyżem Walecznych. Wśród innych poważniejszych zadań, jakie wykonywały czołgi 1 Pułku Czołgów, warto wymienić udział w walkach w obronie stolicy, między innymi pod Radzyminem 14 sierpnia 1920 r., a także pod Mińskiem Mazowieckim 17 sierpnia.

PZ

autor zdjęć: DOSZ

dodaj komentarz

komentarze


Bitwa Warszawska, dzień trzeci: Triumf w Radzyminie
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Obrona powietrzna w gotowości przez całą dobę
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Bitwa Warszawska, dzień piąty: Bolszewika goń!
Cztery brygady, jeden cel
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Jakie limity dla przyszłych oficerów?
Sojusznicza tarcza antydronowa
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Zmarł gen. Mirosław Różański
Bohaterka powstania, strażniczka pamięci
Tysiące Piorunów dla Polski i sojuszników
„Mewa” na północnym szlaku
Wojsko pomaga ofiarom wypadku na Węgrzech
Armia testuje naziemne drony
Abordaż z polskim wsparciem
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Gorący lipiec PKW Łotwa
Tarcza i miecz
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
„Kryzysowy” Jaśmin
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Bitwa Warszawska, dzień czwarty: Zwycięska kontrofensywa
Aukcja dla weterana
Rok 2027 bez Air Show Radom
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Legion Medyczny na poligonie
Młodzi medycy na poligonie
Dwa marzenia spełnione naraz
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Resort o przyszłości M28, Black Hawków i i MiG-ów 29
Flanka pod strażą
Patrioty pod Płockiem
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Z prądem i pod prąd
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
MON: planujemy zakup kolejnych F-35
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Bitwa Warszawska, dzień drugi: Walka wręcz o stolicę
Siatka niewidka dla wojska
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Coraz więcej Alpha Scramble
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Razem dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO
Bitwa Warszawska, dzień szósty: Bitwa wygrana!
Brąz płotkarza na mistrzostwach Europy
Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO