moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Jak zostać komandosem

Młodych mężczyzn z opaskami na oczach podprowadzono na skraj urwiska. Nagle pada rozkaz: „Skacz!”. Żaden z mężczyzn nie wie, co znajduje się w dole. Ale ten, który nie skoczy, trafi na czarną listę. Opis tortur? Nie, to jedno z zadań, jakie stawiano przed kandydatami na komandosów. Jesienią rusza nabór do jednostek specjalnych.

Przed kandydatami na komandosów poprzeczka jest postawiona wyjątkowo wysoko. Warunek podstawowy to doświadczenie wojskowe. O przyjęcie do jednostek starać się mogą żołnierze zawodowi aktualnie pełniący służbę, byli żołnierze oraz funkcjonariusze innych służb mundurowych, a także ci, którzy ukończyli służbę przygotowawczą do Narodowych Sił Rezerwowych.

Aby ubiegać się o miejsce w szeregach specjalsów, trzeba być nie tylko sprawnym fizycznie i mieć doskonałe zdrowie, ale też dużą odporność psychiczną. Atutem kandydatów może być znajomość języków obcych, wykształcenie informatyczne lub elektroniczne oraz ukończone kursy specjalistyczne np. spadochronowy czy nurkowy. Dodatkowe obostrzenia dotyczą także posiadania polskiego obywatelstwa i czystej kartoteki policyjnej. Żołnierze służący w innych rodzajach sił zbrojnych zainteresowani przejściem do Wojsk Specjalnych nie muszą prosić swojego przełożonego o zgodę. I choć byłby to wariant pożądany, to nikt tego sprawdzać nie będzie.

Jednostka Wojskowa GROM


Jesienią rozpocznie się nabór do GROM-u. Jednostka szuka chętnych do służby w korpusie oficerów i podoficerów, ale także – co od tego roku jest nowością – szeregowych zawodowych.

Od czego zacząć? Przede wszystkim należy wypełnić kwestionariusz rekrutacyjny i przesłać go wraz z listem motywacyjnym na adres jednostki. Ci, których ankiety spodobają się, zostaną zaproszeni na test sprawności fizycznej. Przed jego rozpoczęciem śmiałkowie będą jeszcze musieli dostarczyć zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do długotrwałego wysiłku fizycznego. Stopień trudności sprawdzianu zależy od tego, czy kandydat stara się o służbę w zespołach bojowych, czy też o stanowisko w innych komórkach. Po sprawdzianie kondycji fizycznej kandydata weryfikują psychologowie. O tym, jak to się odbywa, nikt mówić jednak nie chce.

Na koniec kandydatów do służby w komórkach bojowych czeka tygodniowy wyczerpujący fizycznie i psychicznie sprawdzian. Selekcja do GROM-u pozornie może wydawać się podobna do tej, którą przechodzą kandydaci do innych jednostek. Ekstremalny wysiłek fizyczny połączony z psychicznym wyczerpaniem to specjalność „gromików”. Kandydatom podpowiadamy: GROM stawia na rozwiązywanie zadań indywidualnych. Po dwóch dniach spędzonych w lesie i w chwili skrajnego wyczerpania instruktorzy prześwietlają kandydatów bardzo dokładnie. Dowiedzą się między innymi, jak w takiej sytuacji działa pamięć kandydata. Choć do GROM-u startować można dwukrotnie, to ten drugi raz wcale nie będzie łatwiejszy. – Każda kolejna selekcja nawet do tej samej jednostki jest inna. Zdarzały się już przypadki, że kandydaci podchodzący po raz kolejny do selekcji próbowali „oszukać” instruktorów i uczyli się na pamięć zadań z poprzednich edycji. Dzisiejszy system to uniemożliwia – opisuje ppłk Ryszard Jankowski, rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Specjalnych. Nieco łagodniejszą selekcję przechodzą osoby kandydujące do komórek zabezpieczających.

Jednostka Wojskowa Formoza

                        
W ubiegłym roku o służbę w szeregach Formozy ubiegało się ponad 240 osób. Zaledwie dziesięć procent z nich dotrwało do następnego etapu, czyli tak zwanego kursu bazowego. Czy podczas tegorocznego naboru (przełom października i listopada) poszczęści się większej grupie? Praktyka pokazuje, że niezależnie od jednostki WS i pory roku, w której odbywa się selekcja, aż 90 procent osób nie wytrzymuje tempa.

Formoza poszukuje operatorów grup specjalnych oraz fachowców w pionie sztabu i logistyki. Chętni do tej służby mają czas do 15 września, by złożyć wymagane dokumenty: list motywacyjny oraz ankietę dotyczącą przebiegu służby wojskowej i zdobytych umiejętności.  Ci, którzy zainteresują komisję, przechodzą do następnego etapu – testu sprawnościowego.

A ten, jak przystało na morskie siły specjalne, jest wymagający. Podzielony jest na cztery etapy: pływacki, sprawnościowy, wysokościowy i walki wręcz. Kandydaci nie tylko muszą perfekcyjnie pływać, szybko biegać, ale i wspinać się. Jeżeli ocena z wf-u jest pozytywna, kandydat porozmawia z psychologiem, a później ruszy na selekcję. – To test najwyższej próby. Kandydaci spędzą kilka dni w trudnych warunkach klimatycznych i terenowych. Sprawdzimy ich odporność na stres, skłonności do przejmowania inicjatywy i umiejętności szybkiego uczenia się w trudnych warunkach przy bardzo małej ilości snu – wyjaśnia oficer z WS.

Chętni do służby w Formozie muszą liczyć się z tym, że specjalsi zbadają im wydolność płuc, zweryfikują ich zachowanie w sytuacjach kryzysowych pod wodą, sprawdzą bariery strachu. Jeden z oficerów Formozy przyznaje, że część kandydatów odpadała na stosowanym do niedawna zadaniu. – Mężczyzn z zasłoniętymi oczami prowadziło się na dużą wysokość i kazało się skakać w dół. Nie wiedzieli, co jest pod spodem. Wpadali do wody z zamkniętymi oczami i musieli sobie radzić. Ten, kto odmówił skoku, kończył selekcję – opowiada.

Do weryfikacji można przystąpić tu trzykrotnie. W selekcji do Formozy bardzo dużą rolę odgrywa psycholog, który po każdym fizycznym sprawdzianie prowadzi badania kandydatów.

Jednostka Wojskowa Komandosów


Już niedługo rozpocznie się także nabór do jednostki w Lublińcu. Ci, którzy wyślą list motywacyjny, wypełnią ankiety i zdadzą testy sprawnościowe (marszobieg, skłony, podciąganie się na drążku, wspinanie po linie, pływanie i test wysokościowy), zaproszeni zostaną na rozmowę z psychologiem i ostatecznie na selekcję.

Kandydaci ubiegający się o służbę w zespołach bojowych na tygodniowy sprawdzian ruszą w Bieszczady albo do Kotliny Kłodzkiej. Cechą charakterystyczną selekcji do jednostki w Lublińcu jest to, że ochotnikom cały czas towarzyszą instruktorzy. Niezwykle intensywny trening zaczyna się od samego początku rekrutacji.

Komandosi utrzymują kandydatów na granicy wytrzymałości i stawiają na zadania zespołowe. Nie oznacza to jednak, że mężczyźni nie muszą ze sobą rywalizować. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że nie wiedzą oni, jakie wyzwania na nich czekają. Selekcja do JW Komandosów lubi zaskakiwać. W ten sposób instruktorzy sprawdzają odporność psychiczną i fizyczną kandydatów, ich zdyscyplinowanie i inteligencję.

Jednostka Wojskowa AGAT


To, że gliwicki AGAT jest najmłodszą jednostką Wojsk Specjalnych, nie oznacza, że najprościej do niego trafić. Trudność w dostaniu się w szeregi najlepszych gwarantuje dowódca gliwickich specjalsów płk Sławomir Berdychowski. Przed laty był jednym z autorów programu selekcji do jednostki GROM, dlatego proces weryfikacyjny do obu jednostek jest zbliżony. Dowódca AGAT-u dla potencjalnych kandydatów przygotował wskazówki treningowe. Program ułożony jest na sześć tygodni, w cyklach sześciodniowych. Zaleca, aby kandydat co drugi dzień odbywał trening ciężki – maszerowanie z ciężkim plecakiem. Po ciężkim wysiłku następuje trening lekki – biegi na krótkich dystansach, siłownia i pływanie. Z każdym tygodniem trening jest intensywniejszy.

Najbliższy nabór do AGAT-u planowany jest jesienią lub wczesną zimą, ale dokładnego terminu jeszcze nie ustalono. Ankiety do Gliwic można już jednak przysyłać. Selekcja wstępna obejmuje tutaj sprawdzian z wf-u. Ten, kto otrzyma minimum czwórkę, spotka się z psychologiem, by później ruszyć na tydzień w Bieszczady. Procent zdawalności selekcji do AGAT-u jest różny, ale zbliżony do pozostałych jednostek specjalnych. Niektórzy z kandydatów czterokrotnie próbowali swoich sił – dowództwo AGAT-u nie zastrzegło bowiem, ile razy weryfikować będzie tego samego kandydata.

Jednostka Wojskowa NIL


Schemat jest ten sam: wypełniona ankieta, rozmowa wstępna, weryfikacja psychologiczna i egzamin ze sprawności fizycznej. Warunkiem dopuszczenia do niego jest przedstawienie zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do wzmożonego wysiłku.

Mężczyźni, którzy z wf-u uzyskają minimum 210 punktów, a kobiety 170 punktów, przechodzą do kwalifikacji końcowej. Polega ona na sprawdzeniu w ekstremalnych warunkach zachowania się kandydata, jego wytrzymałości oraz zdolności do współdziałania w grupie. Przy małej ilości snu i jedzenia sprawdzona zostanie odporność psychiczna i siła fizyczna. Kandydaci podczas selekcji zmierzą się w konkurencjach: marsz zespołowy, marsz indywidualny, będą musieli także odnaleźć wskazane przez instruktorów punkty terenowe.

Pierwszeństwo w naborze do jednostki NIL mają żołnierze z jednostek rozpoznawczych, powietrznodesantowych lub desantowo-szturmowych. Chodzi o to, by żołnierze WS potrafili wykonywać skoki ze spadochronem.

MKS

autor zdjęć: Bogusław Politowski, Andrzej Krugler, Sylwia Guzowska, Piotr Zarzycki, Janusz Walczak

dodaj komentarz

komentarze

~Prawda
1547802720
Dużo jest straszenia i legend w wymaganiach .Chodzi tylko zeby do jednostki zgłąszały sie osoby zdyscyplinowane a nie Kulturyści . Jednostka specialna to głownie dzialania po cichu i taki żolnierz musi dokladnie wykonywać polecenia anie podnosic poł tony czy przebiec maraton .
C8-C8-99-DC
~Adek
1467787140
szkmk97, ja robiłem kurs do wojsk specjalnych w SCAT, kilkanaście dni, ale intensywnych i sprawdzających silne cechy charakteru, warto w ten sposób sprawdzić jak Ci idzie i jak sie w tym czujesz
66-EE-45-3F
~szkmk97
1458900600
mam pytanie jak muglym dostac sie do armi bo niemam szkoly ukonczonaej mam kategorje a i chcem isc do wojska na misje mam dosyc nudnego codzenego zycia obecnie mam 19 lat a od dzecka marzylem o armi prosze o pomoc
65-50-FA-21
~Szczelec "PL"
1448062320
Hahahah PL piszesz tutaj takie głupoty że głowa boli ;D "Doświadczenie wojskowe... a co z ludźmi, którzy działają w organizacjach proobronnych? jedna z nich największa pod patronatem MONu" czyli rozumiem że jesteś Szczelcem,nie porównuj się do szeregowego nawet z najgorszego centrum szkoleniowego xD wasze szkolenie to zbiór głupot (w dodatku błędnie przedstawianych) zostałem raz zaproszony na zajęcia OSW i prawie padłem ze śmiechu jak pokazali mi jak trenują patrolowanie,albo "czyszczenie pomieszczeń" a sprawność fizyczna wielu Szczelców pozostawia wiele do życzenia xD
C2-0F-4B-AB
~alibabaijuz
1442347200
Mężczyźni, którzy z wf-u uzyskają minimum 210 punktów, a kobiety 170 punktów, przechodzą do kwalifikacji końcowej. to jakis zart? Dlaczego kobiety maja mniejsze minimum? W akcjach w terenie też się mniej od nich wymaga?
85-49-23-6E
~Rafał
1423762920
Czy na szkoleniu do GROM-u zdaję się skoki ze spadochronem?
39-1C-2D-B1
~Wodzu
1421889420
no to zaczynamy przygotowania
F1-12-DA-DF
~Komanos_z_Nilu
1420983000
@lukasz05 Czołem żołnierzu! Zobaczę co da się zrobić. Pogadam z kolegami, wstępnie mogę powiedzieć, że Twoja osoba wygląda obiecująco. Myślę, że szukamy właśnie ludzi takich jak Ty! Do zobaczenia! :)
06-90-96-5F
~lukasz05
1417011060
witam chciałbym dostac sie do nilu jestm zolnierzem 7 lat na stanowisku szer chcialbym przeniesc sie do nilu mam za soba misje w afganistanie . chodzi mi oto czy mam jakies szanse na rekrutacje prosze o odpowiedz
75-3D-E2-81
~xxy.
1416699900
Choć mam dopiero 17 lat bycie tam to moje marzenie. Mam nadzieje ,że za kilka dobrych lat będę mógł dumnie stanąć przed wyzwaniem i ukończyć wszelkiego rodzaju testy. Najlepiej zacząć od młodego trenować by wytrwać to.
E4-D4-34-95
~Lukasz Glapiak
1397588400
Ja już za rok idę
91-8E-E5-A2
~NaskoczMi
1353004080
PL Napisał : Doświadczenie wojskowe... a co z ludźmi, którzy działają w organizacjach proobronnych? jedna z nich największa pod patronatem MONu. Jeśli szeregowy ma dopre predyspozycje fizyczne to przejdzie selekcję, ale niejednokrotnie tacy ludzie z organizacji mają większą wiedzę niż nie jeden szeregowy... i co z nimi? Chłopie, Ty chyba nie widziałeś SZEREGOWYCH W AGACIE - ONI MAJA OD 7 DO 10 LAT SŁUŻBY - w różnych jednostkach w tym desant i osżw więc nie porównuj doświadczenia z jakiegoś kółka gospodyń wiejskich do doświadczenia chłopaków, którzy mają po 3-4 misje bojowe
EF-C4-82-50
~Jac
1349129280
Kiedy w końcu wojsko da krok naprzód i zacznie normalnie i na równi traktować kobiety? Po kij te wszystkie śmieszne akcje o zachęcaniu pań by wstępowały do wojska jak i tak z góry wiadomo, że i tak będą mogły robić tylko niektóre rzeczy, a nie te, które np. im się marzą? Czysta hipokryzja.
EF-2F-C6-62
~adrian
1347452520
dodawanie komentarzy funkcjonuje genialnie pojawiają się 15 godzin po dodaniu
BF-08-52-E9
~adrian
1347436500
nigdzie na świecie z ulicy nie biorą żeby dostać się powiedzmy do Rangersów którzy są mniej więcej odpowiednikiem AGATu trzeba zaliczyć szkolenie podstawowe a potem spadochronowe bez względu na to co się robiło w cywilu żeby dostać się do SAS trzeba mieć 3 lata i 3 miesiące służby zawodowej od twojego pierwszego wpisu już byś wszystko załatwił wyciąg z rejestru kserokopie dokumentów a czekać trzeba bo terminy szkolenia są jakie są latanie i załatwianie zaczyna się dopiero potem po przygotowawczej jak chcesz zawodowym zostać. Takie życie załatwienie czego kol wiek w tym kraju to mnóstwo formalności ale zamiast narzekać i pisać jaki to jesteś świetny lepiej wsiąść się do roboty bo wiele nie potrzeba w obecnej chwili odrobina uporu wystarczy żeby spełnić formalne wymagania.Ale jak to dla ciebie za dużo to zastanów się czy wybierasz się do odpowiednich jednostek.
BF-08-52-E9
~adrian
1347400680
no przykro mi ale takie są realia możesz narzekać i pisać jaki to jesteś świetny albo zamiast narzekać wziąć się do roboty wszystko w tym kraju wymaga niestety załatwienia mnóstwa papierków no ale jak ci się nie chce poświęcić niech będzie miesiąca na papiery i czterech na szkolenie no to chyba motywacja słaba. Nie słyszałem żeby np w USA brali z ulicy do specjalistów żeby dostać się do Rangersów którzy są mniej więcej odpowiednikiem AGATu kończysz szkolenie podstawowe potem dla spadochroniarzy i dopiero także u nas i tak droga jest można powiedzieć na skróty a ze ty sobie chodziłeś na strzelca to kogo to obchodzi kilka lat temu zahaczyłem o tą organizacje no i poza kilkoma zapaleńcami wyjścia niektórych na sobotnie zajęcia polegały na piciu browarów w lesie i gadaniu o dupie Maryny.Także ciężko zweryfikować co ty robiłeś na strzelcu. Nie jesteśmy jedyni Brytyjczycy też wykluczają cywili ( do SASu trzeba odbyć 3 lata i trzy miesiące służby i to zawodowej a nie np w Terytorial Army także u nas do GROMu tez wymagania formalne są niższe). Od żołnierza wojsk specjalnych wymagana jest tez dobrze pojęta pokora oraz upór NSR to nieudany eksperyment, szkolenie podstawowe mogło by wyglądać inaczej ale wszędzie można się czegoś nauczyć a nawet jeśli masz takie umiejętności że nic cię tam nie naucza to 4 miesięcy szkolenia i formalności żeby móc wystartować do procesu rekrutacji i potem selekcji do WS to naprawdę nie jest dużo.Kilka lat temu można było narzekać zetka się skończyła na NSRy nie brali podoficerki nie przyjmowały(zresztą dobrze że biorą na nie tylko szeregowych) zostawały studia na szkole oficerskiej teraz gdy jeszcze powstał AGAT który jest ,,otwarty'' na materiał ludzki dla chcącego nic trudnego.w czasie który minął od twojego pierwszego wpisu do drugiego już być pobrał zaświadczenie o niekaralności i porobił odbitki dokumentów zostało by złożyć papiery i poczekać na termin u psychologa tyle formalności. A jak nie MON to możesz dostać się przez MSWiA z Policji czy straży granicznej też można.
BF-08-52-E9
~PL
1347385620
WRB - a czemu nie? masz coś przeciwko? Chyba nie znasz tych ludzi, albo masz coś przeciwko nim. Są różni ludzie, jak wszędzie. Jedni lepsi, inni gorsi. Jeśli człowiek, który 10 lat temu pełnił służbę w ZSW a dzisiaj jest budowlańcem to dlaczego nie zaangażować też w to ludzi z PASJĄ!? ADRIAN - tak, tylko 4 miesiące, ale ile trzeba się nazałatwiać i czekać na te 4 mies. Tylko po to żeby zrobić papierek. Wiedza przekazywana tam w 4 miesiące jest taka jaką już dawno zna dobry (powtarzam dobry) strzelec.
CD-28-A1-EE
~adrian
1347380520
@PL służba przygotowawcza na NSRach to tylko 4 miesiące więc jak ci naprawdę zależy to nic ci się nie stanie jak to przejdziesz a potem pieczątka z przysięgą wbita i do AGATu możesz wysyłać ankietę
BF-08-52-E9
~wrb
1347380280
buahaha, Strzelcy z marszu do selekcji do specjalsów. k**wa żarto roku!!!
BD-41-CA-72
~5 bdow
1347378240
Pytanie gdzie można znaleźć trening o którym mowa na temat JW AGAT?
A9-20-CB-50
~PL
1347357720
Doświadczenie wojskowe... a co z ludźmi, którzy działają w organizacjach proobronnych? jedna z nich największa pod patronatem MONu. Jeśli szeregowy ma dopre predyspozycje fizyczne to przejdzie selekcję, ale niejednokrotnie tacy ludzie z organizacji mają większą wiedzę niż nie jeden szeregowy... i co z nimi? Posyłać do NSR żeby się marnowali? Warto się zastanowić, czy nie włączyć do rekrutacji również osoby np. z ZS Strzelec OSW, czy innych tego typu, ale poważnych, które współpracują z MON.
CD-28-A1-EE

„Strzelnica w powiecie” po raz drugi
Józef Dowbor-Muśnicki: generał potrzebny od zaraz
IV zmiana PKW Rumunia rozpoczyna misję
Komandosi z Agatu na Kaukazie
Gdynia gościła polsko-szwedzkie forum
Widzimy się na macie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy
Granice są po to, by je przekraczać
Pożegnanie generała Surawskiego
Morze niezgody
Klątwa czarnego złota
Wojsko pomaga w gaszeniu pożaru
„Jastrzębie” przechwyciły rosyjski samolot
Szer. rez. Justyna Święty-Ersetic czwartym sportowcem w kraju
Wojownik w Kłodzku
Pilot z precyzją chirurga
Szpadzistki drugie w Pucharze Świata, a szpadziści tuż za podium
Pułkownik, który stworzył „Wojownika”
Dzieląc się tym, co najcenniejsze
Szturmani pojadą na zawody w Kanadzie
Czarter samolotów dla VIP-ów
Ogień przez 48 godzin
„Poszli nasi w bój bez broni”
Playing the World
Więcej ochotników zasili szeregi WOT-u
Testament geopolityczny prezydenta
Cybernetyczna foka lustruje dno
Minister Błaszczak u żołnierzy w Bośni i Hercegowinie
Militaria z morskiego dna
Pamiętajmy o grobach bohaterów Niepodległej
Poszukiwana Harpia
„Sophia” do końca marca
Antoś, symbol Lwowa
W Sejmie o formowaniu nowej dywizji
Buzdygan Internautów – rusza głosowanie
Mogiły bohaterów pod szczególną ochroną
Proobronna „Anakonda”
Pamięć o powstańcach styczniowych jest elementem polskiej tożsamości
Panie bez taryfy ulgowej
See You On The Mat
Jedenaście lat od katastrofy pod Mirosławcem
Niemcy i Brytyjczycy połączyli siły. Powstał zbrojeniowy gigant
Zabytkowe czołgi w nowej siedzibie
13 Desperadoes
Pierwsze pomruki nadciągającej „Burzy”
Powrót lekkich czołgów w US Army
ORP „Drużno” po nowemu
Programy NATO dla ukraińskich saperów
Cel – bezpieczna Europa
Kolejna zmiana PKW „Orlik” już na Litwie
Patagonia Does not Forgive Mistakes
Szef MON-u z wizytą w Chorwacji
Franciszek Jach – pilot z fantazją
Centrum w zawieszeniu
W Brukseli o bezpieczeństwie
Polskie święta na misjach
Curse of the Black Gold
Zrobiłem to, co do mnie należało
Wynagrodzenia podchorążych po nowemu
Formowanie Żelaznej Dywizji
Album na urodziny „Łuka”
Tysiące osób pożegnały prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza
Ogniowy sprawdzian zmotoryzowanych
Plutony podhalańczyków gotowe do szpicy
Spadochroniarze na kanadyjskich szlakach

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO