moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Sprawdzian bielskich desantowców

Obrona przed atakami przeciwnika z wykorzystaniem kilku linii okopów, współdziałanie z lotnictwem, bezzałogowcami i Rosomakami, powiadamianie ludności o zagrożeniu – m.in. takie zadania realizowali żołnierze 18 Batalionu Powietrznodesantowego z Bielska-Białej na poligonie w Drawsku Pomorskim. Ćwiczenia „Dzielna pantera-26” zakończyły się certyfikacją batalionu.

– To były ćwiczenia wielodomenowe, zarówno z wykorzystaniem lotnictwa, jak i rozpoznania dronowego oraz artylerii, natomiast my tym razem nie przeprowadzaliśmy desantu z powietrza. Skupiliśmy się na działaniach obronnych przed natarciem przeciwnika wyposażonego m.in. w wozy BWP-1 – mówi ppłk Krzysztof Wieczorek, dowódca 18 Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego. W ramach ćwiczeń „Dzielna pantera-26” przeprowadzona została ocena stopnia wyszkolenia batalionu z Bielska-Białej.

 

REKLAMA

W manewry zaangażowanych było około 1000 żołnierzy. Oprócz głównych ćwiczących wzięły w nich udział m.in. oddziały 12 Brygady Zmechanizowanej oraz 2 Brygady Zmechanizowanej Legionów, której żołnierze wcielili się w przeciwnika. Jak podkreśla ppłk Wieczorek, ćwiczenia miały wysoki poziom realizmu dzięki zastosowaniu laserowego symulatora strzelań (LSS).

– Pozwala on precyzyjnie określić m.in. celność strzału, skalę zniszczeń bądź obrażeń przeciwnika – zaznacza dowódca batalionu. System LSS symulował ogień z każdego użytego rodzaju broni. – Nasi żołnierze byli wyposażeni m.in. w granatniki K4 i Carl-Gustaf, moździerze lekkie i ciężkie M-98, karabiny WKM 12,7 mm, przeciwpancerne pociski kierowane Spike. Część sprzętu była zamontowana na pojazdach Humvee – wymienia oficer.

Obrona spod ziemi

Głównym zadaniem, jakie stanęło przed batalionem, była obrona przed nacierającym przeciwnikiem, co wymagało prac inżynieryjnych. Desantowcy wykopali cztery linie głębokich na około 1,5 m okopów, oprócz tego przygotowali szereg transzei i przeszkód inżynieryjnych. – To jest element ćwiczeń, który wykorzystuje wnioski z wojny w Ukrainie. Zgodnie z założeniem przeciwnik dysponował dronami rozpoznawczymi i uderzeniowymi, aby więc nasi żołnierze nie zostali wykryci z powietrza, trzeba było wkopać się w ziemię, zadaszyć stanowiska i zamaskować je od góry – wyjaśnia płk Wieczorek. Również mocno rozbudowano zapory inżynieryjne, czyli pola minowe.

W obronę zaangażowane zostały też drony rozpoznawcze FlyEye. Za ich pomocą żołnierze określali pozycję przeciwnika i naprowadzali ogień artylerii. Ważnym elementem ćwiczeń była również współpraca z 12 BZ i ich kompanią transporterów opancerzonych Rosomak. – Naszym zadaniem było przeprowadzić ich przez nasz rejon, żeby odtworzyli zdolność bojową, a następnie stworzyć im warunki do przeprowadzenia kontrataku – wyjaśnia dowódca batalionu.

F-16 na kłopoty

Jeden z epizodów dotyczył z kolei współdziałania z lotnictwem za pośrednictwem specjalistów JTAC, a więc wysuniętych nawigatorów naprowadzania lotnictwa (Joint Terminal Attack Controller). Są to certyfikowani żołnierze odpowiedzialni za koordynację działań lotnictwa i innych rodzajów wojsk, kontakt z pilotem i naprowadzanie na cel. – Wezwano wsparcie samolotu F-16. Myśliwiec za pomocą działka zniszczył trzy wozy bojowe przeciwnika, oczywiście było to symulowane przy użyciu LSS – tłumaczy płk Wieczorek.

W trakcie „Dzielnej pantery-26” bielscy desantowcy przećwiczyli także zadania z zakresu medycyny pola walki oraz procedury w ramach współpracy cywilno-wojskowej (Civil-Military Co-operation – CIMIC). W realizację tego epizodu włączył się samorząd miejscowej gminy. – Zgodnie ze scenariuszem cześć mieszkańców najbliższej miejscowości, czyli Konotopy, nie ewakuowała się na wezwanie. Na miejsce udał się nasz zespół CIMIC, by poinformować wójta gminy o konieczności opuszczenia wsi, procedurze i miejscu ewakuacji – wyjaśnia oficer.

Ćwiczenia zakończyły się certyfikacją, czyli pozytywną ocena wyszkolenia 18 Batalionu Powietrznodesantowego.

Marcin Moneta

autor zdjęć: Damian Wielgus/ 6 BPD

dodaj komentarz

komentarze


Podoficer po nowemu
Przyszłość AI w wojsku
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Ratunek pod ogniem
Unijne miliony na amunicję krążącą
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
Grecki test współdziałania
Traszki do zadań specjalnych
SkyGuardian w styczniu
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bałtyk do głębi
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
‘Blind’ Sees More
Żołnierska pamięć na wieki
Constans historii
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Bój na cyberpoligonie
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Generał z cienia
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Skąd nadleciał ukraiński dron?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Prezydent na RBN-ie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Szkolenia przed „Orką”
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Gorący lipiec PKW Łotwa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nigdy nie zostawiamy swoich
Więcej niż rehabilitacja
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Flanka pod strażą
„Horyzont” przedłużony
Więcej FlyEye dla polskich żołnierzy
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Kolejne OPW w przyszłym roku
Kolejne Kraby w Czarnej Dywizji
MON zmienia system gotowości obronnej
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Promień nie do zniesienia
Sprawdzian bielskich desantowców
Modelowy test na poligonie
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Leopardy atakują z zarośli
Abordaż z polskim wsparciem
Trałowce po nowemu
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Modułowe schrony i zdalne koparki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO