Inwestujemy mocno w sprzęt dronowy. To jest sprawa absolutnie priorytetowa – podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w 12 Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych. Zaznaczył, że drony mają być w wyposażeniu każdej jednostki w Polsce, i zapowiedział, że na początku 2027 roku do Bayraktarów TB2 w Mirosławcu dołączy pierwszy bezzałogowiec MQ-9B SkyGuardian.
Zdjęcie ilustracyjne. Bezzałogowiec MQ-9B SkyGuardian.
– Polska zmieniła podejście do systemów bezzałogowych. Gdy w 2023 roku zaczynałem pełnić funkcję ministra obrony narodowej, około 100 mln zł rocznie wydawaliśmy na systemy bezzałogowe. W roku 2026 to jest już 26 mld zł – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, w 12 Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu. Stacjonują tam największe obecnie statki bezzałogowe w Wojsku Polskim, a więc Bayraktary TB2.
W ramach wizyty w jednostce szef MON-u odwiedził zmodernizowany niedawno hangar nr 125 przeznaczony dla tych dronów. Jak zaznaczył, w infrastrukturę bazy zainwestowano już około miliarda złotych. – Inwestujemy bardzo mocno w sprzęt dronowy: w systemy dronowe, antydronowe, platformy rozpoznawcze, uderzeniowe. To jest sprawa absolutnie priorytetowa dla nas – podkreślał wicepremier.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednocześnie, że drony mają być w wyposażeniu każdej jednostki w Polsce. Podkreślił też, że zmiana, jaka się w tym względzie dokonuje, wymaga wykwalifikowanej kadry. – Potrzebujemy coraz więcej personelu, pilotów bezzałogowców. Chciałbym wszystkim młodym adeptom sztuki lotniczej powiedzieć, że warto zostać pilotem śmigłowca, samolotu, ale równie potrzebne, a może dzisiaj nawet najbardziej potrzebne, jest to, żebyśmy mieli najlepszych operatorów, czyli pilotów statków bezzałogowych – zaakcentował minister.
Zwrócił się też do wszystkich pilotów, którzy kończą już Lotniczą Akademię Wojskową. – Potrzebujemy was, zwiększamy standardy, także te finansowe. Chciałbym was zatrzymać w wojsku, Jestem przekonany, że służba pilota musi być godnie wynagrodzona – podkreślał wicepremier. W swoim przemówieniu Kosiniak-Kamysz wymienił szereg inicjatyw w zakresie kształcenia przyszłych pilotów i operatorów bezzałogowców, m.in. wielki wkład Szkoły Orląt w Dęblinie oraz inicjatywę Dron Legion, mającą zrzeszać cywilnych ochotników – operatorów dronów.
Bezzałogowy gigant w nowym roku
Podczas wizyty szef MON-u zapowiedział, że w styczniu do Bayraktarów w Mirosławca dołączy pierwszy z zamówionych przez armię amerykańskich dronów MQ-9B SkyGuardian. – Będą to największe i najdroższe statki bezzałogowe w wyposażeniu Wojska Polskiego. Będą służyły tutaj, myślę, że dla województwa zachodniopomorskiego to jest również bardzo dobra informacja – podkreślał wicepremier.
Umowę na dostawę kilku sztuk dronów MQ-9B SkyGuardian podpisano w 2024 roku. System MQ-9B zastąpi leasingowane dotychczas od Amerykanów bezzałogowe drony rozpoznawcze MQ-9A Reaper.
MQ-9B SkyGuardian to amerykański bezzałogowiec produkowany przez firmę General Atomics Aeronautical Systems. MQ-9B mogą działać we wszystkich warunkach pogodowych i pozostawać w powietrzu przez ponad 40 godzin. Rozpiętość skrzydeł drona wynosi 24 m, a jego udźwig to około 2,5 t. Oprócz wyposażenia rozpoznawczego drony mogą przenosić także uzbrojenie, w tym pociski klasy Hellfire, JAGM czy Brimstone, przeznaczone do zwalczania celów na ziemi.
autor zdjęć: General Atomics Aeronautical Systems, MON

komentarze