moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Powrót WAM-u

Sejmowe komisje poparły projekt utworzenia Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Reaktywacja uczelni ma być odpowiedzią na rosnące braki kadrowe i wnioski z wojny w Ukrainie. Jeśli proces legislacyjny zakończy się zgodnie z planem, WAM rozpocznie działalność już 1 lipca. Uczelnia będzie kształcić nie tylko lekarzy wojskowych, ale też m.in. ratowników i pielęgniarki.

 

Podczas wspólnego posiedzenia sejmowych komisji obrony i zdrowia 29 kwietnia odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Rządowy projekt został przyjęty 34 głosami, przy 18 wstrzymujących się. Ustawa zakłada powołanie uczelni wojskowej, która będzie kształcić medyków dla sił zbrojnych: od lekarzy i dentystów, po ratowników, pielęgniarki, farmaceutów i fizjoterapeutów. Jeśli proces legislacyjny zakończy się zgodnie z planem, WAM rozpocznie działalność już 1 lipca.

Wojna wymusza zmianę systemu

Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej, podkreślił podczas posiedzenia, że projekt ma znaczenie strategiczne dla bezpieczeństwa państwa, rozwoju wojskowej służby zdrowia i zwiększenia zdolności operacyjnych sił zbrojnych, co nabrało nowego znaczenia po wybuchu wojny w Ukrainie. Jak zaznaczył wiceszef MON-u wnioski po 2022 roku są jednoznaczne i wskazują, że cała medycyna pola walki musi być przebudowana.

Dlatego resort obrony powołało Dowództwo Wojsk Medycznych oraz Legion Medyczny, a teraz przechodzi do kolejnego etapu, czyli odbudowy Wojskowej Akademii Medycznej. – Obecny system przygotowania wojskowych kadr medycznych oparty jest przede wszystkim na współpracy z uczelniami cywilnymi. Model ten spełniał swoją rolę w poprzednich latach, jednak dziś okazuje się niewystarczający – tłumaczył Tomczyk.

– Siły zbrojne potrzebują personelu medycznego, posiadającego nie tylko wysokie kwalifikacje zawodowe, ale również kompetencje wojskowe, jak medycyna pola walki, zabezpieczenie działań bojowych, ewakuacja medyczna rannych, interoperacyjność z siłami NATO czy działanie w warunkach presji operacyjnej – argumentował wiceminister.

Jak mówił Tomczyk, z analiz NATO wynika, że państwa członkowskie muszą przygotować się na długotrwałe operacje o wysokiej intensywności, z dużą liczbą rannych wymagających natychmiastowej pomocy. To oznacza konieczność zwiększenia zdolności szkoleniowych i logistycznych systemu medycznego.

Podkreślił też, że wojskowa służba zdrowia mierzy się dziś z niedoborami kadrowymi. Tomczyk przywołał tu przykład jednego ze szpitali podległych resortowi, w którym jeszcze do niedawna pracował tylko jeden lekarz wojskowy, co – jak ocenił wiceszef MON-u – jest absurdem w kontekście bezpieczeństwa państwa.

Ratownictwo medyczne dla żołnierzy

Reaktywacja wojskowej uczelni ma odwrócić ten trend. WAM funkcjonowała przez kilkadziesiąt lat do 2002 roku, kiedy została włączona w struktury cywilnej Akademii Medycznej, tworząc Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Zdaniem resortu obrony liczba kształconych tam obecnie lekarzy wojskowych jest zdecydowanie zbyt mała, jak na realne potrzeby armii. Odtworzenie WAM-u zapowiedział w maju 2024 roku Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON-u. Plan reaktywacji uczelni wojskowej poparły zarówno Naczelna, jak i Wojskowa Izba Lekarska oraz UM w Łodzi i lokalny samorząd.

Jednym z kluczowych elementów nowego modelu kształcenia ma być uruchomienie na uczelni kierunku wojskowego ratownictwa medycznego. Płk dr n. med. Arkadiusz Kosowski, dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia MON, podkreślił, że jest to niezwykle ważne, gdyż polska armia dotychczas nie dysponowała własnym systemem szkolenia ratowników.

Zgodnie z założeniem pierwsi studenci ratownictwa mają rozpocząć naukę w WAM-ie w roku akademickim 2026/2027. Natomiast kształcenie lekarzy ruszy rok później. – Ma to być jednostka wojskowa, w której będziemy mogli szkolić, edukować i rozwijać zdolności około 800–900 podchorążych na różnym szczeblu przygotowania – powiedział płk Kosowski. Zgodnie z planem uczelnię opuszczać ma co roku ponad 200 absolwentów.

MON zakłada, że WAM może stać się w przyszłości centrum medycznym dla całego Wojska Polskiego, jak również regionalnym centrum kompetencji NATO i państw Unii Europejskiej. W uzasadnieniu projektu ustawy zapisano, że uczelnia ma stać się platformą wymiany doświadczeń dla kadr medycznych w wymiarze teoretycznym i praktycznym.

Na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji zdecydowano, że zakres działalności WAM-u obejmie także szkolenie służb podległych temu resortowi. Za kształcenie podyplomowe odpowiadać będzie natomiast Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie. Koszt inwestycji, jak powiedział Tomczyk, oszacowano na około 500 mln zł.

Paulina Ciesielska

autor zdjęć: WIM

dodaj komentarz

komentarze


Morscy lotnicy w akcji
„Zdrzałka” na pustyni
Podróż pamięci
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Wojna na satelitarnym łączu
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Siła integracji
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Działajmy razem!
Ujarzmić wzburzony tłum
Wojsko zobaczy więcej
Bombowiec na dnie Bałtyku
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Uratowali życie koledze z NATO
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Namierzyć i wskazać cel
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Cyfrowy strażnik
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Dwie dekady na polskim niebie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Ukraina kontra odrzutowe drony
Mural na 65-lecie komandosów
MON zmienia system gotowości obronnej
Cywilne drony na służbie
Syreny wyją. Co robić?
Wojna o dane
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Co z wysługą po powrocie do wojska?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Huragan” coraz bliżej
„Horyzont” przedłużony
Rusza mały przegląd strategiczny
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Flanka pod strażą
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Ratunek pod ogniem
Abordaż z polskim wsparciem
Wsparcie z morza
W cieniu wojny
Całkiem nowe otwarcie
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Musimy powstrzymać agresora
Wirtualna wojna na AWL-u
Drużyna Invictusa na starcie
Cios w plecy
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Lotnicze „drzwi” transportowe

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO