moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Amerykanie w stolicy

Program „Zwiastun” od lat umożliwia żołnierzom sojuszniczych armii poznawanie historii i tradycji Polski. Po raz pierwszy wzięli w nim udział wojskowi z 82 Dywizji Powietrznodesantowej. – Dzięki temu lepiej nas poznali, ale też zrozumieli, z czym tak naprawdę mierzy się Ukraina – mówi Michał Góras, wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej, która jest organizatorem programu.

Niedawno odbyła się kolejna edycja programu „Zwiastun”, w ramach którego żołnierze sojuszniczych armii stacjonujący w Polsce zapoznali się z historią i dziedzictwem naszego kraju.

Michał Góras: Tak. Ten program realizujemy od 2017 roku, ale po raz pierwszy zaprosiliśmy do udziału żołnierzy z elitarnej 82 Dywizji Powietrznodesantowej, którzy zostali skierowani do Polski z powodu wybuchu wojny na Ukrainie. Wcześniej współpracowaliśmy w tym zakresie z Batalionową Grupą Bojową NATO. Program każdego z takich wyjazdów jest ustalany indywidualnie, często związany jest z rocznicami ważnych wydarzeń historycznych czy świąt państwowych, które obchodzimy w Polsce, takich jak na przykład: rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, rocznica wybuchu II wojny światowej, Święto Wojska Polskiego, Święto Niepodległości czy rocznica Bitwy Warszawskiej. Tym razem naszym celem było pokazanie sojusznikom polskiego czynu zbrojnego, ale nie zabrakło też odniesień do wspólnej, polsko-amerykańskiej historii czy nawiązania do tego, co obecnie dzieje się na Ukrainie.

Jaki był program tego spotkania?

Rozpoczęliśmy od odwiedzenia miejsc ważnych z punktu widzenia naszej wspólnej historii. Pojechaliśmy do Kiełpina, gdzie znajduje się pomnik upamiętniający załogę amerykańskiego bombowca zestrzelonego w tamtych okolicach w czasie II wojny światowej. Odwiedziliśmy także Izbę Pamięci Generała Kuklińskiego, pierwszego polskiego żołnierza w NATO, który w imię wolności, ryzykując życiem, walczył z systemem komunistycznym. Ważnym punktem programu była również wizyta na Cmentarzu Poległych w Bitwie Warszawskiej. Żołnierze zwiedzili Muzeum Powstania Warszawskiego, Cmentarz Powstańców Warszawskich, upamiętnili także ofiary rzezi Woli. Staraliśmy się im pokazać, że w czasie powstania za broń chwycili nie tylko wyszkoleni żołnierze, ale przede wszystkim cywile, nawet kilkunastoletni chłopcy i dziewczęta, którzy walczyli o swoją ojczyznę. Zależało nam również na tym, aby pokazać cały ogrom zła, jakim był system komunistyczny. Dlatego zorganizowaliśmy wizytę w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, które mieści się w dawnym więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Było to nie tylko miejsce odosobnienia, ale również kaźni narodu polskiego.

Żołnierze wysłuchali wykładu w Wojskowym Biurze Historycznym, obejrzeli film z cyklu „The Royal Tour”. To produkcje, w których zgodnie z założeniem głowy państw oprowadzają po najważniejszych miejscach związanych z historią i tradycją danego kraju. W przypadku filmu o Polsce w rolę przewodnika wcielił się premier Mateusz Morawiecki, który pokazał widzom Warszawę, Wrocław, Wieliczkę, obóz Auschwitz-Birkenau, a także inne współczesne obiekty. Jednym z nich był PGE Narodowy. Ta produkcja została sfinansowana przez PFN.

Jak żołnierze odbierali to, co zobaczyli?

Z wielkim zrozumieniem i podziwem. Myślę, że szczególnie zainteresowała ich sylwetka generała Kuklińskiego oraz walka z komunizmem. Te wydarzenia z naszej historii pomogły im zrozumieć, z czym obecnie mierzy się Ukraina.
Warto zaznaczyć, że program „Zwiastun”, który realizujemy od kilku lat, cały czas ewoluuje. Zależy nam na tym, aby jego kolejne edycje były adekwatne do sytuacji i zainteresowań samych żołnierzy, z którymi rozmawiamy i staramy się dowiedzieć, co jest dla nich interesujące i ważne. Podczas wyjazdów z żołnierzami z Batalionowej Grupy Bojowej NATO odwiedzaliśmy np. Podlasie, bo chcieliśmy im pokazać „tygiel kultur” w Tykocinie, Kosmówce. To przedstawia Polskę jako kraj od lat słynący z tolerancji, gdzie różne kultury się przenikają, a nie rywalizują ze sobą.

Logistyka takiego przedsięwzięcia chyba nie jest łatwa, w końcu żołnierze przyjechali do Polski, by realizować konkretne zadania.

Tak, to bardzo ważne, aby wybrać taki moment, który nie będzie kolidował z ich obowiązkami. Ostatnia wizyta żołnierzy w Warszawie odbyła się, gdy w Polsce przebywał prezydent Stanów Zjednoczonych. Zresztą Joe Biden spotkał się z żołnierzami, co miało wymiar symboliczny. Warto również podkreślić, że Amerykanie mieli okazję zobaczyć rzesze Polaków, którzy pomagają ukraińskim uchodźcom. Byli pod wrażeniem naszej solidarności i empatii.

Polska Fundacja Narodowa także zaangażowała się w działania na rzecz wsparcia Ukrainy.

Rzeczywiście, w ciągu kilku ostatnich lat realizowane przez nas projekty zmieniały swoje wektory. W czasie pandemii COVID-19 skierowaliśmy strumień pieniędzy do szpitali, hospicjów, domów pomocy społecznej, organizacji wspierających Powstańców Warszawskich, kombatantów, sfinansowaliśmy też zakup karetek. Natomiast teraz skupiliśmy się na wsparciu instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, które prowadzą działania pomocowe skierowane do ukraińskich uchodźców. Wspieramy m.in. Stowarzyszenie Odra-Niemen, Fundację „Godnie żyć”, która zorganizowała zbiórkę w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Sfinansowaliśmy transport tych darów do Polski. Było to 12 tirów, które przewiozły łącznie ponad 200 ton różnych produktów. Oprócz tego wielu pracowników naszej fundacji zaangażowało się osobiście, pomagając np. w rozładunku tego transportu.

Wspieramy też akcje mające na celu zabezpieczenie zabytków na Ukrainie, tym samym włączyliśmy się w działania zapobiegające niszczeniu dziedzictwa kulturowego I RP. Bo ochrona zabytków Lwowa to ochrona wspólnego dziedzictwa Polski i Ukrainy. Przekazaliśmy na ten cel nie tylko środki finansowe, skierowaliśmy także transport zawierający środki zabezpieczające przed zniszczeniami, pożarami, m.in. specjalistyczne koce przeciwpożarowe, blachy i gaśnice.

Pomogliśmy również hospicjom, które przyjęły dzieci z Ukrainy zmagające się z przewlekłymi chorobami, m.in. onkologicznymi i neurologicznymi, finansując zakup łóżek, łóżek rehabilitacyjnych, materacy, w tym przeciwodleżynowych, oraz koncentratorów tlenu. Prowadzimy również działania informacyjne, współpracujemy z zagranicznymi dziennikarzami, którzy przyjeżdżają do Polski. Przekazujemy im precyzyjne informacje, tym samym staramy się zapobiegać rozprzestrzenianiu się dezinformacji, którą rozpowszechniają rosyjskie służby. Efekty naszych działań można zobaczyć na łamach licznych zachodnich gazet i telewizji. Mamy sygnały, że istnieje potrzeba wsparcia przedstawicieli mediów przebywających na Ukrainie, dlatego dostarczamy im m.in. specjalistyczne środki ochrony osobistej.

A jakie plany ma PFN na przyszłość?

Bardzo ważnym miesiącem będzie dla nas maj, bo wtedy odbędzie się otwarcie polskiej stacji archeologicznej w Kutaisi w Gruzji oraz Muzeum Ofiar Komunizmu w Waszyngtonie. Obu podmiotom przekazaliśmy środki finansowe. Jednym z dużych projektów, który realizujemy wspólnie z Wojskowym Instytutem Wydawniczym, będzie także pierwszy trekking Szlakiem Historycznym Bitwy o Monte Cassino. To kontynuacja naszych dotychczasowych działań, dzięki którym powstał szlak upamiętniający Polaków biorących udział w jednej z najważniejszych bitew II wojny światowej. Wspólnie z wrocławskim Centrum Historii Zajezdnia przygotowujemy także wystawę fotograficzną, podczas której pokażemy, jak Polacy pomagają uchodźcom z Ukrainy i tym, którzy zostali na jej terenie, by bronić swojej ojczyzny. Chcemy, aby wystawa została zaprezentowana poza granicami naszego kraju, by mieszkańcy innych państw dowiedzieli się o tym, co robimy, i zachęciła ich do podobnych działań. Projektów, które realizujemy, jest naprawdę bardzo dużo.

PZ

autor zdjęć: PFN

dodaj komentarz

komentarze


Koń roboczy Gladiusa
Abordaż z polskim wsparciem
Z prądem i pod prąd
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Siła lądówki
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Pomerania Has Potential
Gorący lipiec PKW Łotwa
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
„Horyzont” przedłużony
Satelity ochronią Bałtyk?
„Zielona lista” już za miesiąc
Prezydencka wizyta na MSPO
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pomorze ma potencjał
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Flanka pod strażą
Jak oślepić drona
Naprawianie Jelcza
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Karaluch pokazał się na MSPO
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Anatomia pocisku
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PZL Mielec w planach MON-u
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Wspólne zakupy z SAFE
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Kanada – wiodący kraj MSPO
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Orlik z nowymi możliwościami
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Polsko-fiński dron saperski
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Autonomia w kosmosie
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Walka w dwóch światach
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Battalions of the Future
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Morski game changer
Polska bliżej Turcji
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pioruny do 2030 roku
Unex znaczy wszechstronny
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO