moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szok Sputnika w wersji 2.0?

Przeprowadzony przez Chiny test broni hipersonicznej miał zdaniem mediów całkowicie zaskoczyć amerykańskie środowisko wywiadowcze. Co więcej, może też stanowić nową cezurę w historii zbrojeń strategicznych. Czy w tym militarnym wyścigu Stany Zjednoczone pozwolą narzucić sobie zasady gry rodem z chińskiego weiqi?

Kilka tygodni temu brytyjski dziennik „Financial Times” ujawnił informacje o przeprowadzonym przez Chiny w sierpniu teście nowego systemu hipersonicznego. Nie był on pierwszym w historii chińskich systemów hipersonicznych, dość wspomnieć tutaj o zademonstrowanym dwa lata temu pocisku DF-17 o zasięgu ok. 2 tys. km. Tym razem był to jednak test systemu strategicznego, który wedle doniesień w pełni okrążył kulę ziemską, zanim spadł ok. 30 km od wyznaczonego celu. Celność pozostawia zatem jeszcze wiele do życzenia, lecz parametry związane z zasięgiem oraz szybkością pojazdu szybującego imponują. Strona chińska zaprzecza powyższym rewelacjom, twierdząc, iż mieliśmy do czynienia z próbą pojazdu kosmicznego wielokrotnego użytku, jednak utajnienie tego wydarzenia każe przypuszczać, że jest to jedynie zasłona dymna.

Szybujące systemy hipersoniczne w przeciwieństwie do głowic pocisków balistycznych nie poruszają się po ściśle określonej trajektorii, są zatem większym wyzwaniem dla systemów przechwytujących. Co więcej wznoszą się one na mniejszą wysokość, co implikuje kolejne trudności związane z ich śledzeniem. Obecnie używane systemy wczesnego ostrzegania szczebla strategicznego ukierunkowane są bowiem na systemy balistyczne właśnie. Wreszcie zasięg, który ma umożliwiać przeprowadzenie ataku na USA od strony Bieguna Południowego, a nie północnego, co pozwoliłoby na całkowite ominięcie systemów obrony antyrakietowej. Wszystkie te czynniki sprawiają, że przewodniczący amerykańskiego połączonego kolegium szefów sztabów gen. M. Milley określił chiński test wydarzeniem o randze zbliżonej do wystrzelenia przez ZSRR Sputnika z 1957 roku. Wówczas Stany Zjednoczone doświadczyły olbrzymiego szoku, po raz pierwszy w historii znalazły się bowiem w zasięgu broni rywala. Dziś podobnym szokiem mogą okazać się nowe zdolności i systemy uzbrojenia Państwa Środka.

 

Amerykańsko-chińska rywalizacja nabiera tempa. Chiny rzucają Stanom Zjednoczonym wyzwanie na morzu i w przestrzeni kosmicznej. Rozwijają nowe systemy uzbrojenia w sposób komplementarny, nie tyle odpowiadając na amerykańskie zdolności, co samemu narzucając nowe obszary rywalizacji. Jak ujął to Henry Kissinger, chińska kultura strategiczna bliższa jest grze w weiqi, w Europie bardziej znanej pod japońską nazwą „go”, niż europejskim szachom. Polega ona na zajmowaniu kolejnych pól, aby uniemożliwić ich zajęcie stronie przeciwnej, a tym samym wytrącić jej możliwość ruchu. Zbijanie kolejnych pionków i figur nie jest tu najważniejszym celem. I właśnie przykładem takiego działania może być rozwój systemów hipersonicznych. Jeśli zestawić to z niedawnymi doniesieniami na temat gwałtownego zwiększania przez Pekin liczby silosów przeznaczonych dla pocisków międzykontynentalnych, może się okazać, że w perspektywie kilku lat zostaną w nich rozmieszczone systemy podobne do tego testowanego w sierpniu. I to Stany Zjednoczone będą zmuszone znaleźć jakąś formę odpowiedzi na chińskie posunięcia albo przyjąć do wiadomości fakt, iż są podatne na nowy rodzaj zagrożenia.

Broń hipersoniczną bez wątpienia należy uznać za element zakłócający równowagę strategiczną, pod pewnymi względami można doszukiwać się tu podobieństw do systemów obrony antybalistycznej z końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Rozwiązaniem ówczesnych problemów okazał się dialog rozbrojeniowy, uwieńczony podpisaniem w 1972 roku układów SALT oraz ABM (o ograniczeniu systemów strategicznych oraz antybalistycznych). Bez wątpienia Stany Zjednoczone chciałyby dziś zaangażować ChRL w podobne rozmowy, nie wydaje się jednak, by była ona nimi w jakikolwiek sposób zainteresowana. Z ekonomicznego punktu widzenia Chiny wciąż znajdują się na fali wznoszącej, z historycznego – dążą do odbudowania poczucia dumy narodowej po stuleciu hańby i upokorzeń, jak określają okres od wojen opiumowych po proklamowanie Chińskiej Republiki Ludowej. Wreszcie pod względem militarnym wciąż mają świadomość amerykańskiej przewagi jakościowej. Kompilacja tych trzech czynników przekłada się na smutną konstatację o tym, że w nadchodzących latach globalna sytuacja bezpieczeństwa będzie charakteryzować się niskim stopniem stabilności strategicznej, a jednocześnie wysokim stopniem zagrożenia militarnego.

Rafał Ciastoń , ekspert ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

autor zdjęć: China Military

dodaj komentarz

komentarze


Ujarzmić wzburzony tłum
Wypalanie Marków
Działajmy razem!
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Polska w koalicji antybalistycznej
Wojsko zobaczy więcej
MON zmienia system gotowości obronnej
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Szwedzkie wsparcie
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Abordaż z polskim wsparciem
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Polowanie w ogródku
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Trening z robotem
Pierwszych pięć strzałów
Cios w plecy
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Coraz więcej Daglezji w armii
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Mural na 65-lecie komandosów
Modułowe koszary przy granicy
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Śmierć wartownika
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
„Horyzont” przedłużony
Flanka pod strażą
Ukraina kontra odrzutowe drony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Gorący lipiec PKW Łotwa
Podróż pamięci
Ryś zamiast Pantery
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Długa droga do domu
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Cisi i skuteczni od 65 lat
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Z prądem i pod prąd
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO