moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polskie Jastrzębie nad Atlantykiem

Przez 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu musieli być gotowi do poderwania myśliwców. Alert mógł wywołać wrogi samolot naruszający przestrzeń powietrzną Islandii lub cywilny pilot wzywający pomocy. Na co dzień wykonywali loty patrolowe nad wulkanami i lodowcami. Właśnie tak wyglądał Icelandic Air Policing – dyżur pilotów z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego, który dziś dobiega końca.

Polacy od sierpnia biorą udział w natowskiej misji wsparcia islandzkiej przestrzeni powietrznej. Kontyngent składający się ze 140 żołnierzy oraz czterech samolotów F-16 Block 52+ stacjonował w bazie lotniczej Islandzkiej Straży Przybrzeżnej na lotnisku w Keflavíku. – Naszym zadaniem jako pilotów F-16 było nie dopuścić do naruszania przestrzeni powietrznej Islandii, a w razie potrzeby musieliśmy udzielić pomocy załogom statków powietrznych. Islandia nie ma swojego lotnictwa, dlatego państwa NATO wystawiają taki dyżur cyklicznie. Tym razem pełnili go Polacy – mówi ppłk pil. Michał Kras. Dowódca PKW zaznacza, że dyżurowali piloci, którzy brali już udział w misji typu Air Policing, jednak wówczas działali w państwach bałtyckich, w nieco innym środowisku. – Wyspa natomiast otoczona jest zimnymi wodami oceanu. W jej centralnej części znajdują się lodowce, a lotniska leżą na wybrzeżu i są otoczone fiordami. Nie spotkałem się wcześniej ani z takim krajobrazem, ani z panującą tutaj zmiennością pogody – przyznaje ppłk Kras.

 

Nie ma miejsca na błąd

To właśnie zmienne warunki atmosferyczne miały największy wpływ na poziom trudności lotów. Problemem mogły być zarówno silny wiatr, jak i słaba widzialność, zwłaszcza w czasie opadów atmosferycznych, ponieważ przez większość czasu niebo było całkowicie zachmurzone.

Żołnierze kontyngentu szkolili się z personelem Icelandic Coast Guard. 

Podczas lotów znaczenie ma także położenie Islandii, którą od najbliższego lądu, czyli Grenlandii, dzieli 180 mil morskich. Jedno z lotnisk zapasowych, na które mogli liczyć piloci, znajduje się w Akureyri, w północnej części wyspy. – Podejście do lądowania na Akureyri prowadzi przez szeroki na kilkanaście kilometrów wąwóz, a wody zatoki od progu pasa oddziela jedynie kilkumetrowa droga. W takich warun-kach nie ma miejsca na pomyłkę. Trzeba dokładnie przygotować się przed lotem, m.in. dobrze zapoznać z procedurami dotyczącymi podejścia – zaznacza pilot F-16.

Gotowość bojowa non stop

Na podsumowania jeszcze nieco za wcześnie, ale już dziś polscy żołnierze przyznają, że ta misja była wzywaniem nie tylko dla pilotów, lecz także całego personelu polskiego kontyngentu wojskowego w Islandii. Chociaż trwała stosunkowo krótko, przygotowanie kontyngentu wymagało takiego samego zaangażowania jak przy misjach Air Policing w państwa bałtyckich.

Żeby w islandzkich warunkach loty w ogóle były możliwe, nad samolotami F-16 musiał czuwać sztab techników. Przygotowanie myśliwców odbywało się według takich samych procedur jak podczas dyżuru bojowego w Polsce. – W pierwszej kolejności należało dostosować ilość paliwa w samolotach do planowanych zadań. Kolejnym krokiem jest uzbrajanie maszyn. Następnie technicy wykonują przegląd przed lotem, aby upewnić się, że F-16 są zdatne do lotu, oraz wykryć ewentualne usterki techniczne bądź wycieki – opowiada kpt. Mariusz Choszczewski, starszy inżynier z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Po każdym locie technicy od razu tankują maszyny i znów rozpoczynają przegląd, aby w jak najkrótszym czasie odtworzyć gotowość bojową Jastrzębi. – Warunki atmosferyczne były naprawdę wymagające. Zdarza się jednak, że podobne warunki występują późną jesienią również w Polsce, więc nie była to dla techników żadna nowość – przyznaje kpt. Choszczewski.

Ochrona nieba Islandii to niejedyna misja nadzoru powietrznego, w której brały udział polskie siły powietrzne. Od grudnia 2005 roku polscy piloci wielokrotnie dyżurowali w ramach Baltic Air Policing. W odróżnieniu od stałych patroli prowadzonych w przestrzeni powietrznej krajów nadbałtyckich myśliwce NATO dyżurują na Islandii jedynie kilka razy w roku. Misję Icelandic Air Policing wykonywali już m.in. Czesi, Duńczycy i Amerykanie.

Dyżur bojowy Polaków na Islandii trwał od 6 do 27 września, PKW w Islandii zaś formalnie zakończy swoją misję 10 października 2021 roku.

Michał Zieliński

autor zdjęć: st. sierż. Piotr Gubernat

dodaj komentarz

komentarze


Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Polska z tarczą
Polska broń z SAFE
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Krok w krok za Jastrzębiami
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Cios w plecy
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Leopardy pokonały rzekę
Abordaż z polskim wsparciem
Strażnicy lotniska
Flanka pod strażą
Wyróżnienia dla najlepszych
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jak przetrwać kryzys?
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Czołgi, drony i... Francuzi
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Polska w koalicji antybalistycznej
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gotowi na wszystko
Żołnierze z medalami w kurash
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Z prądem i pod prąd
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
„Nieustraszony orzeł”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
„Horyzont” przedłużony
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Samorządy filarem odporności państwa
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Czarny obrońca” zabytków
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO