moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Praktyka marynarska, czyli pierwsze studenckie morze

To było ich pierwsze, poważne zetknięcie z morskim żywiołem. W piątek 17 września, podchorążowie I roku Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego Akademii Marynarki Wojennej zakończyli praktyki marynarskie na pokładzie ORP "Iskra". Okręt, po przebyciu 1140 Mm, wszedł o g. 10.00 do macierzystego portu w Gdyni. Praktyka rozpoczęła się 22 sierpnia. W tym czasie 19 dni spędzili na morzu, a także odwiedzili 3 porty polskiego wybrzeża: Kołobrzeg, Szczecin i Hel.

Praktyka marynarska to jedna z najcięższych w trakcie nauki podchorążych. Idealnie do takiej praktyki wpasowuje się okręt żaglowy, jakim jest ORP "Iskra". Pierwszy tydzień to nauka podstaw na mniej wymagającym akwenie jakim jest Zatoka Gdańska, choć okazało się iż kierunek wiatru spowodował znaczne zafalowanie i rozkołys , warunki te od razu nauczyły podchorążych szacunku do morza - zauważa kmdr por. Mariusz Jankowski, kierownik praktyki. Pierwszą chwilą wytchnienia dla studentów wojskowych był postój w Porcie Kołobrzeg. To była doskonała okazja do zwiedzania muzeum oręża Wojska Polskiego oraz skansenu sprzętu i uzbrojenia morskiego, w którym można zobaczyć ostatni z serii okręt rakietowy projektu 205.

 

Po krótkotrwałym pobycie w porcie kontynuacja praktyki i przejście bardzo interesującym nawigacyjnie akwenem Zalewem Szczecińskim i wejście do Szczecina. Miasto Szczecin przyjęło nas bardzo dobrze organizując w czasie wolnym zwiedzanie podziemi Szczecina oraz spływu kajakowego po jeziorze Dąbie i jego kanałach - relacjonuje kmdr por. Mariusz Jankowski. Oczywiście każdy pobyt w porcie się kiedyś kończy i zawsze są one za krótkie, ale marynarze powinni szkolić się na morzu. Po wyjściu ze Szczecina okręt z podchorążymi na pokładzie udał się w dłuższy rejs i skierował się do Portu Hel.

Każde wejście do portu to nie tylko chwila na odpoczynek, ale przede wszystkim możliwość poznania przez studentów zasad wchodzenia i wychodzenia jednostek pływających, oznakowania nawigacyjnego, a także cech charakterystycznych dla danego portu. W trakcie rejsu podchorążowie pełnili wachty "na oku", czyli musieli bacznie obserwować akwen wokół okrętu i meldować oficerowi nawigacyjnemu wszystkie wykryte jednostki i inne obiekty, które zauważyli, podając namiar i odległość. Studenci wojskowi uczyli się także sterować, czyli pełnili wachtę sternika, a na okręcie żaglowym nie jest to takie proste. Nie ominęły ich prace w drużynce bosmańskiej, a także w kuchni i na pentrze. A w tak zwanym międzyczasie zaliczali okręt od stępki do topu masztu. Warto zaznaczyć, że znajomość okrętu to podstawa dla każdego marynarza. Komandor Jankowski podkreślił, iż praktyka marynarska była znakomitą okazją dla podchorążych do zapoznania się i pracy w charakterze dublerów najniższych stanowisk na okręcie jakimi są stanowiska marynarskie. Codzienna praca pozwoliła zapoznać słuchaczy z obowiązkami jakie ciążą na marynarzach bez względu czy to postój w porcie, czy pobyt w morzu.

Na koniec czekał ich egzamin podsumowujący praktykę. Przed podchorążymi teraz chwila wytchnienia i od poniedziałku 20 września powrót na jednostki pływające MW tym razem dwutygodniowy rejs na jachtach Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej.

Tekst: kmdr por. Wojciech Mundt

red. PZ

autor zdjęć: Mariusz Jankowski

dodaj komentarz

komentarze


Specjalsi: mała, wielka siła
Tu nie ma miejsca na błędy
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Polsko-kanadyjska współpraca
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Chcą budować dla Amerykanów
K9, ognia!
Kraków zaprosił weteranów
Od indeksu do munduru
Leopardy 2PL na podium
Bez zmian w emeryturach
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Miłość od pierwszego wejrzenia
Czerwieńsze będą…
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Biało-czerwona na Monte Cassino
Groźny incydent w Libanie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Oswoić „latający komputer”
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
NATO i USA o Iranie
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Nowa baza US Army w Polsce?
Sojusz kontra drony
Wsparcie ma znaczenie
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Bałtyk, wspólna sprawa
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Generał z cienia
Marsz prawdę ci powie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Lotnisko w zanadrzu
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Równanie z „Iksem”
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Ślady, których nie widać
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Za sterami DORSZ i myśliwców
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Syndrom Karbali
SAFE dla Tarczy Wschód
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wielka gra na ukraińskim froncie
Polsko-estońska współpraca
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO