moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

WOT ćwiczy transport drogą powietrzną i morską

Najpierw szkolenie ze śmigłowcami: kilkanaście startów, lądowań i desantowań, lotnicze procedury i przygotowywanie lądowisk. Potem zmiana rodzaju wojsk, czyli ćwiczenia z marynarką wojenną i przerzut sprzętu na pokładzie kutrów transportowych. Terytorialsi z zachodniopomorskiego nie próżnują i szkolą się przed międzynarodowymi ćwiczeniami.

120 żołnierzy 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej szkoli się przed jesiennymi międzynarodowymi ćwiczeniami „Victory Eagle”, w których wezmą udział m.in. wojska amerykańskie. – Będzie to pierwszy duży test dla moich żołnierzy, dlatego podchodzimy do przygotowań bardzo poważnie – mówi ppłk Maciej Paul, dowódca 141 Batalionu Lekkiej Piechoty z Choszczna. Żołnierze od kilkunastu tygodni trenują m.in. transport drogą powietrzną i morską. – To jest bardzo ważne dla nas szkolenie. W czasie pandemii kładliśmy akcent na działania antykryzysowe, teraz zaś wracamy na ścieżkę szkolenia bojowego – dodaje oficer.

 

Na początku sierpnia na poligonie w Wędrzynie terytorialsi współpracowali z żołnierzami 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Latali śmigłowcami wielozadaniowymi Mi-8 i Mi-17. – Byliśmy już w jakimś stopniu przygotowani do ćwiczeń, wcześniej przeszliśmy szkolenia teoretyczne z procedur oraz trening na makiecie śmigłowców. Nie chcieliśmy tracić na to czasu już podczas wspólnego szkolenia – mówi dowódca pododdziału. Na poligonie terytorialsi zdobywali już wiedzę praktyczną. Musieli opanować procedury związane z transportem w śmigłowcu, czyli m.in. umieć zachować się odpowiednio w czasie awarii maszyny, podczas jej startu i lądowania, wchodzenia i opuszczania pokładu śmigłowca. – Nie szkoliliśmy się w technikach linowych, bo jesteśmy pododdziałem lekkiej piechoty, a nie wyspecjalizowanymi w tego typu działaniach żołnierzami wojsk operacyjnych. Musieliśmy za to nauczyć się desantu z przyziemienia oraz ze śmigłowca będącego w zawisie tuż nad ziemią – mówi ppłk Paul. Terytorialsi byli również podejmowani z terenów poza lądowiskiem. Sami musieli je przygotować i naprowadzić na nie lądujący śmigłowiec.

Ci sami żołnierze szkolili się również z marynarzami z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Wspólny trening odbył się podczas ćwiczeń „Wargacz ‘21”. – Pierwszą częścią naszego zadania był załadunek samochodu ciężarowo-terenowego Jelcz na pokład kutra transportowego i wyjście w morze – mówi mjr Rafał Gułajewski, dowódca 142 Batalionu Lekkiej Piechoty. Na morzu żołnierze szkolili się z procedur obowiązujących na pokładzie okrętu wojennego, a po dobiciu do brzegu czekało na nich kolejne zadanie: ochrona pola minowego na terenie portu wojennego. – Musieliśmy rozstawić posterunki, obserwować okolicę i strzec miejsca, w którym swoje działania wykonywali saperzy – mówi mjr Gułajewski.
Szkolenie z marynarzami nie zdarza się terytorialsom zbyt często, dlatego żołnierze podkreślali, że największą wartością takich ćwiczeń jest możliwość poznania specyfiki działań na morzu i procedur obowiązujących w MW. – Z kolei dla 8 Flotylli to bardzo wartościowe szkolenie taktyczne zgrywające nasze procedury z procedurami wojsk obrony terytorialnej – mówi st. chor. szt. mar. Marcin Purman, oficer prasowy 8 FOW.

WOT podkreśla, że ćwiczenia z wojskami operacyjnymi z różnych rodzajów sił zbrojnych poprawiają manewrowość jednostek terytorialnych. – Zawsze będziemy walczyli na lądzie, wszędzie dotrzemy na piechotę, ale aby wszystko odbywało się szybciej i sprawniej, możemy skorzystać z transportu morskiego czy lotniczego. Dlatego musimy poznać procedury i wszystkie zasady działania lotników i marynarzy – wyjaśnia ppłk Paul. Obaj dowódcy podkreślają, że wspólne ćwiczenia to również sposób, by poznać specyfikę partnerskich pododdziałów. – O naszych sposobach walki musimy wiedzieć jak najwięcej, aby w czasie „W” móc bez problemu współpracować – podsumowuje ppłk Paul.

KE

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Selonia, czyli łotewski poligon
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Outside the Box
Oko na Bałtyk
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Debiut skialpinizmu
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Torami po horyzont
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Walka o pierwszą dziesiątkę
Partnerstwo dla artylerii
Koniec olimpijskich zmagań
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Spluwaczki w nowej odsłonie
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Focus of Every Move
Chciałem być na pierwszej linii
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Życie pod ostrzałem
Polska poza konwencją ottawską
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Together on the Front Line and Beyond
Laboratorium obrony państwa
Skromny początek wielkiej wojny
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wojsko wskazało priorytety
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Kierunek Rumunia
Fenomen podziemnej armii
Desant w Putlos
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Sprintem do bobsleja
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Cztery lata wojny w Ukrainie
Finlandia dla Sojuszu
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
„Jaskółka” na Bałtyku
Rubio: należymy do siebie
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
PGZ szykuje Baobaba na eksport

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO