moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Miecznik po hiszpańsku?

Trzy projekty, spośród których MW RP wybierze bazę dla nowych fregat wielozadaniowych „Miecznik”, przygotują stocznie: Navantia, TKMS oraz Babcock. Propozycja Navantii bazuje na hiszpańskich fregatach typu F-100, na podstawie których powstały także norweskie fregaty typu Fridtjof Nansen oraz australijskie niszczyciele rakietowe typu Hobart.


Propozycja Navantii bazuje na hiszpańskich fregatach typu F-100 (typ Álvaro de Bazán).

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Obrony Narodowej na przełomie 2021 i 2022 roku polskie wojsko wskaże zagraniczny projekt, na bazie którego powstaną rodzime fregaty wielozadaniowe o kryptonimie „Miecznik”. Do wyboru będą oferty złożone przez trzy podmioty, które zostały zakwalifikowane do finałowej części przetargu w sprawie Miecznika. Chodzi o hiszpańską Navantię, niemiecki TKMS (ThyssenKrupp Marine Systems) oraz angielski Babcock. Stocznie te ujawniły w piątek, które projekty fregat zamierzają zaproponować MW RP.

 

Navantia proponuje F-100

Propozycja koncernu z Półwyspu Iberyjskiego, czyli Navantii, bazuje na hiszpańskich fregatach typu F-100 (typ Álvaro de Bazán). Projekt tych okrętów – które przy wyporności około 6 tys. t są klasyfikowane także jako niszczyciele rakietowe – powstał na początku lat dziewięćdziesiątych.

Ponieważ Marynarce Wojennej Hiszpanii (Armada Española) zależało na sprawdzonych rozwiązaniach, zdecydowała się sięgnąć po wzorce z US Navy. To dlatego fregaty F-100, podobnie jak okręty amerykańskie (np. niszczyciele typu Arleigh Burke), wyposażono w system kierowania ogniem AEGIS (Aegis Combat System) wraz z radarem SPY-1D.

F-100 mają długość 146,7 m, szerokość 18,6 m, zanurzenie 4,75 m oraz wyporność od 5,8 tys. do 6,4 tys. t (w zależności od wyposażenia i uzbrojenia). Napędzane są przez zespół silników składający się z dwóch turbin gazowych General Electric LM2500 (o łącznej mocy ponad 46 tys. KM) i dwóch silników wysokoprężnych Caterpillar 3600 (o łącznej mocy ponad 12 tys. KM). Dzięki nim F-100 osiągają prędkość maksymalną ponad 28 węzłów.

Jeżeli chodzi o uzbrojenie, to podstawowym orężem fregat typu Álvaro de Bazán jest broń przeciwlotnicza. Fregaty są wyposażone w 48-stanowiskową wyrzutnię Mk 41 VLS (pionowego startu). Można z niej wystrzelić albo pociski SM-2MR (na okręcie są ich 32 sztuki) lub pociski RIM-162 ESSM (zapas 64 sztuk).

Oręż przeciwlotniczy to jednak nie wszystko. F-100 są także dobrze przygotowane do walki z innymi okrętami. Służą do tego rakiety przeciwokrętowe RGM-84 Harpoon (osiem wyrzutni), torpedy Mk 32 oraz Mk 46 (cztery wyrzutnie), a także 127 mm armata morska Mk 45.

Korzystna współpraca

Przedstawiciele Navantii podkreślają, że wybór ich projektu jako bazy dla polskich fregat wielozadaniowych kryptonim „Miecznik”, będzie korzystny nie tylko dla MW RP, lecz także polskiego przemysłu stoczniowego i zbrojeniowego. – Z dumą oferujemy Marynarce Wojennej RP model współpracy, który przynosi obopólne korzyści i pozwoli Polsce, przyjacielowi i sojusznikowi, dysponować wysoce technologicznymi zdolnościami w zakresie obrony morskiej, potwierdzonymi zarówno przez Marynarkę Wojenną Hiszpanii, jak i innych międzynarodowych klientów – podkreślał w komunikacie dla mediów Javier Herrador, dyrektor handlowy i rozwoju koncernu Navantia.

Navantia we wspomnianym komunikacie prasowym podkreślała również, że na bazie projektu hiszpańskich fregat F-100 powstały w minionej dekadzie norweskie fregaty typu Fridtjof Nansen, a także australijskie niszczyciele rakietowe typu Hobart.

Jakie propozycje przedstawiły polskiej marynarce pozostałe koncerny? O tym napiszemy w kolejnych artykułach.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: MON Hiszpanii

dodaj komentarz

komentarze

~obserwator
1655468940
Uważam za błędny tak długi okres budowy tych 3 jednostek bojowych ,dla P.MW. DLATEGO UWAŻAM ,ŻE NA DZIEŃ DZISIEJSZY NIE MIELIBYŚMY ODPOWIEDNIEJ OBRONY NASZEGO OBSZARU WÓD TERYTORIALNYCH ,GDYBY KTOŚ NAS ZAATAKOWAŁ . PO DRUGIE KOMPLETNY BRAK O.P. ,KTÓRYCH NIE POTRFIŁ MIN O.N .uzupełnić w nie najlepszym świetle stawia wobec sojuszników Nasze siły morskie.
76-0B-C8-19
~Ian
1643570340
Z kolan już powstaliśmy. Zbudowaliśmy wspaniałe promy, budujemy od czterech lat niszczyciele min, kupiliśmy 50 wspaniałych helikopterów produkcji polskiej. O projektach typu port komunikacyjny, samochód elektryczny, 100 tys. mieszkań nie wspomnę. Te fregaty to będą tak jak te promy, drony, czołgi, samoloty F35 - tylko w głowie tych biednych chłopczyków z rządu i takich samych ich wyborców. Ian.
6A-25-82-32
~Ches
1628910180
Czas samemu wstać z kolan, budować w Polsce a nie kupować . Czołgi też można wybudować w Polsce. Mamy inżynierów, specjalistów to niech projektują dla Polski a nie dla zachodu. Po co nam skoro Niemcy maja już jest przestarzałe, teraz te niemieckie już rdzewieją to i Polska może powoli zbudować jeżeli to jest potrzebne dla armii. Rakiety krótkiego i dalekiego zasięgu są najważniejsze w dzisiejszej ochronie kraju. Jak Chiny mówią ,wszystkie chwyty dozwolone ,no to i Chiny wszystko mają. Polska nie powinna nigdy robić biznesu tylko z jednym krajem bo może być szantażowana potem.
98-50-03-99
~Ślązak
1628859000
Obok Babcooka to najlepsza opcja dla nas. Oczywiście byłoby lepiej zbudować w Hiszpanii fregaty F-110 dla nas i dla nich, odpowiedni offset przynajmniej 100% poszli by na to by móc zbudować więcej okrętów u siebie, wtedy szybko dostalibyśmy udane i dużo tańsze okręty. Kraj który nigdy nie zbudował żadnej fregaty nie ma szans dotrzymać harmonogramu kosztów i czasu, do tego polityczne zawirowania i kłopoty jak w banku...
59-6B-1B-99
~40i4
1628846280
Najciekawsza jest propozycja hiszpańska.
25-29-8B-1C

Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Nigdy więcej wojny
PZL Mielec w planach MON-u
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Horyzont” przedłużony
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
W Sejmie o rosyjskim pocisku
PGZ gotowa na MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
„Mewa” na północnym szlaku
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Zapraszamy na „Army Days”
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska wzmacnia ochronę nieba
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Gorący lipiec PKW Łotwa
Uniwersalny polski most składany
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Lekcja historii na dwóch kołach
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Flanka pod strażą
Z prądem i pod prąd
Abordaż z polskim wsparciem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Najpierw poligon, potem studia
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Kosiniak-Kamysz: Inwestujemy w bezpieczeństwo Polaków
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Walka w dwóch światach
Battalions of the Future
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Nowa era polskiego lotnictwa
Dwa marzenia spełnione naraz
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO