moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Terytorialsi i Lucas na ratunek

Terytorialsi z 9 Łódzkiej Brygady OT wzięli udział w nocnym szkoleniu z zakresu działań kryzysowych. Uczyli się, jak za pomocą ciężkiego sprzętu hydraulicznego wydobywać poszkodowanych z wraków pojazdów. – Musimy być gotowi do wsparcia społeczeństwa i służb ratowniczych w różnych sytuacjach – mówią. Nowe umiejętności wykorzystają np. podczas udzielania pomocy ofiarom wypadków drogowych.

W nocnych zajęciach z zakresu reagowania kryzysowego wzięło udział kilkunastu terytorialsów z 91 Batalionu Lekkiej Piechoty ze Zgierza. Dla większości żołnierzy to było już drugie szkolenie z wykonywania czynności ratowniczych z użyciem sprzętu hydraulicznego Lukas. Tego typu urządzeń specjalistycznych używa przede wszystkim straż pożarna podczas różnego rodzaju wypadków drogowych, gdy musi z wraku wyciągnąć poszkodowanego. Ale narzędzia hydrauliczne są także w wyposażeniu brygad OT. Nożyce służą do cięcia karoserii, zagłówków czy kolumny kierownicy w pojazdach.

– Podczas pierwszego szkolenia strażacy wyjaśniali żołnierzom, jak wykorzystać ten sprzęt w działaniach typowo ratowniczych. Tym razem jednak do czynności ratowniczych dołożyliśmy jeszcze taktykę – mówi st. kpr. Robert Słonina, instruktor i ratownik pola walki z 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej. – W naszym batalionie mamy dwa zestawy Lukas. Chciałem, by żołnierze wiedzieli, jak z nich korzystać w trudnym terenie – mówi podoficer. Sam działanie narzędzi hydraulicznych zna bardzo dobrze, bo używa ich także jako strażak ochotnik. – Korzystałem z Lukasa kilkukrotnie właśnie podczas wypadków drogowych. Siła, z jaką nożyce tną karoserie, jest bardzo duża, dzięki temu szybko możemy dostać się do poszkodowanego – opisuje.

Terytorialsi szkolili się nocą z użyciem monokularów noktowizyjnych MU-3. – Na potrzeby szkolenia założyliśmy, że na terenie działania oddziałów dywersyjnych przeciwnika doszło do katastrofy lotniczej. Rozbił się śmigłowiec z grupą rozpoznawczą. Naszym zadaniem było jak najszybciej odnaleźć miejsce zdarzenia, wydobyć poszkodowanych z wraku i ewakuować ich w bezpieczne miejsce – opisuje scenariusz st. kpr. Słonina.

Żołnierze przyznają, że największym wyzwaniem było dla nich operowanie narzędziami hydraulicznymi w ciemności. – Musieliśmy działać skrycie, a praca w noktowizji nie była łatwa. W zależności od odległości, w jakiej byliśmy od wraku czy poszkodowanego, musieliśmy poprawiać ostrość noktowizji – opowiada jeden z żołnierzy. – Sprawy nie ułatwiał ciężar, ponieważ Lukas waży ponad 30 kilogramów – dodaje. Żołnierze zanim podeszli do wraku, musieli rozpoznać teren, zabezpieczyć rejon katastrofy i dopiero wtedy udzielić pomocy rannym.

Terytorialsi pracowali w parach. Na zmianę jeden z żołnierzy operował nożycami, a drugi asekurował, by nie doszło do uszkodzenia przewodu, który łączył sprzęt z agregatem. – Do ćwiczeń mieliśmy przygotowanych siedem wraków samochodów. W środku byli instruktorzy, którzy na czas treningu wcielali się w rolę poszkodowanych – mówi instruktor.
Zaraz po wydobyciu rannych, żołnierze kładli ich na nosze typu SKED, a następnie ewakuowali w bezpieczny rejon. Tam z kolei przystępowali do badania kolegów zgodnie z protokołem MARCH. Musieli ocenić, czy nie mają np. rozległych krwotoków, trudności z oddychaniem albo urazów głowy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Śmierć w sercu Azji
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Koszykarskie widowisko
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
DIANA szansą dla polskich innowacji
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
NATO rozkłada lotniczy parasol
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Nowa baza US Army w Polsce?
Lotnisko w zanadrzu
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Generał z cienia
Bałtyk, wspólna sprawa
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Hegseth odznaczył polskiego generała
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Kraków zaprosił weteranów
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Studia z obrony granic
Czerwieńsze będą…
Bez zmian w emeryturach
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Równanie z „Iksem”
Wielka gra na ukraińskim froncie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wsparcie ma znaczenie
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Ślady, których nie widać
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Groźny incydent w Libanie
Polsko-kanadyjska współpraca
F-35 zmienia wszystko
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Sojusz kontra drony
K9, ognia!
Marsz prawdę ci powie
Oswoić „latający komputer”
Natowskie manewry na Bałtyku
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Biało-czerwona na Monte Cassino
Latający dron – broń na okręty podwodne
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Polski wkład w operację „Overlord”
Husarze dla mieszkańców Polski

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO