moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
WCR – pierwszy krok do armii

Przez cztery miesiące wojskowe centra rekrutacji w całym kraju przyjęły niemal siedem tysięcy młodych ludzi zainteresowanych służbą w armii. Do tej pory około 3,5 tys. osób otrzymało karty powołania. Rekordowe pod tym względem było Pomorze, gdzie do mobilnych centrów rekrutacji zgłosiło się ponad pół tysiąca kandydatów na żołnierzy.

Wojskowe centra rekrutacji, czyli mobilne centra naboru, to nowość w polskiej armii. Działają od ubiegłego i są jednym z najważniejszych elementów, wprowadzonego we wrześniu 2020 roku nowego systemu rekrutacji. Skrócił on procedurę naboru ze 190 do 50 dni i umożliwił ochotnikom aplikowanie w szeregi wojska przez portal rekrutacyjny Wojska Polskiego www.zostanzolnierzem.pl. – Osoby, które rejestrują się na portalu i zostają wstępnie zweryfikowane, otrzymują zaproszenia do Wojskowego Centrum Rekrutacji. Tam, w ciągu jednego dnia ochotnicy przechodzą wszystkie etapy związane z naborem: podstawowe badania lekarskie i psychologiczne oraz rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli spełniają wymagania, otrzymują kartę powołania na szkolenie wojskowe, z konkretną datą i miejscem stawienia się – mówi ppłk Waldemar Krzyżanowski, szef Wydziału Komunikacji Biura ds. Programu „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej”.

 

Coraz więcej WCR

WCR powoływane są przez komendantów 16 wojewódzkich sztabów wojskowych doraźnie, w różnych miejscach Polski, w zależności od liczby zainteresowanych i miejsca skąd pochodzą ochotnicy. Pierwsze centra rekrutacyjne rozpoczęły pracę w październiku. – Jak dotąd mobilne punkty naboru w całej Polsce działały w sumie przez 429 dni. Nie jest to jednak jednoznaczne z liczbą powołanych WCR, bo w niektórych miejscach kandydaci byli przyjmowani przez dwa dni – wyjaśnia ppłk Krzyżanowski.

Rekordzistą w tym względzie jest Wojewódzki Sztab Wojskowy w Gdańsku. Na terenie administrowanym przez tę instytucję, kandydatów do armii było tak dużo, że WCR przyjmowały ich kilkanaście razy, przez łącznie 45 dni. – Mimo pandemii nie mogliśmy narzekać na brak zainteresowania. Od czasu uruchomienia pierwszego WCR pojawiło się u nas niemal 550 kandydatów, a około 300 z nich otrzymało karty powołań na szkolenie. Teraz szef gdańskiego WSzW powołuje WCR niemal w każdym tygodniu, a w ostatnich dniach lutego WCR zostaną zorganizowane aż trzy razy: w Gdyni, Człuchowie i Słupsku – mówi ppłk Paweł Górski, oficer prasowy WSzW Gdańsk.

W ostatnich miesiącach ręce pełne pracy miały także wojskowe komendy uzupełnień podlegające pod WSzW w Katowicach. W samym Bielsku-Białej mobilne centra rekrutacyjne zostały powołane w sumie pięć razy na terenie Wojskowego Ośrodka Kultury – Domu Żołnierza. – Wszystko odbyło się bardzo sprawnie, co przyznawali zresztą sami kandydaci. Szczególnie ci, którzy już kiedyś mieli okazję być w WKU i brać udział w poszczególnych, przeprowadzanych w różnych miejscach i terminach etapach naboru – mówi ppłk Tomasz Maj, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Bielsku-Białej. Oficer dodaje, że nie tylko kandydatom do wojska nowy system wydaje się dużo bardziej przyjazny i efektywny. – Siły Zbrojne mają być coraz liczniejsze, więc każdy kandydat jest dla nas ważny. Wcześniej ludzie zniechęcali się długim czasem oczekiwania na powołanie. W międzyczasie podejmowali pracę, a potem, mając już zatrudnienie rezygnowali z planów wstąpienia do wojska. Traciliśmy w ten sposób wielu, naprawę dobrych ochotników – mówi ppłk Maj. Teraz to się praktycznie nie zdarza, bo każdy kto pomyślnie przejdzie procedurę, w bardzo krótkim czasie trafia do armii. Na ponad 100 ochotników, którzy stawili się w WCR w Bielsku-Białej, karty powołania na szkolenie otrzymało 78 osób.

Szybciej do armii zawodowej

Jak przyznają przedstawiciele terenowych organów administracji wojskowej, dużym plusem dla kandydatów jest fakt, że ci, którzy przejdą szkolenie, mogą szybciej zasilić szeregi armii zawodowej. – Gdy organizujemy WCR, to zapraszamy też przedstawicieli jednostek, którzy prezentują kandydatom ofertę służby w konkretnej jednostce. Jeśli ktoś wyrazi taką chęć, już w trakcie odbywania szkolenia może przejść badania lekarskie obowiązujące kandydatów na żołnierzy zawodowych i rozpocząć procedurę naboru do wybranej jednostki. U nas to najczęściej 18 Batalion Powietrznodesantowy lub 133 Batalion Piechoty Lekkiej OT – mówi płk Maj. Taką możliwość będzie miało wkrótce 33 ochotników, którzy po przejściu procedur w WCR w Bielsku-Białej, w poniedziałek, 8 lutego, rozpoczęli służbę przygotowawczą w 18 batalionie.

Gen. bryg. Artur Dębczak, dyrektor BdsPZŻRP przyznaje, że pracy WCR przygląda się od chwili ich powstania. – Często uczestniczymy w procesie naboru w wielu miejscach i wsłuchujemy się w głosy kandydatów. Pomimo przyzwyczajenia instytucji do zasad funkcjonujących od wielu lat, wszyscy widzimy, że decyzja ministra co do uruchomienia resortowego portalu rekrutacyjnego i wojskowych centrów rekrutacji była słuszna – ocenia generał, który w ubiegłym tygodniu odwiedził WCR w Bielsku-Białej.

Od momentu wprowadzenia nowego systemu rekrutacji na portalu zarejestrowało się niemal 19 tys. osób, w wojskowych centrach rekrutacji stawiło się 6785 ochotników, a ponad 3,5 tysiąca z nich otrzymało kartę powołania na szkolenie wojskowe. Ppłk Krzyżanowski tłumaczy, że rozbieżności w liczbach osób zarejestrowanych na portalu – tych, którzy stawiają się w WCR oraz osób faktycznie powołanych na ćwiczenia – wynikają z kilku czynników. – Nie każdy, kto zarejestruje się na portalu zostaje pozytywnie zweryfikowany. Wielu robi to po prostu z ciekawości, inni składają wnioski, mimo że nie ukończyli 18 lat albo byli wcześniej karani. Bywają też przypadki, że kandydat nie stawia się w WCR albo jeśli już przyjdzie, nie przechodzi pozytywnie badań – wyjaśnia ppłk Waldemar Krzyżanowski.

Informacje o pracy i terminach działania WCR można znaleźć na stronach internetowych wojewódzkich sztabów wojskowych i wojskowych komend uzupełnień.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Biuro do spraw Programu Zostań Żołnierzem RP

dodaj komentarz

komentarze


Kormoran in the West
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Flanka pod strażą
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Ukraina kontra odrzutowe drony
„Horyzont” przedłużony
Rusza mały przegląd strategiczny
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Drużyna Invictusa na starcie
„Zdrzałka” na pustyni
Wojna o dane
Musimy powstrzymać agresora
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Wojna na satelitarnym łączu
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Bombowiec na dnie Bałtyku
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Uniewinniony za strzał na granicy
Wirtualna wojna na AWL-u
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nocny ogień na Łotwie
Wsparcie z powietrza
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Abordaż z polskim wsparciem
Ares kontra drony
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Drugie rozdanie SAFE
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Cywilne drony na służbie
Serce Rosomaka
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Artylerzyści z Wielbarku
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Syreny wyją. Co robić?
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Mural na 65-lecie komandosów
Constans historii
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Gorący lipiec PKW Łotwa
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Morscy lotnicy w akcji
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Dwie dekady na polskim niebie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Mocne wsparcie dla Homara-K
Rowerowe upamiętnienie poległych
Wsparcie z morza
Uratowali życie koledze z NATO
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
MON zmienia system gotowości obronnej
Lotnicze „drzwi” transportowe
Ratunek pod ogniem
Skąd nadleciał ukraiński dron?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO