moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zawsze gOTowi, zawsze blisko – pokonali czas

Niebawem minie rok od kiedy nasz kraj rozpoczął walkę z pandemią koronawirusa, a Wojska Obrony Terytorialnej rozpoczęły pierwszą w historii ogólnopolską akcję przeciwkryzysową na tak dużą skalę. Żołnierze są zaangażowani w walkę z wirusem na wielu płaszczyznach, m.in. opiekują się seniorami w tym kombatantami z rejonu północnego Mazowsza.

Czas pandemii to ciężki okres, wymagający od nas wszystkich dużego wysiłku. Był to też czas kiedy żegnaliśmy naszych bliskich i znajomych. Z perspektywy żołnierzy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej była to też szansa. Sposób na zdobycie nowych zdolności i doświadczeń, budowania zaufania społecznego, ale również nawiązanie nowych znajomości.

Jednym z takich przypadków są Państwo Jeziorek z warszawskiej Pragi. Pan Feliks jest Powstańcem Warszawskim. Przed wojną był członkiem Organizacji Orląt Związku Strzeleckiego w Warszawie. Od czerwca 1940 roku zaczął działać w konspiracji na terenie prawobrzeżnej Warszawy. Po wybuchu Powstania Warszawskiego walczył w Batalionie „Gozdawa” na Starym Mieście i Śródmieściu. Pan Feliks jest ostatnim żyjącym żołnierzem kompanii motorowej „Orlęta”. Pani Irena, żona Feliksa w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego została zatrzymana przez hitlerowców i do końca wojny przebywała w obozie.

Od marca zeszłego roku żołnierze 54 batalionu lekkiej piechoty z Zegrza opiekują się małżeństwem, pomagają w zakupach i codziennych czynnościach. Upływ czasu sprawił, że nawiązano bardzo silne relacje. Jak twierdzą terytorialsi, oni „nie chodzą do powstańców, tylko do rodziny”. Pod koniec zeszłego roku po wniosku zegrzyńskiego batalionu, Pan Feliks otrzymał awans na kapitana. W styczniu żołnierze odwiedzili Pana Feliksa z tortem by uczcić jego 97 urodziny.

Pierwszy dzień lutego był dla żołnierzy jednym z tych cięższych. Prócz „standardowej”, jak na czasy pandemii, pracy, czyli wsparcia służb medycznych w szpitalach i przychodniach, wspólnych patroli z Policją, rozwożenia obiadów dla powstańców warszawskich, wypadała jeszcze 77 rocznica zamachu na Kutscherę. Uroczystości upamiętnienia udanego zamachu na kata Warszawy rozpoczęły się o godzinie 10:00 na terenie Śródmieścia. Kolejne punkty uroczystości to Szpital Praski i most Śląsko-Dąbrowski. Właśnie w drodze na Pragę Północ jeden z żołnierzy, który regularnie odwiedza seniorów, odebrał telefon od córki państwa Jeziorków. Niestety złe informacje - koronawirus dosięgnął całą rodzinę, nie oszczędził również seniorów, którzy coraz gorzej znosili chorobę. Dalsze leczenie powinno być kontynuowane w szpitalu, dla bezpieczeństwa. Małżonkowie odmówili, ponieważ nie potrafili sobie wyobrazić rozłąki w takim stanie. Córka poprosiła żołnierzy o wsparcie, wyszukanie jakiegoś rozwiązania. Wyjściem dla tej trudnej sytuacji okazał się Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie. Tam też zbliża się rocznica, od kiedy żołnierze 54 blp nieprzerwanie wspierają medyków. Personel szpitala słysząc komu trzeba pomóc, nie wahał się ani chwili. Są wolne miejsca, pada hasło „mogą przyjechać”. Niestety, stan seniorów pogarszał się. Saturacja spadła poniżej 90, zaczyna się walka z czasem. Dwóch żołnierzy wspierających medyków w szpitalu w Wołominie pobrało butle z tlenem i ruszyli w kierunku Warszawy.

Minęło niespełna siedem godzin od pierwszego telefonu, a Pani Irena i Pan Feliks już leżeli na sali szpitala w Wołominie. Tak jak chcieli, razem, obok siebie.

Dziś jest już lepiej. Podanie tlenu poprawiło saturacje, powoli wracają siły. Do pełnego sukcesu jednak jeszcze trochę zostało. Wszyscy żołnierze batalionu w Zegrzu trzymają kciuki za szybki powrót do zdrowia. Już niedługo urodziny Pani Ireny, które chcą obchodzić w domowym zaciszu. Jak to w rodzinie.

Tekst: Aneta Szczepaniak/ rzecznik prasowy 5 MBOT

red. PZ

autor zdjęć: 5 MBOT

dodaj komentarz

komentarze


W hołdzie żołnierzom wyklętym
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przemyślany każdy ruch
Debiut skialpinizmu
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Borsuki, ognia!
„Jaskółka” na Bałtyku
Czas na oświadczenia majątkowe
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Together on the Front Line and Beyond
Laboratorium obrony państwa
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Spluwaczki w nowej odsłonie
Wojsko wskazało priorytety
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Fenomen podziemnej armii
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polska poza konwencją ottawską
Oficer od drona
Kierunek Rumunia
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Sprintem do bobsleja
Debiut ogniowy Borsuków
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Focus of Every Move
Chciałem być na pierwszej linii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Torami po horyzont
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Cztery lata wojny w Ukrainie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Koniec olimpijskich zmagań
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Oko na Bałtyk
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Życie pod ostrzałem
Desant w Putlos
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Skromny początek wielkiej wojny
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Morskie koło zamachowe
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Outside the Box
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polski sektor obronny za SAFE
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO