moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Poza służbą w jednostce pomagam budować szpital

Od początku pandemii są na pierwszej linii. Pomagając innym, wypełniają swoją misję. Żołnierze Wojska Polskiego. Są cichymi bohaterami ery epidemii COVID-u. Dziękujemy za Waszą służbę! Przyjrzyjmy się osobom, dzięki którym wygrywamy walkę z wirusem. Rozmawiamy z jednym z nich – st. szer. Piotrem Romanikiem z 10 Brygady Logistycznej.

Pomaga Pan przy budowie szpitala tymczasowego w Opolu. Na czym polega Pana zadanie?

St. szer. Piotr Romanik: W 10 Brygadzie Logistycznej służę jako kierowca i operator wózka widłowego sekcji mobilnego modułu przeładunkowego. 10 listopada zostałem oddelegowany do rozładowywania dostaw dla szpitala, który powstaje w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. Kiedy przyjeżdżają ciężarówki z wyposażeniem, moim zadaniem jest bezpieczne rozładowywanie palet z wykorzystaniem wózka widłowego i ustawianie ich w odpowiedniej kolejności w magazynie.

Jaki sprzęt Pan rozładowuje?

Całe wyposażenie potrzebne do funkcjonowania szpitala: łóżka, meble, pościel, odzież ochronną, a także urządzenia i sprzęt medyczny, m.in. respiratory, kardiomonitory czy urządzenia do RTG. To często sprzęt bardzo dużej wartości, dlatego jego rozładunek wymaga precyzji i skupienia, zresztą tak samo jak podczas rozładunku wojskowego sprzętu czy broni. Warunki są szczególne. Przy budowie placówki, która powstaje pod patronatem Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, działa wiele osób, musimy więc skrupulatnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa, odkażania rąk i noszenia maseczek.

Ile ładunku już Pan przewiózł?

Ponad 100 palet. Czasem rozładowuję 30 palet z pełnego tira, czasem 3–4 palety z niedużego busika. Dostawy, głównie z magazynów rządowej Agencji Rezerw Materiałowych, przywożą firmy kurierskie i żołnierze obrony terytorialnej. Ponieważ często nie do końca wiadomo, kiedy dostawa dotrze na miejsce, muszę być dyspozycyjny i pod telefonem, aby na sygnał jechać i rozładować transport. Poza tą pracą oczywiście normalnie służę w swojej jednostce.

Wielu żołnierzy jest zaangażowanych w budowę szpitala?

Z 10 Brygady Logistycznej jest dwóch operatorów wózków widłowych, ale budowę wspierają także wojska obrony terytorialnej, które dostarczają wyposażenie. Są też żołnierze 1 Brzeskiego Pułku Saperów, którzy rozstawiają sprzęt i skręcają łóżka. Widzimy, że jesteśmy tu potrzebni. Jest tak wiele pracy do wykonania, że sami pracownicy szpitala nie daliby rady, nie mają też sprzętu potrzebnego do rozładunku. Pomagamy zresztą od początku pandemii. Wcześniej jako kierowca rozwoziłem razem z kolegami kontenery z materiałami potrzebnymi dla szpitali. Woziliśmy je z magazynów wojskowych i ARM z różnych miast Polski, m.in. z Poznania, Warszawy czy Torunia do placówek w Tychach, Gdańsku, Bolesławcu czy Wrocławiu. Żołnierze działają więc na wielu frontach walki z pandemią.

Długo potrwa budowa szpitala w Opolu?

To szpital tymczasowy, przewidziany na 150 łóżek, plany zakładają, że ma być gotowy jeszcze przed świętami.

Rozmawiała: Anna Dąbrowska

autor zdjęć: kpt. Piotr Płuciennik

dodaj komentarz

komentarze


Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Studia dla żandarmów
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Debata o bezpieczeństwie
Nie tylko błękitne berety
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Fińska armia luzuje rygory
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Morska ścieżka kariery
Szkoła w mundurze
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Zbrodnia bez kary
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Our Only One
Grzmoty zamiast Goździków
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
NATO i USA o Iranie
Adaptacja i realizm
Rosomaki na lądzie i morzu
Apache w polskich rękach
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Marynarz w koreańskim tyglu
Syndrom Karbali
Krew, która łączy
Psiakrew, harmata!
Wypadek w PKW UNIFIL
Zanim pojadą na wojnę
Kosmiczne bezpieczeństwo
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pasja i fart
Polski sukces w Duńskim Marszu
Wojskowe roboty prosto z Polski
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Widok z kosmosu
Zabójczy team nad Anglią
Trening w tunelu aerodynamicznym
F-16 na straży
Rezerwa na nowo
W hołdzie ofiarom NKWD
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Śmiercionośna Jarzębina
Początek wielkiej historii
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Zbrodnia i kłamstwo
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Morski lis na polowaniu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO