moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Lubimy pomagać” – terytorialsi na oddziale covidowym

Szer. Piotr Lubański oraz szer. Piotr Lubański Junior – ojciec i syn, to terytorialsi, którzy swój wolny czas spędzają w szpitalu w Wołominie by pomóc personelowi w opiece nad pacjentami chorymi na COVID-19. 

Obaj są żołnierzami 54 batalionu lekkiej piechoty 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Senior służbę rozpoczął już w 2017 roku jako jeden z pierwszych żołnierzy wcielonych w szeregi mazowieckich terytorialsów, młodszy jest „świeżakiem”, zaciągnął się bowiem dopiero w tym roku, po osiągnięciu pełnoletności. Misja Wojsk Obrony Terytorialnej jaką jest obrona i wspieranie lokalnej społeczności jest im bardzo bliska, w pełni identyfikują się z brygadą i każdą wolną chwilę poświęcają na służbę. Wsparcie personelu szpitala w Wołominie to nie jedyne ich zaangażowanie.

- Lubimy pomagać, po prostu sprawia nam to przyjemność i daje wiele satysfakcji. Od lat angażujemy się wspólnie z rodziną w różne akcje charytatywne i pomocowe, między innymi oddawanie krwi – mówią żołnierze.

Od momentu wybuchu drugiej fali pandemii obaj pełnią służby w szpitalu w Wołominie, gdzie realnie odciążają personel medyczny szpitala. Zgłaszając się jako ochotnicy do służby w szpitalu, towarzyszyła im obawa, wiedzieli, że narażają siebie i swoich bliskich, jednakże sumienie nie pozwalało im na pozostanie obojętnymi w tak trudnej sytuacji w jakiej znalazła się służba zdrowia.

Początkowo ich wsparcie polegało na szeroko pojętej logistyce wewnętrznej czyli dostarczaniu pacjentom paczek od krewnych, dostarczanie próbek materiału biologicznego do laboratorium, dystrybucja pościeli czystej i brudnej oraz dostarczanie z magazynów na oddziały maseczek, fartuchów, strzykawek, opatrunków czy płynów do dezynfekcji. Niedawno przyszedł moment wsparcia również personelu na oddziale zakaźnym - Służbę na oddziale covidowym zaczęliśmy po przejściu przez nas tej choroby. Teraz nie czuję obawy, że mogę się tam zarazić koronawirusem i narażać na to swoich bliskich, przynajmniej w najbliższym czasie. Oczywiście nadal jesteśmy ostrożni, używamy wszelakich zabezpieczeń i przestrzegamy zasad sanitarnych – komentuje starszy Lubański.

 

Od kiedy służbę pełnią na oddziale zakaźnym, diametralnie zmieniła się specyfika i zakres ich zadań w szpitalu. Większość pacjentów, którymi się opiekują na oddziale są to pacjenci leżący, którym żołnierze podają posiłki, wykonują czynności pielęgnacyjne, poprawiają maseczki tlenowe, pomagają przy zmianie pozycji, ale także dbają o to, by pacjent na czas dotarł na badanie diagnostyczne, pomagają również personelowi w utrzymaniu czystości na oddziale. Dzięki takiemu zaangażowaniu odciążają personel, ale także są wsparciem emocjonalnym dla pacjentów, rozmawiają z nimi, dodają otuchy.

- W tej służbie najgorszym obciążeniem jest to, że jednego dnia rozmawiasz z człowiekiem, nawiązujesz relację, a drugiego dnia już go nie ma. Niestety ze śmiercią spotykamy się tam codziennie. Na szczęście są również sytuacje, które napełniają nas nadzieją. Kiedy pacjent mimo ciężkiego stanu, wygrywa walkę i wchodzi zdrowy do domu! Skrzydeł dodają nam ludzie i ich wdzięczność, zawsze miło jest usłyszeć od pacjentów, którymi się opiekowaliśmy podziękowania i słowa, że nigdy nas nie zapomną. Chcielibyśmy życzyć wszystkim walczącym jeszcze pacjentom szybkiego powrotu zdrowia! Pozdrowić tych, którzy zdrowi powrócili do swoich domów! Podziękować za wspólną służbę wszystkim kolegom i koleżankom oraz personelowi za współpracę – powiedział szer. Lubański senior.

Ty też możesz zostać terytorialsem i nieść pomoc innym.

Ochotnicy, którzy chcieliby spróbować swoich sił w szeregach Wojsk Obrony Terytorialnej mogą składać wnioski zarówno osobiście w swoich macierzystych Wojskowych Komendach Uzupełnień jak i przez Internet poprzez platformę ePUAP. Szczegóły dotyczące procesu rekrutacyjnego można znaleźć na stronie www.wojsko-polskie.pl/5bot/.

Najbliższe szkolenie zaplanowane jest na 18-19 grudnia i będzie ono kontynuowane od 6 do 17 stycznia oraz 23-24 stycznia. Natomiast pierwsze wcielenie oraz szkolenie podstawowe w nowym roku również będzie rozłożone w czasie i odbędzie się od 4 do 17 stycznia i 23-24 stycznia. Kolejne: 19.02 – 06.03.2021, 09 – 24.04.2021, 25.06 – 10.07.2021, 20.08 – 04.09.2021, 05.11 – 20.11.2021.

Tekst: Aneta Szczepaniak/ rzecznik prasowy 5 Mazowieckiej BOT

red. PZ

autor zdjęć: 5 MBOT

dodaj komentarz

komentarze


Polski wkład w operację „Overlord”
Śmierć w sercu Azji
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Syndrom Karbali
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
K9, ognia!
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Oswoić „latający komputer”
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Czerwieńsze będą…
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
DIANA szansą dla polskich innowacji
Biało-czerwona na Monte Cassino
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Wsparcie ma znaczenie
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Wielka gra na ukraińskim froncie
Groźny incydent w Libanie
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
NATO rozkłada lotniczy parasol
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Hegseth odznaczył polskiego generała
Latający dron – broń na okręty podwodne
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Kraków zaprosił weteranów
Bez zmian w emeryturach
Równanie z „Iksem”
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Bałtyk, wspólna sprawa
Polsko-kanadyjska współpraca
Od indeksu do munduru
Marsz prawdę ci powie
Chcą budować dla Amerykanów
Sojusz kontra drony
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Polsko-estońska współpraca
Generał z cienia
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Nowa baza US Army w Polsce?
Lotnisko w zanadrzu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Za sterami DORSZ i myśliwców
Ślady, których nie widać

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO