moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Olimpiada za drutami

Rzut kostką brukową, skok przez rów melioracyjny czy strzelanie z łuków z wierzbowych witek – takie konkurencje rozegrano podczas igrzysk olimpijskich zorganizowanych w niemieckim Stalagu XIIIA Langwasser pod Norymbergą. Odbywające się w tajemnicy przed Niemcami zawody rozpoczęły się 31 sierpnia 1940 roku. Ich inicjatorami byli polscy żołnierze.

Flaga olimpijska Konspiracyjnych Międzynarodowych Jenieckich Igrzysk Olimpijskich, stalag XIIIA Langwasser, 1940 r. Źródło zdjęcia: Muzeum Gdańska

Nocą 31 sierpnia 1940 roku w izolatce dla chorych na tyfus w lazarecie obozu jenieckiego pod Norymbergą zgromadziło się kilku mężczyzn. To przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Jenieckich Igrzysk Olimpijskich i delegaci narodów, które wystartują w tajnych, obozowych zawodach sportowych. Zapalono znicz olimpijski zrobiony z puszki po konserwach i odśpiewano hymn igrzysk napisany przez Polaka, Wacława Gąsiorowskiego. Na ścianie zawisła olimpijska flaga zrobiona z koszuli jednego z żołnierzy.

Potem George O'Brien, szef Komitetu Olimpijskiego wypowiedział formułę: „Niech te igrzyska będą symbolem dwunastych Igrzysk Olimpijskich. Międzynarodowe Jenieckie Igrzyska Olimpijskie 1940 roku w Stalagu XIIIA na przedmieściach Norymbergi – Langwasser uważam za otwarte” – zapisał Teodor Niewiadomski, jeden z jeńców w książce „Olimpiada, której nie było”.

50 metrów „karną żabką”

W 1940 roku gospodarzem XII Letnich Igrzysk Olimpijskich miało być Tokio, jednak z powodu wojny z Chinami Japonia zrezygnowała z organizacji zawodów. – Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował o przeniesieniu olimpiady do Helsinek w Finlandii, jednak po wybuchu II wojny światowej igrzyska odwołano – mówi Jan Borkowski, historyk sportu.

Mimo to w olimpijskim roku szeregowcy i podoficerowie przetrzymywani w Stalagu XIII A w Langwasser postanowili przeprowadzić własne zawody. Pomysłodawcą był Polak, plut. Jerzy Słomczyński, instruktor wychowania fizycznego 82 Pułku Piechoty w Brześciu. Obozowe igrzyska za drutami odbywały się w pełnej konspiracji przed niemieckimi strażnikami, a jeńcom pomagał Alzatczyk, sanitariusz Richard Virion.

Uczestnicy igrzysk obozowych – w białym dresie George O‘Brian, za nim w mundurze Wermachtu Roger Virion, 1940 r. Źródło zdjęcia: Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

W zawodach, które rozegrano od 1 do 7 września wzięli udział jeńcy siedmiu narodowości: z Wielkiej Brytanii, Belgii, Francji, Holandii, Jugosławii, Norwegii i Polski. Rywalizowano w sześciu konkurencjach, przy organizacji których wykazano się sporą kreatywnością. Pierwsza była siatkówka. Mecz rozgrywano na placu przy lazarecie podczas obiadu, aby nie zauważyli go strażnicy. Niestety jeden z Niemców, który spóźnił się na obiad, odkrył siatkarzy. Żołnierze trafili do kompanii karnej, a zawodów nie dokończono.

Następnie rozegrano zawody kolarskie. Na stacjonarnym rowerze, zrobionym z dwóch taboretów połączonych rowerową ramą, zawodnicy mieli pięć minut na pedałowanie. W tej rywalizacji najlepszy okazał się Belg. Z kolei do pchnięcia kulą wykorzystano pięciokilowe „kocie łby” z remontowanej obozowej drogi. Najdalej rzucił Jugosłowianin, a Polacy zdobyli srebro. Zawody w łucznictwie rozegrano w baraku, a strzelano w łuków zrobionych z wierzbowych witek. Wygrał reprezentant Francji, Polska była na trzecim miejscu. Natomiast do skoku w dal posłużył niemal trzymetrowy rów melioracyjny przebiegający przez cały obóz. Złoto zdobył Norweg, Polak – brąz.

Ostatnią dyscypliną był bieg na 50 metrów „karną żabką”. Zawodnik zakładał ręce za głowę i kucając skakał. Ta forma ćwiczeń była powszechnym sposobem karania jeńców przez niemieckich strażników, dlatego tych zmagań nie ukrywano. – Startujących olimpijczyków nieświadomie dopingowali nawet niemieccy wartownicy – podaje historyk. Zwycięzcą został Niewiadomski. W ten sposób Polska zdobyła cztery medale: złoty, srebrny i dwa brązowe i jedyny raz w historii wygrała igrzyska olimpijskie.

Polskie zmagania

Cztery lata później igrzyska za drutami powtórzono w Oflagu IIC Woldenberg (dzisiejszym Dobiegniewie w województwie lubuskim). W obozie przetrzymywano polskich oficerów, wśród nich wielu przedwojennych sportowców i olimpijczyków m.in. lekkoatletów Stanisława Sośnickiego i Wojciecha Trojanowskiego, hokeistę Witalisa Ludwiczaka oraz szermierzy Kazimierza Laskowskiego i Kazimierza Szemplińskiego. – Sport, zgodnie z konwencją genewską o jeńcach, był dozwolony i odgrywał w życiu więźniów istotną rolę, pozwalał zachować sprawność fizyczną, podtrzymywał na duchu, był odskocznią od obozowej codzienności – tłumaczy historyk sportu. Tym razem jeńcy wystąpili do władz obozowych o zgodę na organizację zawodów i ją dostali. Niemcy nie zgodzili się tylko na dwie konkurencje: łucznictwo i skok o tyczce. Obawiali się, że sprzęt do nich może zostać wykorzystany jako broń lub do ucieczki.

Obóz jeniecki w Woldenbergu, Oflag II C. Zawody bokserskie. Pierwszy z prawej walczy Kazimierz Laskowski. Źródło zdjęcia: Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

Jenieckie igrzyska trwały od 23 lipca do 23 sierpnia 1944 roku. Do rozgrywek stanęło sześć klubów m.in. Legia, Wisła, Warta i reprezentanci Pogoni – w sumie 370 „sportowców”. Rozegrano 16 konkurencji, były to m.in.: koszykówka, biegi, piłka nożna, piłka ręczna, siatkówka, skok w dal, rzut dyskiem, tenis stołowy. Nie dokończono tylko turnieju bokserskiego, ponieważ niedożywieni jeńcy masowo odnosili kontuzje. Zwycięzcy dostali pamiątkowe dyplomy i puchary zrobione z menażek.

„Ta przedziwna olimpiada z roku 1944 w Woldenbergu stanowiła coś więcej aniżeli sportową zabawę. Była symbolem wiary w wartość i sens idei olimpijskiej, mimo wszystko i na przekór wszystkiemu, co się działo poza zasięgiem kolczastych drutów obozu” – zapisał we wspomnieniach Kazimierz Rudzki, jeden z jeńców, aktor i reżyser.

– Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie uznał igrzysk rozgrywanych w obozach jenieckich za oficjalne, postanowił je jednak upamiętnić zachowując numerację następnych tak, jakby te wypadające w czasie wojny zostały rozegrane – tłumaczy Borkowski. Ostatnie przedwojenne igrzyska w Berlinie oznaczone były numerem XI, a pierwsze powojenne w Londynie w 1948 roku – XIV.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Muzeum Gdańska, Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

dodaj komentarz

komentarze


MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
MON zmienia system gotowości obronnej
Odporni na kryzys
Wojna na satelitarnym łączu
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Ratunek pod ogniem
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Ares kontra drony
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wsparcie z morza
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Dwie dekady na polskim niebie
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Morscy lotnicy w akcji
Wsparcie z powietrza
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Syreny wyją. Co robić?
Gorący lipiec PKW Łotwa
Nocny ogień na Łotwie
Virtuti Militari czasu pokoju
„Zdrzałka” na pustyni
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Drużyna Invictusa na starcie
Wojna o dane
Kormoran in the West
Bombowiec na dnie Bałtyku
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Mural na 65-lecie komandosów
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Rusza mały przegląd strategiczny
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Constans historii
Mocne wsparcie dla Homara-K
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Musimy powstrzymać agresora
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Wirtualna wojna na AWL-u
Serce Rosomaka
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Abordaż z polskim wsparciem
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Uratowali życie koledze z NATO
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
„Horyzont” przedłużony
Lotnicze „drzwi” transportowe
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Ukraina kontra odrzutowe drony
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Flanka pod strażą
Rowerowe upamiętnienie poległych
Drugie rozdanie SAFE
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Uniewinniony za strzał na granicy
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Artylerzyści z Wielbarku
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Cywilne drony na służbie
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO