moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Chemicy do zadań specjalnych

Potrafią wykryć i zidentyfikować kilkanaście tysięcy różnego rodzaju niebezpiecznych substancji. Skażenia chemiczne i radiologiczne rozpoznają z odległości kilku kilometrów. Są też przygotowani do długotrwałego działania w terenie skażonym. Żołnierz GROM-u opowiada nam jak wygląda służba chemików jednostki specjalnej, która w tym roku obchodzi 30. rocznicę powstania.

Gdzie jest wspólny mianownik dla chemii i operacji specjalnych?

„Gadget”, żołnierz jednostki GROM: Jesteśmy przygotowani do prowadzenia pełnego spektrum operacji specjalnych, także tych najtrudniejszych, związanych z skażeniami i działaniem w strefie, gdzie użyto broni masowego rażenia. Dlatego w zespole wsparcia bojowego, w którym służę, zgrupowani są specjaliści z różnych dziedzin, m.in. CBRN (ang. chemical, biological, radiological, and nuclear, zgodnie z polską terminologią to OPBMR – przyp. red.) od obrony przed bronią masowego rażenia. Naszym podstawowym zadaniem jest wsparcie specjalistyczne operatorów podczas planowania i wykonywania zadań w kraju i poza jego granicami.

W wojskach konwencjonalnych też mamy jednostki chemiczne, które zajmują się likwidacją i rozpoznaniem skażeń. Zadania chemików w GROM-ie są podobne?

Żołnierze wojsk specjalnych są szkoleni do prowadzenia zupełnie innych działań niż wojska konwencjonalne, zatem zadania dla chemików też są zupełnie inne. Siły specjalne charakteryzują się stosowaniem niestandardowych metod oraz wysoce wyspecjalizowanego sprzętu przez doskonale wyszkolonych specjalistów i operatorów. Naszym głównym zadaniem jest przygotowanie zespołów bojowych do działania z przeciwnikiem uzbrojonym w broń masowego rażenia. Do zadań specjalnych dopasowujemy odpowiednie procedury, szkolenie i wyposażenie. Zdolności z zakresu CBRN zaczęliśmy budować w GROM-ie kilkanaście lat temu, a przy tworzeniu tych zdolności czerpaliśmy z doświadczeń najlepszych jednostek na świecie. Myślę, że dziś reprezentujemy światowy poziom.

Kim są specjalsi zajmujący się obroną przed bronią masowego rażenia?

W zespole służą pasjonaci, ludzie ze specjalistycznym wykształceniem np. w kierunku inżynierii chemicznej. Są oni odpowiednio wyselekcjonowani oraz wyszkoleni tak, aby mogli działać w środowisku najwyższego ryzyka. Ale dysponujemy nie tylko wiedzą specjalistyczną, szkolimy się wszechstronnie, by podczas operacji być jak największym wsparciem dla operatorów.

Czy to oznacza, że chemicy wspierają operatorów w akcjach bezpośrednich?

Operacje specjalne są planowane i przygotowywane bardzo szczegółowo. Planując misję, potrzebujemy dokładnych informacji również o zagrożeniu chemicznym, biologicznym czy radiologicznym. Ocena i rekomendacje specjalisty CBRN pozwalają na dobranie odpowiedniej taktyki działania zespołu bojowego, tak aby misja zakończyła się powodzeniem. Specjaliści CBRN również są zaangażowani w wykonanie operacji specjalnych. Ale to co robią uzależnione jest od specyfiki zadania oraz zagrożeń z zakresu CBRN.

Żołnierze jednostki GROM wykonywali operacje specjalne w Iraku i Afganistanie. Chemicy byli tam wsparciem?

Oczywiście, dużo się tam nauczyliśmy. Przede wszystkim podczas przygotowywania każdej operacji dokładnie analizowaliśmy informacje rozpoznawcze i wywiadowcze, by określić stopień zagrożenia dla naszych sił w czasie misji.

Mimo że używanie broni masowego rażenia jest zabronione, to co jakiś czas pojawiają się doniesienia dotyczące ataków z użyciem substancji chemicznych takich jak nowiczoki czy sarin lub promieniotwórczych jak polon. Czy szkolicie się w rozpoznawaniu także takich substancji?

Tak. Wspomniane przez ciebie użycie sarinu w Syrii, próba zabójstwa Siergieja Skripala czy Aleksandra Litwinienki to tylko mała część tego, co się wydarzyło w ostatnim czasie. Nasze szkolenie musi być i jest realne. Szkolimy się nie tylko do rozpoznawania takich zagrożeń, ale dostosowujemy również nasz sprzęt do działania w takich sytuacjach. Korzystamy z wiedzy najlepszych specjalistów i ośrodków zajmujących się tą tematyką. A to oznacza, że jesteśmy przygotowani do wykrywania i działania w strefie skażonej. Jeżeli w naszym kraju pojawi ktoś będzie chciał użyć takich środków i trzeba będzie zneutralizować zagrożenie, to dla nas nie będzie to już wyzwaniem, a zadaniem, do którego jesteśmy przygotowani. Żołnierze GROM-u, posiadając odpowiedni sprzęt i wiedzę, będą mogli wykryć, a potem zneutralizować niebezpieczeństwo.

Czy to realny scenariusz?

Na szczęście na razie nic takiego w Polsce się nie wydarzyło. Ale w Europie i na świecie tak. Stąd GROM musi być gotowy na nowe wyzwania i wyprzedzać pewne wydarzenia. Poza tym, dziś w czasach Internetu, w którym jest wszystko, nie trzeba mieć wykształcenia chemicznego, żeby wytworzyć niebezpieczny środek chemiczny. Wyprodukować trujący środek jest bardzo łatwo, trudniej go rozprzestrzenić. Chemiczne środki można wytworzyć prostymi sposobami, trudniej się nimi razi przeciwnika. Niemniej jednak są takie substancje, które wystarczy mieć kilkanaście sekund na skórze, by umrzeć. A czasami śmiertelny może być też jeden głęboki wdech.

Brzmi groźnie.

Ale właśnie w takiej rzeczywistości porusza się specjalista od CBRN.

Czy operatorzy GROM-u znaleźli się kiedyś w strefie skażonej?

Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Wielokrotnie w czasie operacji bojowych znajdowaliśmy różnego rodzaju substancje. Po sprawdzeniu okazywało się zazwyczaj, że były to mieszaniny chemiczne czy gotowy materiał wybuchowy. Ale by to zweryfikować w kilka czy kilkanaście sekund, potrzebna jest odpowiednia wiedza, sprzęt i doświadczenie. Inna rzecz, że mając doświadczenie w pracy z różnego rodzaju substancjami niebezpiecznymi, to wchodząc do obiektu czy pomieszczenia, od razu wiemy na co zwracać uwagę i czego szukać. Nowoczesne siły specjalne muszą być przygotowane do działania w warunkach użycia takich środków i oby nigdy nie trzeba było tej skuteczności sprawdzić w praktyce.

A czy w trakcie szkoleń żołnierze mają do czynienia ze środkami trującymi?

Tak, ale mówimy tu o stężeniach, które nie zagrażają zdrowiu czy życiu. W jednostce przykładamy ogromną wagę do właściwego poziomu realizmu prowadzonego szkolenia. To bowiem od opanowanych umiejętności i wiedzy bardzo często zależy później nasza skuteczność. Wszystko, co robimy musi odzwierciedlać rzeczywiste warunki pola walki. Dlatego zdarza się, że żołnierze wyposażeni w odpowiedni sprzęt wchodzą do miejsca, gdzie wcześniej w celach szkoleniowych użyliśmy określonej substancji.

Jak wyposażony jest operator, który musi prowadzić działania w terenie skażonym chemicznie?

Dzisiejsze wyposażenie specjalistyczne CBRN jest odmienne od tego sprzed lat. Chcąc wykonywać tak złożone zadania, musieliśmy bardzo zmienić nasze wyposażenie. W czasie prowadzonych operacji nie mamy czasu na długą analizę zagrożenia, decyzje musimy podejmować na bieżąco, niemal natychmiast. Na pierwszy rzut oka żołnierza-chemika zdradza tylko maska. Nasi operatorzy muszą mieć duży komfort ruchu i bez problemu posługiwać się bronią, więc wyposażenie specjalistyczne musi być nie tylko skuteczne, ale i wygodne. Nasz sprzęt zatem jest wyspecjalizowany, lekki i prosty w obsłudze. Jeżeli pytasz mnie o wyposażenie do prowadzenia działania w terenie skażonym chemicznie, to najważniejsza jest oczywiście ochrona dróg oddechowych i skóry. Nasze wyposażenie indywidualne bez problemu pozwala nam prowadzić operacje w takim środowisku, zwłaszcza że mamy np. maski wspierające oddychanie. Ważne jest też szybkie wykrycie zagrożenia. Do tego celu mamy różnego rodzaju sprzęt: od małych automatycznych, indywidualnych detektorów do zaawansowanych urządzeń, które wykrywają zagrożenia na odległość. Wykrycie środka chemicznego, narkotyku czy jakiegokolwiek materiału wybuchowego, to zaledwie kilka sekund. Specjaliści od CBRN z GROM-u potrafią wykryć i zidentyfikować kilkanaście tysięcy różnego rodzaju niebezpiecznych substancji.

Mówisz o środkach chemicznych. A co, jeśli żołnierz znajdzie się w strefie skażonej promieniowaniem?

Mamy odpowiednie wyposażenie także na taką ewentualność. Pamiętajmy jednak, że promieniowania nie da się zneutralizować tak jak substancji chemicznych, można jedynie zminimalizować czas narażenia żołnierza na to promieniowanie. Dzisiejsza technologia pozwala nam w czasie poniżej jednej sekundy wykryć i zlokalizować takie zagrożenie.

W jakim kierunku OPBMR będzie się rozwijać w GROM-ie?

Nie mam wątpliwości co do tego, że jesteśmy w momencie kulminacyjnym dla rozwoju tej specjalności w jednostce. Jednak jeszcze wiele przed nami.

„Gadget” w jednostce GROM jest od 2008 roku. Wcześniej służył m.in. w 5 Batalionie Chemicznym w Tarnowskich Górach i jako specjalista w poznańskim Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. Jest absolwentem m.in. Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojska Lądowych (dziś Akademia Wojsk Lądowych) we Wrocławiu. Brał udział w misjach np. w Afganistanie.

Rozmawiała: Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: arch. GROM

dodaj komentarz

komentarze


W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Szkoleniowe wsparcie dla Ukrainy
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wojna na satelitarnym łączu
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
„Gdynia” koło Jastarni
Wojna o dane
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Legion Medyczny rozwija się
Abordaż z polskim wsparciem
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Grecki test współdziałania
MON zmienia system gotowości obronnej
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
‘Blind’ Sees More
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Gorący lipiec PKW Łotwa
Bombowiec na dnie Bałtyku
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
„Edukacja z wojskiem”, czyli lekcja patriotyzmu i odporności
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Polska w łańcuchu dostaw dla F-35
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Horyzont” przedłużony
Ukraina kontra odrzutowe drony
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Dziesiąty Husarz już w domu
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Nowe mosty szturmowe
Constans historii
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Co z A400M dla Polski?
Artylerzyści z Wielbarku
Flanka pod strażą
ASzWoj stawia na bezpieczeństwo
Przyszli komandosi na start
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Bóg wojny odpowiada na nowe wyzwania
Nigdy nie zostawiamy swoich
„Zielona lista” wyposażenia – zasady krok po kroku
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Pomnik Jordan-Rozwadowskiego odsłonięty
Ratunek pod ogniem
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Generał z cienia
Modelowy test na poligonie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Kleszcze w Białej Podlaskiej
Szpej dla wojska
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
Odporni na kryzys
Virtuti Militari czasu pokoju
Kroton-bis gotowy do działania
Hub serwisowy pocisków PAC-3 w Polsce
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Leopardy atakują z zarośli
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Nowość dla żołnierzy. Sprawdź, co znajdziesz w aplikacji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO