moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

12 Brygada pamięta

Kapral Radosław Dąbrowski zmarł 17 czerwca 2010 roku w wyniku ran odniesionych w wypadku na poligonie. Koledzy z 12 Brygady Zmechanizowanej – jednostki, w której służył, wciąż o nim pamiętają. Żołnierze podczas manewrów „Defender Europe ’20 Plus” odwiedzili miejsce, w którym doszło do tragedii i uczcili pamięć kolegi minutą ciszy.

W odbywających się na poligonie w Drawsku Pomorskim manewrach „Defender Europe ’20 Plus” ćwiczy 4 tys. żołnierzy z US Army, a także 2 tys. z Sił Zbrojnych RP. Jednostka Wojska Polskiego, której reprezentacja jest najliczniejsza, to 12 Brygada Zmechanizowana. Mimo że jej żołnierze mają bardzo napięty grafik – wspólnie z sojusznikami ćwiczą natarcie – znaleźli czas, aby upamiętnić kolegę, który zginął na poligonie 10 lat temu.

– Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Około 6 rano szykowaliśmy się do ćwiczeń. Kpr. Radosław Dąbrowski przygotowywał amunicję. Kiedy otworzył skrzynkę z zapalnikami do granatów moździerzowych, jeden z nich nagle eksplodował – wspomina mł. chor. Marek Zieliński, który wówczas kierował strzelaniami. – W wyniku zdarzenia rany odniosło czterech żołnierzy, ale kapral Dąbrowski stał najbliżej, tym samym został najbardziej poszkodowany.

Rannym od razu udzielono pierwszej pomocy, po czym trafili do szpitala. – Czekaliśmy w wielkim napięciu na informacje. Niestety te, które do nas dotarły po trzech godzinach, nie były tymi, na które liczyliśmy – mówi chorąży.

W wyniku odniesionych obrażeń zmarł Radosław Dąbrowski. Miał 29 lat.

Po raz pierwszy znalazł się w szeregach armii w 2000 roku, gdy rozpoczął służbę zasadniczą. Później pracował w różnych miejscach, między innymi w tartaku. W 2009 roku zdecydował się wrócić do wojska – został żołnierzem zawodowym. Służył w kompanii wsparcia 1 Batalionu Zmotoryzowanego 12 Brygady Zmechanizowanej.

– Był zdyscyplinowany i pracowity – wspomina mł. chor. Marek Zieliński, który był jego przełożonym. Bardzo cenili go także koledzy z jednostki. St. szer. Artur Reszko mówi, że był dla niego jak brat. – Bardzo angażował się w służbę, a po niej lubił grać w piłkę nożną. Często żartował. Kiedyś na poligonie, aby nas rozbawić, wszedł na drzewo. Innym razem znaleźliśmy duże gałęzie i udawaliśmy, że skaczemy o tyczce – wspomina. – Kiedyś pojechaliśmy na kurs do Torunia. Podczas ładowania amunicji zauważyłem, że rękawiczka Radka ocieka krwią. Mówił, że to nic takiego, a potem okazało się, że rana była tak poważna, że trzeba było założyć cztery szwy na palcu. Dla niego to nie było nic takiego. Nadał swojemu pokiereszowanemu kciukowi pseudonim „Frankie”, bo, jak mówił, „przypominał mu Frankensteina”.

Żołnierze z jednostki, w której służył kpr. Dąbrowski, wciąż kontaktują się z jego bliskimi, regularnie odwiedzają jego grób. W miejscu, gdzie doszło do tragedii, postawili obelisk upamiętniający kolegę oraz brzozowy krzyż. Nie zapomnieli o nim także w tym roku. Mimo że większość z nich uczestniczy w manewrach „Defender”, znaleźli czas, aby uczcić jego pamięć minutą ciszy, a także wziąć udział w mszy polowej odprawionej w intencji kolegi. – Radek był jednym z nas, nic więc dziwnego, że pamięć o nim jest wśród nas wciąż żywa – mówi st. szer. Reszko. – Daty 17 czerwca 2010 roku i tego feralnego strzelania nie zapomnę do końca życia – dodaje mł. chor. Zieliński. 

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: 12 BZ

dodaj komentarz

komentarze


Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pojazdy jak żywe
Moriana – nawodny dron
Nominacje na nowe stanowiska
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Medale strzelców z „armii mistrzów”
„Horyzont” przedłużony
FA-50 na straży polskiego nieba
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Pancerniacy i spadochroniarze
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Flanka pod strażą
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Poczuć się jak działonowy
Oni podjęli wyzwanie
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Ocean dronów
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Gry w wojnę w AWL-u
Koniec okularów w służbie?
Jak przetrwać kryzys?
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Cios w plecy
Polska w koalicji antybalistycznej
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Żołnierze z medalami w kurash
Samorządy filarem odporności państwa
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Silny gryf na Litwie
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Studia w mundurze
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Tarantula z plecaka
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Medale w skokach na celność lądowania
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Batalion Model 44 pokazał moc
Abordaż z polskim wsparciem
Z prądem i pod prąd
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Ukraińska tarcza antydronowa
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO