moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Klasy wojskowe po nowemu

Nowelizacja prawa oświatowego to krok milowy na drodze uporządkowania działalności klas wojskowych w szkołach średnich – tak o podpisanej przez prezydenta ustawie mówi Waldemar Zubek, dyrektor Biura do spraw Proobronnych. Dzięki nowym przepisom MON, w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej, będzie decydowało m.in. o programie zajęć z edukacji wojskowej.

Obecnie w całej Polsce klasy wojskowe funkcjonują w kilkuset szkołach średnich. Tylko w 124 z nich edukacja odbywa się według jednolitego, opracowanego przez MON i obwiązującego od 2017 roku programu „Certyfikowane Wojskowe Klasy Mundurowe”. Zakwalifikowane do programu szkoły prowadzą zajęcia z edukacji wojskowej, korzystają ze wsparcia wojska, a uczniowie mogą liczyć na bonusy w przyjęciu do służby wojskowej lub dodatkowe punkty podczas rozmów kwalifikacyjnych na studia w uczelniach wojskowych (od września w programie będzie uczestniczyło ponad 6,8 tys. uczniów). Pozostałe szkoły ze względu na brak przepisów prawnych, w tym unormowań dotyczących działalności klas wojskowych, we własnym zakresie określają funkcjonowanie takich oddziałów.

– W praktyce, poza programem „Certyfikowane Wojskowe Klasy Mundurowe”, mamy do czynienia z dużym zróżnicowaniem organizacyjnym i programowym. Nawet jeśli wojsko oferuje wsparcie dla szkół w postaci sprzętu czy instruktorów, np. w ramach planów współpracy, to nie mamy żadnego wpływu na sposób organizacji zajęć, standardy ich prowadzenia czy wymagania stawiane uczniom. Bywają klasy, które poza nazwą niewiele mają wspólnego z wojskiem – mówi dyrektor Waldemar Zubek.

Większe możliwości dla szkół

Ta sytuacja już wkrótce się zmieni. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo oświatowe. Po raz pierwszy pojawił się tam zapis o klasach wojskowych, zwanych zgodnie z nową nomenklaturą „oddziałami przygotowania wojskowego”. – Klasy wojskowe zostały w końcu wpisane do systemu edukacji – podkreśla Waldemar Zubek i dodaje, że zgodnie z nowymi przepisami ministerstwo obrony narodowej będzie miało wpływ na organizację i formy prowadzonych zajęć z edukacji wojskowej (w tym liczebność klasy, minimalną liczbę zajęć teoretycznych i praktycznych) oraz warunki realizacji zajęć praktycznych.

Ale to nie wszystko. MON, w porozumieniu z MEN, ma także przygotować program szkolenia dla takich oddziałów. Jak podkreśla dyrektor Zubek, przy jego tworzeniu będą brane pod uwagę wnioski i doświadczenia z programu dla klas certyfikowanych. Prace nad nowym programem mają ruszyć lada chwila. – Na pewno będziemy korzystać z dobrych praktyk i doświadczeń zebranych w ciągu trzech lat trwania pilotażu. Jest za wcześnie na szczegóły, ale mogę powiedzieć, że nie przewidujemy radykalnych zmian, a raczej modyfikacje. Najważniejsze jest to, że dojdzie w końcu do unifikacji nauczania, a my będziemy mieli pewność, że uczeń z liceum X ma ten sam poziom umiejętności co uczeń z technikum Y – podkreśla Waldemar Zubek.

Pierwszy nabór wiosną

O otwarcie klasy wojskowej będzie mogła ubiegać się każda szkoła średnia. Nowością jest, że aplikująca placówka nie będzie musiała posiadać doświadczenia w prowadzeniu tego typu oddziałów. – Do pilotażu w ramach innowacji przyjmowaliśmy wyłącznie te szkoły, które prowadzą nauczanie z zakresu edukacji wojskowej od kilku lat. Nowe przepisy umożliwiają aplikowanie także tym placówkom, które dotychczas nie prowadziły takich klas – mówi dyrektor biura.

Warunkiem otwarcia „oddziału przygotowania wojskowego” będzie uzyskanie zgody ministra obrony narodowej. Ta będzie wydawana po zasięgnięciu opinii właściwego kuratora oświaty oraz szefa wojewódzkiego sztabu wojskowego, a także spełnieniu pewnych wymagań. Ważne będzie np. czy dana placówka jest w stanie zapewnić odpowiednie warunki i kadrę do prowadzenia tego typu zajęć. – Pod uwagę będą też brane potrzeby rekrutacyjne wojska na danym terenie. W sytuacji małych powiatów, gdzie będziemy mieli wielu aplikujących i żadnej jednostki wojskowej w okolicy, to z pewnością będzie trudne – tłumaczy Waldemar Zubek.

Te szkoły, które otrzymają zgodę na otwarcie klasy wojskowej będą mogły, wzorem oddziałów certyfikowanych, otrzymać wsparcie MON. Chodzi tu m.in. o pomoc instruktorów, dofinansowanie zakupów umundurowania i sprzętu oraz możliwość korzystania z wojskowych obiektów. Uczniowie, którzy rozpoczną edukację według nowych zasad będą mogli też liczyć na ułatwienia w rekrutacji do służby wojskowej oraz w dalszym kształceniu na uczelniach wojskowych, a także będą uprawnieni do odbycia skróconej służby przygotowawczej. Każdy, kto odbędzie taką służbę i złoży przysięgę, stanie się żołnierzem rezerwy. – Zwiększenie rezerw to też jedno z założeń podpisanej przez prezydenta nowelizacji. Nawet jeśli część uczniów, już po przeszkoleniu, zrezygnuje z dalszej kariery wojskowej, to pozostanie dobrze wyszkolonym rezerwistą – mówi Waldemar Zubek.

Dyrektor Zubek zapewnia, że klasy uczestniczące w programie dla certyfikowanych klas wciąż będą funkcjonować. – Zostały dwa lata do końca pilotażu, dlatego uczniowie, którzy go rozpoczęli, będą kontynuować naukę dotychczasowym trybem. W przyszłym roku ich młodsi koledzy rozpoczną już edukację w oddziale wojskowym. Przez pewien czas, aby zachować ciągłość w systemie szkolenia kolejnych roczników absolwentów przygotowanych do podjęcia służby wojskowej, oba te systemy będą więc funkcjonować równolegle – wyjaśnia dyrektor biura.

Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2020 r., a pierwsze postępowanie rekrutacyjne do klas wojskowych zostanie przeprowadzone na rok szkolny 2020/2021. Nabór wniosków od zainteresowanych szkół ruszy wiosną 2020 roku.

Paulina Glińska

autor zdjęć: kpt. Remigiusz Kwieciński, chor. Andrzej Domaszewicz

dodaj komentarz

komentarze


Drugie rozdanie SAFE
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Rusza mały przegląd strategiczny
Flanka pod strażą
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Odporni na kryzys
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Musimy powstrzymać agresora
Ares kontra drony
Syreny wyją. Co robić?
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Wsparcie z powietrza
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Zdrzałka” na pustyni
Wojna o dane
Kormoran in the West
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Mocne wsparcie dla Homara-K
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Rowerowe upamiętnienie poległych
Lotnicze „drzwi” transportowe
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Virtuti Militari czasu pokoju
Artylerzyści z Wielbarku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Mural na 65-lecie komandosów
Ratunek pod ogniem
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Constans historii
Wirtualna wojna na AWL-u
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Uratowali życie koledze z NATO
Morscy lotnicy w akcji
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
MON zmienia system gotowości obronnej
„Horyzont” przedłużony
Drużyna Invictusa na starcie
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Uniewinniony za strzał na granicy
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Bombowiec na dnie Bałtyku
Ukraina kontra odrzutowe drony
Cywilne drony na służbie
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Abordaż z polskim wsparciem
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Serce Rosomaka
Dwie dekady na polskim niebie
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Wsparcie z morza
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Wojna na satelitarnym łączu
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Nocny ogień na Łotwie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO