moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Karbala – ikona polskich misji zagranicznych

Karbala była sprawdzianem tego, czego nauczyłem się od 1988 roku, kiedy zostałem żołnierzem. To właśnie w City Hall dowiedziałem się, ile jestem wart – mówi chor. Jacek Klimanek, jeden z weteranów słynnych starć z 2004 roku. Z okazji 15. rocznicy bitwy w Karbali wziął udział w inscenizacji walk o ratusz w tym irackim mieście.

15 lat temu żołnierze z Polski i Bułgarii przez 4 dni i noce bronili ratusza w Karbali przed rebeliantami Muktady as-Sadra. Otoczeni, odcięci od posiłków i pozbawieni wsparcia odpierali atak za atakiem. Przetrzymywani w areszcie bojownicy straszyli ich, że gdy tylko zostaną uwolnieni przez nacierających sprzymierzeńców, wezmą krwawy odwet na polskich żołnierzach. Obrona City Hall zakończyła się sukcesem. Polacy pokonali napastników, wychodząc z tego starcia bez strat. Potem przez kolejne dni wraz z amerykańską brygadą pancerną oczyszczali miasto z rebeliantów.

REKLAMA

Do uczczenia kolejnej rocznicy obrony City Hall w Karbali weterani ówczesnych wydarzeń i żołnierze 17 Brygady Zmechanizowanej przygotowywali się od dawna. – Chcieliśmy zrobić coś wyjątkowego z okazji tegorocznej rocznicy – mówi Marek Wojdan, instruktor z Klubu Wojskowego 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu, który organizował obchody. Wybór padł na rekonstrukcję historyczną. Żołnierze chcieli w ten sposób pokazać, jak wyglądały walki w irackim mieście. Wzięło w niej udział kilkadziesiąt osób. Polskich obrońców odegrali żołnierze 17 Brygady Zmechanizowanej. W role nacierających rebeliantów wcielili się członkowie organizacji weteranów „Storms Poland” i „Firearms United”, a także harcerze ze Świebodzina i Gorzowa Wielkopolskiego.

Ratuszem był budynek międzyrzeckiego przedszkola. Na jego dachu i w oknach rozmieszczono stanowiska strzeleckie. Wejście otoczono blokami hesco i odgrodzono zwojami drutu kolczastego. Nad budynkiem, tak samo jak w Karbali, powiewała biało-czerwona flaga. Obrońcy szykowali się do oblężenia. Gdy tylko zajęli swoje stanowiska, do ataku przystąpili rebelianci uzbrojeni w kałasznikowy i granatniki RPG. Bitwa rozpoczęła się od obrzucenia żołnierzy kamieniami. Chwilę potem wybuchł samochód-pułapka. Sadryści raz za razem zaciekle atakowali, wielu z nich padało martwych, ale ich miejsce zajmowali następni. Załamał ich dopiero kontratak obrońców, którzy zaszli bojowników z flanki i wystrzelali co do jednego.

Narratorem rekonstrukcji był płk Grzegorz Kaliciak, w 2004 roku dowódca pododdziału broniącego City Hall. – Nie wystąpiłem w inscenizacji, bo chciałem zobaczyć to z boku. Wydawało mi się, że to wszystko już dawno jest za nami – mówi. – Gdy na obchodach zobaczyłem kolegów, którzy często pokonali wiele kilometrów, by być razem tak jak przed laty, okazało się, że nasze przeżycia nie są nam obojętne. Karbala wróciła. Znów poczułem te emocje – przyznaje płk Kaliciak.

– Łezka w oku się zakręciła. Wróciły wspomnienia i to te z głębi serca – wtóruje mu mł. chor. Marcin Miernicki, jeden z irackich weteranów. – Inscenizacja była zrobiona bardzo realistycznie, włącznie z zapachem prochu i palonego auta – dodaje. Jego zdaniem, to właśnie przez pryzmat bitwy w Karbali postrzegamy dzisiaj udział polskich żołnierzy w irackiej misji. – Karbala stała się symbolem. Dobrze, że pamięta się tę historię – zaznacza mł. chor. Marcin Miernicki.

Sobotnie obchody były ważne także dla obecnych żołnierzy 17 WBZ, którzy historię z Karbali znają już tylko z relacji starszych kolegów. – Odgrywanie roli obrońców City Hall to duża odpowiedzialność, bo płk Grzegorz Kaliciak wiele nas wcześniej nauczył. Starcia w Iraku to dla nas wydarzenie symboliczne i wzór tego, jak walczyć, jak dowodzić, jak zachowywać się w trudnej sytuacji – mówi plut. Tomasz Kustra, żołnierz międzyrzeckiej brygady.

Płk Grzegorz Kaliciak jest obecnie dowódcą 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na rocznicowe obchody przyjechał w towarzystwie swoich żołnierzy, którzy na pobliskim poligonie w Wędrzynie odbywają właśnie ćwiczenia. – Chciałem, żeby zobaczyli, jak kultywuje się tradycje u „starszego brata”, jakim jest dla nich 17 Brygada – mówi płk Kaliciak. – Chciałbym, żeby Karbala stała się ikoną polskiego żołnierza na misjach. I lekcją dla społeczeństwa. Żeby rozumiało, po co żołnierze wyjeżdżają na misje i z czym muszą się mierzyć – dodaje.

W rolę dowódcy broniącego się pododdziału wcielił się chor. Jacek Klimanek. Był jedynym uczestnikiem irackiej bitwy, który czynnie wziął udział w sobotniej rekonstrukcji – 15 lat temu odpowiadał za łączność. – Karbala była sprawdzianem tego, czego nauczyłem się od 1988 roku, czyli od momentu kiedy zostałem żołnierzem. To właśnie w City Hall dowiedziałem się, ile jestem wart – mówi podoficer.

– Te obchody są dla mnie zawsze bardzo ważne. W tym roku jest nas tu dwunastu uczestników tamtych wydarzeń. To całkiem dużo, biorąc pod uwagę, że jesteśmy porozrzucani po całym świecie – dodaje chor. Klimanek. – Wielu żołnierzy dzwoniło, że nie może przyjechać, ale pamiętają. Kiedyś nadejdzie taki czas, że będziemy na emeryturach i wszyscy się pewnie spotkamy – zapewnia płk Kaliciak.

Marcin Górka

autor zdjęć: Marcin Górka

dodaj komentarz

komentarze


A Half-Open Gate to Hell
 
F-16 wracają do Polski
Medale dla uczestników walk w Karbali
Zmiany w przepisach mundurowych
Poznaj kulisy polskiego wywiadu
Curious about Poland
Mistrzu ju-jitsu z Błękitnej Brygady
Miroslawiec Up
Judocy z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Fleet of the Future
Memory Gives Us Wings
Jak zginął „Ponury”
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
NATO pokazało siłę na Bałtyku
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here
Unijny dyżur grupy bojowej V4 w 2023 roku
Ekonowinki na poligonie
Kolejna szabla AFN zdobyta
Likwidacja komendanta Junka
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Chemicy w akcji
Minister na ćwiczeniach „Dragon ’19”
Tu się zadań nie wybiera
Memoriał Ireny Szewińskiej: żołnierze nie zawiedli
Sukcesy laureatów naszego plebiscytu sportowego
Polski wkład w operację „Overlord”
The Chariots of Jihad
Trudny sojusz partyzantów
Kontroler na bojowo
Jastrzębie wspierają wojska lądowe
Działalność firm na rzecz obronności
Ty także możesz zdobyć Buzdygana
Mapa z głębin morza
Finansowe wsparcie MON dla weteranów
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Raport w sprawie reparacji od Niemiec
Pierwszy krok do „Mewy”
Minister Błaszczak z wizytą w bazie F-35
Rusza cyberkomponent WOT-u
Szer. Iga Baumgart-Witan: Patrzę na mundur i czuję dumę
Z Wehrmachtu do Armii Andersa
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
PGZ przyznaje: element fotela był źle zaprojektowany
Rydwany dżihadu
Kierunek: Afganistan
MON planuje zwiększenie pomocy dla weteranów
„Dragon ‘19” na zachodnich rubieżach
Logistyka dla Leopardów
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Obrady Rady Unii Europejskiej
Flota przyszłości
Następcy Herculesów
Medycy z GROM-u skoczą z pomocą
„Air Force One” na Cytadeli
„Dragon” na Bałtyku

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO