moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Będą testy pocisków zakazanych traktatem INF

Pentagon zamierza w sierpniu przeprowadzić próby broni, która miała być zlikwidowana na mocy traktatu z 1987 roku między Moskową a Waszyngtonem. Mowa o pociskach o zasięgu 5005500 km znajdujących się w lądowych bazach. Stany Zjednoczone zawiesiły porozumienie, ponieważ uważają, że Moskwa łamie jego ustalenia.

Amerykańska lądowa wyrzutnia rakiet samosterujących BGM-109G Gryphon - jeden z systemów, które obejmował traktat INF. Fot. Wikipedia

Podpisany w czasie zimniej wojny traktat INF, czyli „Układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu” miał zakończyć wyścig zbrojeń dwóch mocarstw. Porozumienie dotyczyło zakazu rozmieszczania na lądzie rakiet balistycznych i manewrujących o zasięgu od 500 km do 5500 km. Porozumienie od lat jest przedmiotem sporów między Rosją i USA.

 

REKLAMA

Testy pocisków

Na początku lutego tego roku Stany Zjednoczone ogłosiły ostatecznie, że zawieszają swój udział w traktacie. Wcześniej zażądały od  Rosji zlikwidowania rakiet, których parametry, zdaniem Amerykanów, naruszają ustalenia z 1987 roku. Kreml jednak odrzucił amerykańskie żądania. Jeżeli nie dojdą do porozumienia to – zgodnie z zapisami traktatu INF – po 180 dniach od zawieszenia umowy, Stany Zjednoczone przestaną być jego stroną.

Departament Obrony USA ujawnił już, że na sierpień zaplanowano test pocisku manewrującego o zasięgu do 1000 km wystrzeliwanego z wyrzutni na lądzie. Broń ma być gotowa do rozmieszczenia w ciągu 1,5 roku. Ukończenie prac nad rakietą w tak krótkim czasie jest możliwe dzięki temu, że Amerykanie (Rosjanie również) zgodnie z zapisami traktatu INF zachowali systemy rakietowe o zasięgach 5005500 km jako uzbrojenie lotnicze i okrętowe. Jednym z takich pocisków jest Tomahawk. W listopadzie z kolei Stany Zjednoczone zamierzają przeprowadzić próbę pocisku balistycznego o zasięgu około 30004000 km. Ta broń będzie wprowadzona do służby najwcześniej za pięć lat. Przedstawiciele Pentagonu podkreślają, że nowe amerykańskie pociski rakietowe nie będą uzbrojone w głowice nuklearne.

Stany Zjednoczone dysponują pociskami rakietowymi pośredniego zasięgu, rozmieszczonymi na okrętach i samolotach, które nie są zakazane traktatem INF. Fot. US Navy

USA nie konsultowały jeszcze ze swymi azjatyckimi i europejskimi sojusznikami kwestii rozmieszczenia tej broni na ich terytoriach. Jednak główni specjaliści NATO analizują konsekwencje wygaśnięcia traktatu i sposoby militarnej odpowiedzi na wynikające z tego zagrożenia. Według Associated Press niewykluczone, że pociski zostaną rozmieszczone na Pacyfiku, na wyspie Guam, która należy do Stanów Zjednoczonych. Jej położenie sprawia, że w zasięgu nowej broni znajdą się cele w Chinach i azjatyckiej części Rosji.

Papierowe porozumienie

Traktat INF (Inter-Mediate Range Nuclaer Forces) nie tylko zakazywał posiadania operacyjnych systemów rakietowych o zasięgu 500-5500 km rozmieszczonych na lądzie, ale też wszelkich prac badawczych i testów. Już w 2007 roku prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w nowych warunkach geopolitycznych to porozumienie jest niekorzystne dla jego kraju. Rosyjscy politycy i wojskowi wskazywali, że pociskami rakietowymi średniego i pośredniego zasięgu dysponuje kilka państw Azji, m.in. Chiny, Iran i Korea Północna. Natomiast Amerykanie od kilku lat zarzucali, że rzeczywiste parametry niektórych rosyjskich rakiet są inne niż Rosjanie oficjalnie podają. Jednym z takich przykładów jest pocisk manewrujący 9M729, przeznaczony dla zestawu Iskander-M. W styczniu dowódca wojsk rakietowych i artylerii sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej gen. por. Michaił Matwiejewski stwierdził, że rakieta to jedynie zmodernizowana wersja pocisku 9M728. Jego zdaniem zmiany spowodowały wzrost masy 9M729, a z tego powodu zasięg 9M729 jest wręcz krótszy o 10 km niż zasięg pocisku starszego typu i wynosi 480 km. Amerykanie zażądali jednak od Kremla usunięcia 9M729z ich arsenału.

Moskwa w odpowiedzi zarzuca Stanom Zjednoczonym, że z wyrzutni rozmieszczonych w bazach obrony przeciwrakietowej w Polsce i Rumunii, będzie można wystrzelić Tomahawki.

Twarda postawa USA i Rosji wskazuje, że za kilka miesięcy traktat INF przejdzie do historii. To pozwoli stronie rosyjskiej na oficjalne rozmieszczenie pocisków rakietowych, w których zasięgu znowu znajdzie się Europa Zachodnia. Takie działanie zmusiłoby Amerykanów i ich sojuszników do podobnych posunięć.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Wikipedia, US Navy

dodaj komentarz

komentarze

~Daleki
1553109300
A MIELI W 1987 R. ZNISZCZYĆ . Widać jak zniszczyli!!!!!!!
91-43-4C-F8
~Ślązak
1553070060
Dla świata to na pewno źle , dla Europy na pewno też , ale czy dla nas na pewno będzie tak bardzo źle gdy rakiety z obwodu będą zagrażać nie tylko Polsce , ale także całej Europie może NATO w większej części będzie bardziej asertywne względem naszego wielkiego sąsiada.
8D-67-3D-59

Terytorialsi na wysokościach
 
Festiwal Orkiestr w Mundurach
Stalin czekał i kalkulował
20 lat temu powstał Korpus Północno-Wschodni
Iranian Chess Game
Pomyślna certyfikacja PKW w Libanie
Irańskie szachy
Spotkanie szefa MON z doradcą prezydenta USA
Chorwacki test polskich kadetów
Samochód do desantowania
„Most współpracy”, czyli polska armia bliżej NATO
Zawodnicy z Czarnej Dywizji zwycięzcami Spartakiady
Rozpoczynamy nową erę
Jedna misja, jeden zespół
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Dead to the World
Cztery lata LITPOLUKBRIG
Polscy nurkowie na Islandii
Polska nie pozostanie osamotniona
Stulecie 16 Dywizji Zmechanizowanej
Boxer, czyli waga ciężka na londyńskich targach
Wyspecjalizowany jak nurek, wszechstronny jak zwiadowca
Głos (z) płonącej Warszawy
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Thin Blue Line
Szer. rez. Szymon Sajnok na podium w Madrycie
Groźny jak Tallboy
Agresja sowieckiego kolosa
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Klasy wojskowe po nowemu
Oko na Europę
Cienka niebieska linia
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
Spadochroniarze walczyli o tytuł mistrza Wojska Polskiego
W Indiach mieli swój drugi dom
Natowskie brygady pod polskim dowództwem
„Górale” zdobywają miasto
Podchorąży mistrzem Wojska Polskiego w szachach
Pylon dla śmigłowca Black Hawk
Modernizacja starów 266
Modernizacja Sokołów
GROM Challenge
Nowa misja i nowy sprzęt
A Torn Subcontinent
Pamięć o tragedii
Z maratonu programowania do wojska
Selekcja w pigułce
Nowy wiceminister w MON
Polscy weterani i książę Harry
Spadochroniarze znów wylądują pod Arnhem
Sprawdzają Brutusa
Debiuty MSPO: Mistrz misji
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Zapal lampkę bohaterom Września’39
Pięć medali żołnierzy w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie
Umowa na Feniksy
Walka i dyplomacja
Wojsko wraca do Łomży
Wiceprezydent USA o Polsce: jesteśmy rodziną

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO