moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polacy dzielą się doświadczeniem logistycznym

Ukraińscy dowódcy chcą mieć system logistyczny podobny do tego, jaki funkcjonuje w naszej armii. Planują m.in. utworzenie instytucji wzorowanych na polskim Zarządzie Logistyki w Sztabie Generalnym czy Inspektoracie Wsparcia. – Ukraińcy chwalą też zasady działania baz logistycznych i WOG-ów – mówi płk dr inż. Robert Woźniak, szef Zarządu Logistyki P4 SG WP.

Ukraińska armia przeprowadza obecnie głęboką modernizację systemu logistycznego. Według planów, do 2020 roku tamtejsze siły zbrojne mają mieć wdrożone rozwiązania w pełni kompatybilne z tymi, które funkcjonują w państwach NATO. Ukraińcy za wzór wzięli system zabezpieczenia logistycznego polskich sił zbrojnych. Co konkretnie chcą zastosować u siebie? – To szereg rozwiązań, począwszy od zbudowania komórki odpowiadającej za programowanie rozwoju systemu logistycznego, czyli Zarządu Logistyki w Sztabie Generalnym, poprzez utworzenie odpowiednika Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, a skończywszy na bazach logistycznych i WOG-ach – ujawnia płk dr inż. Robert Woźniak, szef Zarządu Logistyki P4 SG WP.

Ukraiński Sztab Generalny ma – podobnie jak polski – odpowiadać za planowanie i rozwój systemu logistycznego, a sprawy wykonawcze, czyli zakupy i realne zabezpieczenie wojsk mają być w gestii Dowództwa Logistyki (u nas obecnie część tych zadań realizuje Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, ale w planach jest utworzenie Dowództwa Wsparcia). Poza tym Ukraińcy chcą rozdzielić funkcje dowodzenia oraz logistyki tworząc sieć terenowych baz logistycznych, które przejmą odpowiedzialność nie tylko za wyżywienie żołnierzy, ale również za dostarczenie im na pole walki środków materiałowych, paliwa, amunicji, części zamiennych czy broni.

Dlaczego Ukraińcy postanowili wzorować się na Polakach? Ponieważ system logistyczny, jaki mieli do 2015 roku (później zaczął ewoluować), a który był oparty na rozwiązaniach stosowanych w czasach Układu Warszawskiego, nie zdał egzaminu. Kijów przekonał się o tym w 2014 roku, kiedy to Rosja dokonała zbrojnej aneksji Krymu, a na wschodzie kraju pojawili się separatyści. Jednostki wojskowe, których zadaniem było wyżywienie żołnierzy oraz dostawa zaopatrzenia i amunicji, nie były w stanie tego zrobić. Ukraiński Sztab Generalny, który odpowiadał za planowanie oraz realizacje zakupów dla armii, okazał się niewydolny i nie był w stanie uzupełniać niezbędnych zapasów.

Decyzje o tym, że armia Ukrainy zreformuje swój system zabezpieczenia logistycznego zapadły po szczycie NATO w Walii (w 2014 roku). Kraje członkowskie Sojuszu uznały, iż to między innymi złe rozwiązania w tym zakresie, przyczyniły się do sukcesów separatystów na wschodzie kraju. Aby pomóc Ukrainie w przeprowadzeniu bardzo trudnej reformy, NATO zdecydowało się, w lutym 2015 roku, powołać do życia Fundusz Powierniczy ds. Logistyki i Standaryzacji Ukraińskiej Armii. Fundusze powiernicze to sojusznicze programy pomocowe, polegające na tym, że jego państwa założycielskie (fundatorzy), zobowiązują się wspierać doradczo i szkoleniowo dane państwo w określonym temacie modernizacyjnym. Biorą też na siebie koszty związane m.in. z pracą międzynarodowych ekspertów, przygotowywaniem stosownych projektów aktów prawnych (np. ustaw), programów modernizacyjnych oraz standaryzacyjnych.

Polska zgłosiła chęć zostania państwem wiodącym Funduszu Powierniczego ds. Logistyki i Standaryzacji Ukraińskiej Armii. Wkrótce dołączyły Czechy oraz Holandia. Poza wymienioną trójką, udział w funduszu (jako zwykli uczestnicy) zadeklarowały Kanada, Belgia, Dania oraz Turcja.

Płk Woźniak zauważa, że Ukraińcy od samego początku podkreślali, że najbliżej im do polskich rozwiązań. W 2017 roku przełożyło się to na konkretne decyzje. – Tamtejszy resort obrony przyjął wówczas program reformy zakładający utworzenie do 2020 roku Zarządu Logistyki w Sztabie Generalnym. Natomiast najpóźniej do 2021 roku ma powstać Dowództwo Logistyki – wyjaśnia.

Teraz trwają prace nad wdrożeniem tej reformy w życie, czyli m.in. opracowaniem stosownych dokumentów i aktów prawnych. W ubiegłym roku była w tym celu w Polsce delegacja ukraińskich wojskowych. Odwiedzili m.in. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy. – Ukraińcy bardzo interesują się naszymi rozwiązaniami organizacyjnymi i chcą, na ile to możliwe, zaimplementować je u siebie. Bardzo im się podoba nasz system logistyki wykonawczej, czyli funkcjonowanie regionalnych baz logistycznych oraz wojskowych oddziałów gospodarczych. Zdaje on egzamin nie tylko w naszej armii, ale także w zabezpieczeniu wojsk sojuszniczych – podkreśla gen. dyw. Dariusz Łukowski, szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Upadek potęgi

Gdy na początku lat dziewięćdziesiątych rozpadał się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, a wraz z nim Układ Warszawski, Ukraina miała jedną z najliczniejszych i najlepiej wyposażonych armii w Europie. Jej siły zbrojne tworzyło: 780 tys. żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów, powyżej 7 tys. bojowych wozów piechoty, 1500 samolotów oraz prawie 4 tys. różnego typu wyrzutni pocisków z głowicami nuklearnymi.

Dziś po tamtej potędze nie ma śladu. Kiedy w 2014 roku Rosja dokonała aneksji Krymu, ukraińska armia liczyła nieco ponad sto tysięcy żołnierzy. I choć w wyniku mobilizacji liczba ta podwoiła się w kilka miesięcy, to i tak trudno mówić o odzyskiwaniu przez nią świetności. 

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
Waiting for the F-35
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Chińskie auta nawet nie zaparkują w pobliżu wojska
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Pucharowy medal na desce
Polskie MiG-i dla Ukrainy
Przeprowadzka CSWOT-u
Hołd dla gen. Skrzypczaka
Kierunek Rumunia
Trump chce Grenlandii i… negocjacji
Wojsko Polskie wspiera 34. finał WOŚP
Wojskowy triumf na Gali Sportu
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Co dalej z Tarczą Wschód?
Więcej mocy dla Orki
Nowi dowódcy w Wojsku Polskim
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Rada Pokoju Trumpa rusza bez Polski
Ministrowie obrony Polski i Łotwy o strategicznej współpracy
Pies pomaga walczyć z PTSD
FORT Kraków otwarty
Człowiek, który sprzedał ciszę
Miliardy na rozwój fabryki w Niepołomicach
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
Partnerstwo Polski i Litwy
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Piątka z czwartego wozu
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
To nie mogło się udać, ale…
Co nowego w przepisach?
Medale na lodzie i śniegu
Amunicja do granatników z Niewiadowa
Dyrygent w mundurze
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
Sojusz ćwiczy szybką odpowiedź
Premier wojenny
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Robo-pies wojskowych kryminalistyków
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Utraceni, lecz nie zapomniani
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
Ferie z wojskiem
PKW „Noteć” – koniec misji
Experience It Yourself
Good Morning, Orka!
Medyczny impas
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Niemiecka koncepcja wsparcia Polski
W cieniu dumy floty
Więcej niż alert: Jak państwo reaguje na zagrożenia terrorystyczne?
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
Amerykański szogun
Ekstremalnie ważny cel
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
O bezpieczeństwie u prezydenta
Maj polskich żywych torped
Jak zbudować armię przyszłości
Ratować w chaosie. Medycy szkoleni jak na wojnie
Polskie „Delty” prawie w komplecie
Żandarmi na strzelnicy taktycznej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO