moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pilot z precyzją chirurga

Jego podniebne akrobacje zawsze przykuwają uwagę, każda wykonana ósemka czy beczka są nagradzane gromkimi brawami. Mjr Dominik „Zippity” Duda, lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, jest nie tylko pilotem demonstracyjnym, lecz także doświadczonym pilotem F-16 i instruktorem klasy mistrzowskiej. Poznajcie kandydata do nagrody Buzdygan Internautów!

Fot. Magdalena Kowalska-Sendek

– Powiedzieć, że „Zippity” to tylko pilot demonstracyjny, to jakby nie powiedzieć o nim nic – mówi „Rattler”, szef sekcji szkolenia lotniczego z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. – To profesjonalista. Jak się za coś weźmie, to zawsze zrobi to doskonale. Jest mistrzem w pokazach, ale ma też niezwykły dar pedagogiczny i doskonale uczy młodych lotników. W bazie odpowiada także za zastosowanie bojowe F-16 – wylicza oficer. 

Mjr Dominik „Zippity” Duda ma 36 lat. W powietrzu spędził ponad 2100 godzin, z czego ponad 1600 za sterami F-16. Służy w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach jako szef sekcji zastosowania bojowego i działań bieżących. Od 2015 roku jest członkiem zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland. Początkowo jako „safety observer” nadzorował pokazy z ziemi. Od 2017 roku sam wykonuje lotnicze akrobacje.

„Wsiadam do rakiety…”

Lotnictwem interesował się już od dziecka. Sklejał modele, kupował pisma o tematyce lotniczej. Ale o wyborze życiowej drogi zadecydował jeden lot… szybowcem. Twierdzi, że to właśnie wtedy zrozumiał, że chce latać. Potem konsekwentnie dążył do celu. Najpierw ukończył Lotnicze Liceum Ogólnokształcące w Dęblinie, a w 2005 roku Szkołę Orląt jako pilot samolotu naddźwiękowego. Po studiach latał na Su-22, ale potem wyjechał na szkolenie do Stanów Zjednoczonych.

W USA spędził ponad dwa lata. Najpierw ukończył zaawansowany kurs języka angielskiego, potem szkolił się teoretycznie, praktycznie i trenował na symulatorach. W końcu chwycił za stery amerykańskiego odrzutowca T-38. I po rocznym intensywnym szkoleniu, w maju 2009 roku, po raz pierwszy wystartował na F-16. – Pierwszy lot wykonałem z instruktorem. Nie zapomnę tego nigdy. Samolot zrobił na mnie niezwykłe wrażenie. Co za moc silnika! Czułem się tak, jakbym wsiadł do rakiety – wspomina.

Fot. F-16 Tiger Demo Team Poland

Po powrocie do Polski rozpoczął służbę w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. Tu przechodził następne etapy szkolenia. Najpierw kurs tzw. mission qualification training, po którym otrzymał status „combat mission ready”. Potwierdził tym samym, że jest gotowy do wykonywania misji bojowych jako skrzydłowy F-16 w polskiej eskadrze lotnictwa taktycznego. Potem zdobył uprawnienia do dowodzenia w powietrzu dwoma samolotami, następnie kluczem samolotów. Kolejnym krokiem było zdobycie uprawnień mission commandera, czyli pilota, który może dowodzić międzynarodową formacją lotniczą.

Ale to nie wszystko. Dziś mjr Dominik „Zippity” Duda może pochwalić się także tytułem pilota klasy mistrzowskiej, ma też uprawnienia egzaminatora. Brał udział w operacjach bojowych i niezliczonych szkoleniowych. Chociażby w słynnych ćwiczeniach Red Flag na Alasce (2012), kursie Tactical Leadership Programme w Hiszpanii, w ćwiczeniach z cyklu NATO Tiger Meet. A podczas tygrysich manewrów zorganizowanych w Krzesinach odpowiadał za przygotowanie scenariuszy ćwiczeń taktycznych dla wszystkich uczestników. W 2013 roku otrzymał dwa szczególne dla niego wyróżnienia. W trakcie międzynarodowego kursu TLP został wybrany najlepszym pilotem – zdobył prestiżowy tytuł „Course Warrior”, a wkrótce potem tytuł Pilota Roku 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

„Once a tiger, always a tiger!”

– Z „Zippitym” współpracowałem podczas jednej lotniczej sesji zdjęciowej. Doskonale się rozumieliśmy, więc efekty tej pracy były bardzo dobre. To profesjonalista, bardzo doświadczony pilot, a przy tym człowiek, który jest oddany promocji F-16 i polskiego lotnictwa – mówi fotograf Bartek Bera.

O profesjonalizmie majora Dudy mówi także kpt. pil. Kajetan Łapczuk, który również należy do zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, jest też komentatorem pokazów. – Do każdego pokazu jest zawsze perfekcyjnie przygotowany i skupiony. Inaczej być nie może: lot pokazowy wykonuje się zgodnie z ustalonymi wcześniej wartościami, np. odpowiednią prędkością i na konkretnych wysokościach. Chodzi o to, by pokaz dobrze wyglądał i był bezpieczny dla publiczności oraz pilota – wyjaśnia kpt. pil. Kajetan Łapczuk. – Dla publiczności to ma być zabawa, a dla „Zippity’ego” to latanie z chirurgiczną precyzją. Gdzie wszystko, co do sekundy musi się zgadzać – dodaje pilot.

Fot. Piotr Łysakowski

– Latanie demonstracyjne daje mi dużo frajdy, zresztą w ogóle latanie – podkreśla „Zippity”. – Podczas pokazów, mogę pokazać niesamowite możliwości samolotu. To wszystko w połączeniu z adrenaliną gwarantuje emocje – dodaje. A co potrafi F-16? Podczas pokazu samolot zaraz po starcie, na małej wysokości, odwraca się na plecy. Potem pilot macha skrzydłami do publiczności, a następnie włącza dopalanie, a z silników wydobywa się potężny ryk. Wtedy na niebie można podziwiać ósemki, akcentowane beczki, beczki na wznoszeniu, lot na maksymalnych kątach natarcia. W ubiegłym roku polski zespół wykonał kilkanaście pokazów, z tego trzy zagraniczne.

– Mimo obciążeń związanych z lotnictwem demonstracyjnym, takich jak częste treningi i weekendowe pokazy, cały czas jest instruktorem w bazie. Utrzymuje najwyższy możliwy poziom nauczania, jaki widziałem w polskim wojsku– podkreśla kpt. Łapczuk. – Młodzi piloci lubią z nim latać. Zawsze jest spokojny, trudno go wyprowadzić z równowagi, a przy tym wesoły i uśmiechnięty – dodaje. Kpt. Łapczuk też szkolił się pod okiem mjr. Dudy. – Jako młody pilot latałem z „Zippitym”. Teraz też uczy mnie lotów w goglach noktowizyjnych. Uczyć się od niego to wielka przyjemność – zaznacza.
Zapytany, co jest bliższe jego sercu: szkolenie innych czy loty demonstracyjne, odpowiada bez wahania: jedno i drugie. – Jak mam dość instruktorki, to muszę się trochę wyszaleć na pokazach – żartuje.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Magdalena Kowalska-Sendek, F-16 Tiger Demo Team Poland, Piotr Łysakowski

dodaj komentarz

komentarze


Drużyna Invictusa na starcie
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
MON zmienia system gotowości obronnej
Ukraina kontra odrzutowe drony
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Flanka pod strażą
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Kormoran in the West
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Uratowali życie koledze z NATO
Wojna na satelitarnym łączu
Drugie rozdanie SAFE
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
„Zdrzałka” na pustyni
Musimy powstrzymać agresora
Wojna o dane
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Uniewinniony za strzał na granicy
Rowerowe upamiętnienie poległych
Cywilne drony na służbie
Ratunek pod ogniem
Abordaż z polskim wsparciem
Mocne wsparcie dla Homara-K
Rusza mały przegląd strategiczny
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Syreny wyją. Co robić?
„Horyzont” przedłużony
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Dwie dekady na polskim niebie
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Wsparcie z morza
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Skąd nadleciał ukraiński dron?
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Morscy lotnicy w akcji
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Bombowiec na dnie Bałtyku
Mural na 65-lecie komandosów
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Ares kontra drony
Nocny ogień na Łotwie
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Wirtualna wojna na AWL-u
Artylerzyści z Wielbarku
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Lotnicze „drzwi” transportowe
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Wsparcie z powietrza
Gorący lipiec PKW Łotwa
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Constans historii
Stulecie lotu Warszawa – Tokio

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO