moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Powrót lekkich czołgów w US Army

Amerykanie chcą wyposażyć swoje wojska w około 500 gąsienicowych wozów wsparcia ogniowego – Mobile Protected Firepower. O wielomiliardowy kontrakt zawalczą General Dynamics Land Systems oraz BAE Systems. Każdy koncern ma przedstawić armii partię 12 prototypów lekkich czołgów, które nie mogą ważyć więcej niż 30 ton.

Nowe pojazdy mają być o ponad połowę lżejsze od podstawowych czołgów amerykańskiej armii, czyli osławionych Abramsów (wersja M1A2Sep3 waży prawie 70 ton). Także uzbrojenie Mobile Protected Firepower – działa o kalibrze od 105 mm do 120 mm – nawiązują do konstrukcji Abramsa, którego pierwsze modele miały właśnie armaty 105 mm, a obecne – 120 mm.

Nad prototypami nowych lekkich czołgów pracują już amerykański General Dynamics Land Systems – GDLS oraz brytyjski BAE Systems. Kilka dni temu Pentagon poinformował, że to właśnie te dwa koncerny zawalczą o wielomiliardowy kontrakt na dostawę dla US Army około 500 Mobile Protected Firepower (MPF). Za zbudowanie prototypowej partii wozów – po 12 sztuk – GDLS otrzyma ponad 335 mln dolarów, a BAE System 375 mln dolarów. Czas mają do lutego 2020 roku.

Nowe czołgi, z racji charakterystyki i przeznaczenia, eksperci określają jako wozy wsparcia ogniowego. Zgodnie z harmonogramem mają wejść do służby na przełomie 2024 i 2025 roku. Trafią do wyposażenia Infantry Brigade Combat Team, czyli brygadowych zespołów bojowych piechoty.

Decyzja o tym, która z firm zdobędzie kontrakt na dostawę seryjną wozów, zapadnie w 2022 roku. Na razie jednak zwycięski koncern otrzyma zlecenie na produkcję maksymalnie 62 sztuk. Dopiero gdy pojazdy przejdą testy w jednostkach liniowych i na misjach oraz zostaną wprowadzone ewentualne poprawki i modyfikacje, będzie można uruchomić produkcję seryjną.

 

Jak będą wyglądały nowe wozy? Na razie szczegóły nie są znane. General Dynamics Land Systems przyznaje, że jako podstawy dla MPF użyje podwozia pojazdów rodziny Ajax, a do zbudowania systemu ogniowego chce wykorzystać 120-milimetrowe działo z Abramsów.

Z kolei BAE System zamierza czerpać z doświadczeń zebranych przez firmę w latach 90. minionego wieku, gdy pracowała na zlecenie US Army nad czołgiem lekkim M8 Armored Gun System (program anulowano w 1997 roku). – Nasz projekt jest efektem 30 lat doświadczeń w projektowaniu i budowie lekkich pojazdów bojowych przeznaczonych do wsparcia piechoty – podkreślał Jim Miller, dyrektor rozwoju biznesu działu Combat Vehicles BAE Systems.

US Army wydaje się otwarta na innowacyjne propozycje koncernów, ponieważ w wielu obszarach nie narzucono szczegółowych wymagań. W sprawie wymiarów pojazdów wskazano jedynie, że mają być one takie, aby dwa wozy bez problemu zmieściły się do samolotu transportowego C-17. Wojsko nie wymaga, żeby nowe czołgi dysponowały również zdolnościami do samodzielnego pokonywania przeszkód wodnych. Za to mają mieć pancerz umożliwiający skuteczną obronę przed środkami przeciwpancernymi przeciwka. Oznacza to, że mimo niewielkiej wagi, muszą być na nich być zainstalowane aktywne systemy ochrony.

Amerykańska armia swoje ostatnie lekkie czołgi – piętnastotonowe M551 Sheridan, które można było desantować ze spadochronami z samolotu – wycofała ze służby w 1996 roku. Teraz US Army znów chce mieć czołg ekspedycyjny, który będzie można szybko dostarczyć samolotem we wskazany rejon działań. 

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: BAE System

dodaj komentarz

komentarze

~Marek1
1548498000
Na wszelki wypadek nasze monowskie "geniusze" udoopili projekt Anders już parę lat temu. Po co mamy się przed szereg pchać - kolonie muszą znać swoje miejsce w szyku za hegemonem. A różnym tutejszym januszom napiszę od razu - WWO w bryg. zmot. NIE służą do pojedynków z MBT przeciwnika.
08-9A-2E-5F
~Scooby
1548355020
Nam zdolność przerzutu nie jest potrzebna. W wojnie obronnej potrzebujemy "Merkav".
EC-B4-95-43

Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wystartował MSPO 2026
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Pancerna premiera HSW
Polska wzmacnia ochronę nieba
Oczekujemy partnerstwa
Gorący lipiec PKW Łotwa
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Battalions of the Future
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Wojskowe konstelacje
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Oręż przeciw dronom
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Pomorze ma potencjał
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wzmacnianie potencjału
Pomerania Has Potential
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Homar-K coraz bardziej polski
Flanka pod strażą
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
„Mewa” na północnym szlaku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
Abordaż z polskim wsparciem
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Czołgi bez tajemnic
Prezydencka wizyta na MSPO
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Wielkie zakupy
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Horyzont” przedłużony
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
PZL Mielec w planach MON-u
PGZ stawia na eksport
Walka w dwóch światach
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Anatomia pocisku
Najpierw poligon, potem studia
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Z prądem i pod prąd
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO