moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

St. chor. sztab. Marek Stosio

Pod wozem, którym jechał, wybuchła mina pułapka. Swój start w zawodach poświęca pamięci kolegów, z którymi służył w Afganistanie i którzy tam polegli. Do Sydney jedzie z 17-letnią córką Sylwią. ­– Była moim oczkiem w głowie, mieliśmy świetne relacje, ale zaniedbałem je, wyjeżdżając na misje. Chcę jej pokazać, że rodzina jest dla mnie najważniejsza – podkreśla.

W życiu st. chor. sztab. Marka Stosia, obecnie starszego instruktora w wydziale szkolenia Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim, sport był zawsze ważny. „W tym duchu byłem wychowany, razem z rodzicami oglądaliśmy zawody olimpijskie w telewizji, uprawiałem też różne dyscypliny: zapasy, dżudo, boks, przez dziesięć lat trenowałem podnoszenie ciężarów, w jednostce byłem w sekcji bokserskiej”, wylicza żołnierz.

Zamiłowania do sportu nie zmienił wypadek na misji. Chor. Stosio, który w wojsku służy od 1993 roku, był na Bałkanach, w Bejrucie i Libanie. W 2011 roku podczas IX zmiany w Afganistanie dowodził zespołem bojowym POMLT (Police Operational Menthoring and Liaison Team). „Naszym zadaniem była ochrona drogi łączącej Kabul z Kandaharem”, mówi. Na jeden z ochranianych przez nich konwojów talibowie urządzili zasadzkę. Pod wozem, którym jechał chorąży, wybuchła mina pułapka, zostali też ostrzelani. „Miałem uszkodzony kręgosłup, staw kolanowy i przestrzelony bark”.

Mimo to ćwiczył dalej. Jak mówi, sport był dla niego sposobem na powrót do zdrowia. Teraz zdecydował się na udział w Invictus Games. „Kiedy podczas kwalifikacji próbowaliśmy swoich sił w różnych dyscyplinach, okazało się, że dobrze mi poszło w rzucie dyskiem oraz pchnięciu kulą i będę startował w Sydney w tych widowiskowych konkurencjach”, opowiada.

Rywalizować będzie także w dwóch innych dyscyplinach: siatkówce na siedząco i bieganiu. „Grałem kiedyś dużo w piłkę nożną, jestem szybki na krótkich dystansach, dlatego wybrałem bieg na 100 i 200 m oraz w sztafecie 4x100 m”. Siatkówka też nie jest dla niego nowością, choć – jak mówi – jej siedząca odmiana to zupełnie inny styl gry, pracują inne partie mięśni. Przygotowując się do startu w igrzyskach, regularnie gra z kolegami, rywalizują w turniejach z lokalnymi drużynami, a zawodnicy Startu Wrocław, wicemistrzowie Polski w tej dyscyplinie w 2017 roku, wsparli ich wieloma radami.

Na najlepsze wyniki chor. Stosio liczy właśnie w siatkówce i rzucie dyskiem. „W tej drugiej dyscyplinie treningi są trudniejsze, ponieważ muszę się przygotować samodzielnie, a trener ocenia moje postępy i daje wskazówki podczas kolejnych zgrupowań w Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie”, tłumaczy podoficer.

Swój start w zawodach poświęca pamięci kolegów poległych w Afganistanie oraz 17-letniej córce Sylwii, która jedzie z nim do Sydney. „Była moim oczkiem w głowie, mieliśmy świetne relacje, ale zaniedbałem je, wyjeżdżając na misje. Teraz chcę jej pokazać, że rodzina jest dla mnie najważniejsza”, mówi żołnierz. Biorąc udział w igrzyskach, chor. Stosio chce też zachęcić innych poszkodowanych weteranów, aby wyszli z cienia i nie zamykali się w czterech ścianach. „Też taki byłem, ale pomogło mi trenowanie z kolegami, którzy przeżyli na misjach to samo co ja”, dodaje.

Sponsorem relacji z zawodów Invicuts Games jest Polska Grupa Zbrojeniowa.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Spluwaczki w nowej odsłonie
Oko na Bałtyk
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Selonia, czyli łotewski poligon
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Torami po horyzont
Rubio: należymy do siebie
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polska poza konwencją ottawską
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Fenomen podziemnej armii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Koniec olimpijskich zmagań
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Chciałem być na pierwszej linii
Wojsko wskazało priorytety
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Życie pod ostrzałem
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Cztery lata wojny w Ukrainie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Biegały i strzelały – walczyły do końca
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Sprintem do bobsleja
Debiut skialpinizmu
„Jaskółka” na Bałtyku
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Partnerstwo dla artylerii
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Together on the Front Line and Beyond
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kierunek Rumunia
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Walka o pierwszą dziesiątkę
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Finlandia dla Sojuszu
Outside the Box
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Focus of Every Move
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Skromny początek wielkiej wojny
Desant w Putlos
Laboratorium obrony państwa
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO