moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Generał Rowecki w rękach gestapo

75 lat temu gestapo zatrzymało w Warszawie generała Stefana Roweckiego „Grota”, pierwszego dowódcę Armii Krajowej. Najprawdopodobniej wydali go agenci gestapo działający w strukturach AK. Generał był przetrzymywany w obozie Sachsenhausen, rozstrzelano go na początku sierpnia 1944 roku. Jednak dokładne okoliczności śmierci „Grota” i miejsce pochówku nie są znane.


Manewry wojskowe na Wołyniu. Na zdjęciu wnętrze jednego z wagonów przeznaczonych dla dziennikarzy jadących na manewry. Komendant kwatery prasowej płk Stefan Rowecki (siedzi przy stole 1. z lewej). Zdjęcie z 1925 roku.

30 czerwca 1943 roku dom przy ul. Spiskiej 14 w Warszawie został otoczony przez gestapo. Była 9.30. Mieszkańców wyprowadzono przed budynek. Wśród nich Jerzego Malinowskiego, lokatora spod numeru 10. Dowodzący akcją ppor. Erich Merten podszedł do mężczyzny, trzymając w ręku jego przedwojenną fotografię i spytał, czy nazywa się Stefan Rowecki. Mężczyzna skinął głową.

Tak wyglądała akcja aresztowania dowódcy Armii Krajowej. Mieszkanie przy Spiskiej było jednym z konspiracyjnych lokali gen. Stefana Roweckiego „Grota”. Odwiedził je tylko na chwilę, tuż przed zaplanowaną przy ul. Barskiej odprawą oficerów Komendy Głównej AK.

Zdrajcy w szeregach

Dr Witold Pronobis, historyk i autor książki „Generał „Grot”. Kulisy zdrady i śmierci” podaje, że gen. Rowecki od początku działalności polskiego podziemia był obiektem szczególnego zainteresowania niemieckich służb i znalazł się na szczycie listy poszukiwanych Polaków.

Do dziś badacze nie są zgodni co do okoliczności, które doprowadziły do aresztowania komendanta AK. Istnieje na ten temat kilka teorii. Jedna mówi, że aresztowanie było przypadkiem lub że generał został rozpracowany przez agenta Abwehry. Najbardziej prawdopodobną wersją, przyjętą przez większość historyków, w tym dr Pronobisa, jest zdrada. „Grota” wydali Niemcom współpracujący z hitlerowcami członkowie akowskiego wywiadu.

– Bezpośrednią osobą, która odnalazła dowódcę i powiadomiła o tym gestapo był Eugeniusz Świerczewski „Gens”, który znał Roweckiego jeszcze z okresu wojny polsko-bolszewickiej – mówi historyk. „Gens” spotkał dowódcę AK przypadkiem na ulicy i śledził go do momentu, kiedy ten wszedł do budynku. Potem zadzwonił do nazistów z informacją o kryjówce.

Jak podaje dr Pronobis, Świerczewski należał do grupy agentów utworzonej przez warszawskie gestapo. Kierował nią jego szwagier Ludwik Kalkstein „Hanka", oficer wywiadu AK. W 1942 roku Kalkstein wpadł w ręce gestapo, podczas śledztwa został złamany i zgodził się na współpracę. W siatce agentów była także żona Kalksteina, Blanka Kaczorowska „Sroka”. Grupa podczas swojej działalności doprowadziła do aresztowania ponad dwustu osób powiązanych z konspiracją, przede wszystkim z wywiadu AK.

Uniknęli kary

– Kiedy do Komendy Głównej AK dotarła wiadomość o aresztowaniu „Grota”, pospiesznie rozpoczęto opracowywać plan odbicia go z najbardziej chyba strzeżonego miejsca w Warszawie, czyli siedziby gestapo w alei Szucha – opowiada historyk. Niestety, Niemcy w obawie przed taką akcją już następnego dnia przetransportowali dowódcę specjalnym samolotem do Berlina. Tam próbowano skłonić generała do podjęcia współpracy, co Rowecki stanowczo odrzucił i w połowie lipca 1943 roku został umieszczony w specjalnym więzieniu w Zellenbau, na terenie obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. – Wiemy o planowanej przez „Grota” ucieczce z Berlina, dokąd wożono go sporadycznie na przesłuchania lub badania lekarskie, ale te pomysły spełzły na niczym – podaje dr Pronobis.

Zdrajców generała polski sąd podziemny skazał na karę śmierci. – Świerczewskiego udało się pochwycić i wykonać na nim wyrok 20 czerwca 1944 roku – mówi historyk. Niestety, pozostała dwójka uniknęła kary z rąk AK. Po wojnie Kalkstein i Kaczorowska zostali aresztowani przez Urząd Bezpieczeństwa. Wówczas karą dla konfidentów gestapo była śmierć, ich jednak skazano tylko na dożywocie. Po kilku latach wyszli na wolność i pracowali dla UB. – To byli konfidenci, którzy wydali Niemcom na śmierć komendanta AK i setki jej członków, przez peerelowską władzę nazywanych „zaplutymi karłami reakcji”, ukarano ich raczej dla utrzymania pozorów – tłumaczy dr Pronobis.

Historyk, który jest krewnym gen. Roweckiego, przez wiele lat prowadził prywatne śledztwo, aby wyjaśnić kulisy aresztowania generała i jego śmierci. Odnalazł też po latach oboje zdrajców. Kaczorowska pod koniec życia mieszkała w polskim domu spokojnej starości we Francji. Kalkstein ukrywał się w Monachium pod nazwiskiem Edwarda Ciesielskiego, pierwszego męża jego ówczesnej partnerki i byłego więźnia Auschwitz, który razem z rtm. Witoldem Pileckim uciekł z obozu. – Z Kalksteinem rozmawiałem krótko przed jego śmiercią. Nie wypierał się współpracy z gestapo – mówi dr Pronobis.

Chluba polskiej armii

Gen. Stefan Grot-Rowecki urodził 25 grudnia 1895 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Podczas I wojny światowej walczył w szeregach Legionów Polskich, brał też udział w wojnie polsko-bolszewickiej, m.in. jako szef Oddziału II Dowództwa Frontu Południowo-Wschodniego. W kolejnych latach kierował Wydziałem Naukowo-Wydawniczym Wojskowego Instytutu Naukowo-Wydawniczego, dowodził m.in. 55 Pułkiem Piechoty w Lesznie i Brygadą Korpusu Ochrony Pogranicza „Podole”. „Pełen inicjatywy, energii, samodzielności i stanowczości. Wybitny oficer Sztabu Generalnego, który rokuje najlepszą przyszłość, będzie chlubą armii polskiej” – oceniał go wówczas gen. Józef Rybak, inspektor armii.

W czerwcu 1939 roku Roweckiemu powierzono formowanie Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej. Jednostką tą dowodził podczas walk we wrześniu w obronie środkowej Wisły i bitwie pod Tomaszowem Lubelskim. Po kapitulacji powrócił do Warszawy, gdzie włączył się w działalność konspiracyjną. Już na początku października został zastępcą gen. Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, komendanta Służby Zwycięstwu Polski. 30 czerwca 1940 roku gen. Rowecki objął komendę Związku Walki Zbrojnej, utworzonego w miejsce SZP, a po przemianowaniu 14 lutego 1942 roku na Armię Krajową, został jej komendantem głównym.

Rowecki był jednym z głównych architektów struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Z jego inicjatywy m.in. utworzono w Biurze Informacji i Propagandy KG AK specjalną komórkę „N”, która zajmowała się wojną psychologiczną i propagandą wymierzoną przeciwko okupantowi, powstała dywersyjna organizacja „Wachlarz” i powołano instytucję Delegata Rządu na Kraj, umożliwiającą sprawne kierowanie państwem podziemnym.

– Przede wszystkim jednak generał zdobył autorytet polskich środowisk politycznych i zaufanie żołnierzy dzięki doprowadzeniu do połączenia najważniejszych organizacji konspiracyjnych w kraju i stworzeniu jednolitej podziemnej armii pod jego dowództwem – tłumaczy dr Pronobis.

Według ustaleń śledztwa przeprowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej, generał został najprawdopodobniej zamordowany między 2 a 7 sierpnia 1944 roku na rozkaz szefa SS Heinricha Himmlera, który na wieść o wybuchu powstania warszawskiego nakazał rozstrzelać generała. IPN uznał, że była to zbrodnia przeciwko ludzkości, ale do dziś dokładne okoliczności śmierci gen. Roweckiego i miejsce pochówku nie są znane.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: NAC, wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Wojna wywiadów
 
Jedna misja, jeden zespół
Łask ponownie z dyżurem bojowym
Blitzkrieg na stepach Mongolii
Piknik ze smakiem
Pętla dla terytorialsów z Wielkopolski
Przez krew zdobyty Śląsk
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Śląskie obchody wojskowego święta
„Agile Spirit”. Gruziński sprawdzian LITPOLUKRBRIG
A Torn Subcontinent
Najkrwawsze starcie Powstania Warszawskiego
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
XV Bieg Katorżnika – najbardziej błotnista edycja
Desant z transportowca-giganta
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Warszawa walczy, wracamy
Przysięga śląskich terytorialsów
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
„Legia Akademicka” w cyberprzestrzeni
Najpierw „Sonda”, później promocja
Czarny odchodzi do cywila
Morska Bryza w pobliżu Krymu
Polscy lekkoatleci mistrzami Europy
Świętuj z wojskiem na piknikach!
Kolejne NUR-y do modernizacji
Amerykańska przyszłość WZL
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Nominacje generalskie w Święto Wojska Polskiego
Gen. Błazeusz na wysokim stanowisku w NATO
Kobiety w armii chcą mieć piłkarską reprezentację
Irańskie szachy
A Wave of Alliances
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Sprawdzają Brutusa
Wozy amunicyjne do Raków
„Operacja Wuhan”: Biegi na orientację
Śladami Pierwszej Pancernej
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Święto Wojska Polskiego – relacja na żywo
„Pułaski” wrócił do kraju
Cienka niebieska linia
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Rivalry on Closed Sea
Zielonka dla Patriotów
Terytorialsi na poligonie w Wędrzynie
Wielofunkcyjny scyzoryk
Rozpoczynamy nową erę
Spełniliśmy swój obowiązek
Festyn Komandosa w Dziwnowie już w najbliższy weekend
Obrady Rady Unii Europejskiej
„Operacja Wuhan”: Spadochroniarstwo
High Confidence Operations

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO