moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Szpadzistka, florecistka i żeglarze na podium

St. szer. Ewa Nelip wywalczyła srebrny medal drużynowy w rywalizacji szpadzistek, a st. szer. Martyna Synoradzka brązowy w turnieju indywidualnym florecistek na mistrzostwach Europy, które odbyły się w Nowym Sadzie. Natomiast brązowy krążek na 50. Wojskowych Mistrzostwach Świata w Żeglarstwie zdobyli reprezentanci gdyńskiego Wojskowego Zespołu Sportowego.

O tytuł wicemistrzyń Starego Kontynentu polskie szpadzistki walczyły w składzie: st. szer. Ewa Nelip, Renata Knapik-Miazga, Barbara Rutz i Aleksandra Zamachowska. W meczu o awans do 1/8 finału Biało-Czerwone pokonały 45:34 reprezentantki Finlandii. W ćwierćfinale doszło do rewanżu za pojedynek w tej samej fazie turnieju na ubiegłorocznym czempionacie w Gruzji. Wówczas Polki uległy 39:43 Niemkom. Tym razem nasz team wygrał z drużyną zza zachodniej granicy 45:36 i pewnie awansował do półfinału. W starciu o finał Polki zmierzyły się z Ukrainkami. Nelip i jej koleżanki wygrały 45:37. W drugim półfinale Francuzki pokonały 45:36 reprezentantki Estonii. Wynik tego meczu można uznać za niespodziankę, zważywszy że w turnieju indywidualnym Estonki zdobyły złoto, srebro i brąz, a najlepsza z Francuzek była dopiero 17.

Dziewięć pojedynków z Trójkolorowymi

Turnieje drużynowe są niezwykle emocjonujące. Bywa w nich, że wyniki indywidualne nie odzwierciedlają potencjału zespołów. Często w meczach zawodnicy, którzy słabiej spisują się w rywalizacji indywidualnej, urywają punkty wyżej klasyfikowanym rywalom. W Nowym Sadzie z zawodniczek, które walczyły w finale drużynowym, w bojach indywidualnych lepiej spisały się Polki. Dwom z nich udało się dotrzeć do ćwierćfinału – siódma była Nelip, a ósma Knapik-Miazga. Natomiast Zamachowska była 36, a Rutz – 44. Z kolei żadnej z Francuzek nie udało się uplasować w czołowej 16. 17. lokatę zajęła Auriane Mallo, 24. – Marie-Florence Candassamy, 26. – Laurence Épée i 27. – Coraline Vitalis. Reprezentantki Francji do walki z Polkami przystąpiły jednak bardziej zmotywowane, gdyż broniły tytułu mistrzowskiego. Przed rokiem w złotej drużynie walczyły w Gruzji Mallo, Épée i Vitalis.

Finałowy mecz Polki przegrały z Francuzkami 40:41. Pojedynki rozpoczęły się od starcia obecnej wicemistrzyni świata Ewy Nelip z Marie-Florence Candassamy, wicemistrzynią Europy z 2014 roku. Zawodniczka trenująca w Uczniowskim Klubie Sportowym Żoliborz Warszawa wygrała 5:2. W drugim pojedynku Aleksandra Zamachowska (tegoroczna młodzieżowa mistrzyni Europy z Wisły Kraków) walczyła z Auriane Mallo (mistrzyni Europy i wicemistrzyni świata juniorów z 2013 r.). Polka przegrała 4:6. Natomiast w trzecim boju Renata Knapik-Miazga (brązowa medalistka ME z 2013 i 2016 r.) spotkała się z Coraline Vitalis (mistrzyni świata juniorek z 2015 r.). Reprezentantka Krakowskiego Klubu Szermierzy przegrała 3:5. Kolejne pojedynki zakończyły się wynikami: Zamachowska – Candassamy 4:7, Nelip – Vitalis 8:4, Knapik-Miazga – Mallo 2:4, Zamachowska – Épée 6:7, Barbara Rutz – Candassamy 2:1, Nelip – Mallo 6:5.

– Bardzo się cieszę, że Ewa wraca z tych mistrzostw z medalem. W turnieju indywidualnym pewnie liczyła na więcej, ale za to świetnie spisała się w rywalizacji drużynowej. Była mocnym punktem naszego zespołu – mówi mjr Cezary Młynarczyk, zastępca szefa poznańskiego Wojskowego Zespołu Sportowego, przełożony st. szer. Ewy Nelip. Warto podkreślić, że zawodniczka WZS Poznań jako jedyna w finale wygrała trzy pojedynki. Jedną walkę zakończyła zwycięsko rezerwowa Barbara Rutz. W pozostałych pięciu starciach górą były natomiast Francuzki.

Florecistka na medal

Z brązowym medalem wywalczonym w rywalizacji indywidualnej wraca z Nowego Sadu st. szer. Martyna Synoradzka z zegrzyńskiego WZS. Nasza florecistka w fazie grupowej wygrała pięć spotkań. W fazie pucharowej najpierw pokonała 15:14 Austriaczkę Olivię Wohlgemuth. Następnie wygrała 15:10 z Irem Karamete z Turcji. Stawką kolejnego pojedynku był awans do półfinału. Na drodze Polki stanęła Rosjanka Marta Martyanova. Nasza zawodniczka przegrywała już 12:14 i kiedy jej rywalka potrzebowała tylko jednego trafienia do zwycięstwa Martyna zdobyła trzy kolejne punkty i wygrała 15:14. W półfinale Synoradzka zmierzyła się z Rosjanką Inną Dierigłazową. Przy stanie 10:4 dla rywalki Polka przerwała pojedynek, ale cieszyła się ze zdobycia brązowego medalu. Złoto wywalczyła natomiast Dierigłazowa, która w finale wygrała z Włoszką Arianną Errigo.

– Martyna bardzo ciężko pracowała na swój medal. Cieszę się z jej sukcesu, ale oczywiście jeszcze bardziej byłbym zadowolony ze złotego medalu – mówi ppłk Krzysztof Karolak, szef zegrzyńskiego WZS. Przełożony brązowej medalistki podkreśla, że WZS Zegrze stara się stworzyć zawodnikom jak najlepsze warunki do treningu i żałuje, że szermierka nie jest zbyt popularnym sportem. – To piękna dyscyplina. Szkoda, że nie cieszy się dużą popularnością. A przecież walki na planszach są bardzo emocjonujące – twierdzi oficer.

Na zakończonych wczoraj mistrzostwach w Nowym Sadzie w sumie Biało-Czerwoni zdobyli cztery krążki. Oprócz florecistki st. szer. Martyny Synoradzkiej i drużyny szpadzistek ze st. szer. Ewą Nelip w składzie na podium stanęli jeszcze szablistka Marta Puda i drużyna  florecistów. Szablistka z Towarzystwa Miłośników Szermierki w Sosnowcu i floreciści – Krystian Gryglewski, Leszek Rajski, Andrzej Rządkowski i Michał Siess – wywalczyli brązowe medale.

Po brąz w formule „jeden na jeden”

Polska załoga na 50. Wojskowych Mistrzostwach Świata w Żeglarstwie, które odbyły się w Helsinkach, żeglowała w składzie: sternik – st. mar. Marcin Czajkowski, st. mar. Katarzyna Tylińska, st. mar. Piotr Przybylski i st. mar. Maciej Grabowski. O medale na łodziach klasy J80 rywalizowało 102 żeglarzy (90 mężczyzn i 12 kobiet) z 15 krajów. 15 załóg toczyło pojedynki w formule match racing, czyli „jeden na jeden”. W każdym wyścigu startowały tylko dwie załogi. W meczu o brązowy medal rywalizowano do dwóch wygranych, a w pojedynku o złoto zwycięzca musiał wygrać trzykrotnie.

– W pojedynku o brązowy medal pokonaliśmy 2:0 gospodarzy mistrzostw. Natomiast w finale Brazylijczycy wygrali 3:0 z Rosjanami. Z mistrzami świata spotkaliśmy się w półfinale. Przegraliśmy z nimi 0:3 – relacjonuje st. chor. sztab. mar. Robert Rapsiewicz, trener-koordynator żeglarskiej reprezentacji Wojska Polskiego. Poza medalistami i gospodarzami w czempionacie startowali reprezentanci: Chin, Turcji, Kanady, Hiszpanii, Danii, Francji, Bahrajnu, Pakistanu, Holandii, Kataru i Serbii.

– Bardzo się cieszę, że udanym startem potwierdziliśmy przynależność do światowej czołówki w wojskowym żeglarstwie. Medal dedykujemy marynarce wojennej z okazji jej stulecia – mówi chorąży Rapsiewicz. Miejsce na podium w Helsinkach zatarło naszym marynarzom złe wspomnienia z poprzedniego czempionatu w Pakistanie. Tam plany pokrzyżowało Biało-Czerwonym zatrucie pokarmowe sternika. W dniu startu leżał pod kroplówką. Z Finlandii nasi żeglarze wracają w lepszych nastrojach niż z Pakistanu. Byli zadowoleni nie tylko z wywalczenia medalu, lecz także z decyzji sterników wojskowego żeglarstwa co do rywalizacji na przyszłorocznych wojskowych igrzyskach w Chinach. – W Wuhan będziemy walczyć w olimpijskiej klasie 470, w której nasi reprezentanci na wojskowym czempionacie w Katarze w 2014 roku wywalczyli dwa brązowe medale. Na podium stanęła wówczas żeńska i męska załoga. Lubimy startować w tej klasie – dodaje trener.

Do czołowej czwórki jubileuszowych mistrzostw w Helsinkach Biało-Czerwoni awansowali z czwartej pozycji po wyścigach eliminacyjnych. Z 14 pojedynków „jeden na jeden” Polacy wygrali 11, a trzy przegrali. Lepiej popłynęły tylko trzy załogi, z którymi nasi reprezentanci przegrali. Po 13 zwycięstw odnieśli Brazylijczycy, Rosjanie i Finowie. Brazylijczycy przegrali tylko z Rosjanami. Z kolei Rosjanie ulegli jedynie gospodarzom mistrzostw, którzy z kolei jedyną porażkę ponieśli z Brazylijczykami. 

SZUS

autor zdjęć: archiwum Jacka Szustakowskiego, st. chor. sztab. mar. Robert Rapsiewicz, CISM

dodaj komentarz

komentarze


Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debiut ogniowy Borsuków
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Together on the Front Line and Beyond
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Kosmiczny nadzór
Cios w serce reżimu
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Polski sektor obronny za SAFE
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
„wGotowości” rusza pełną parą!
Debiut skialpinizmu
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Oficer od drona
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Przeprawy na Odrze
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Dni Huty Pieniackiej były policzone
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Kierunek Rumunia
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
METS po nowemu
Sprintem do bobsleja
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Gala MMA coraz bliżej
Oko na Bałtyk
Focus of Every Move
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Przemyślany każdy ruch
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Morskie koło zamachowe
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Wojsko nadal na Horyzoncie
Zagrzmiały K9 Thunder
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Koniec olimpijskich zmagań
Walka o pierwszą dziesiątkę
Wojsko wskazało priorytety
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Borsuki, ognia!
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Outside the Box
„Jaskółka” na Bałtyku
Desant w Putlos
Piekło „Pługa”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO