moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Bohaterski lekarz wart swojej ulicy

Szef sanitarny Naczelnej Komendy Obrony Lwowa w 1918 roku, naczelny lekarz I Obwodu Śródmieście podczas powstania warszawskiego i pionier walki z gruźlicą – mjr dr Lesław Węgrzynowski jest dziś postacią nieco zapomnianą. Wojskowi lekarze zabiegają więc, by władze Wrocławia uhonorowały Lesława Węgrzynowskiego. Proponują, by jego imieniem została nazwana ulica w stolicy Dolnego Śląska. Świetną okazją do tego byłaby przypadająca w tym roku setna rocznica obrony Lwowa i odzyskania przez Polskę niepodległości.

Na ostatnim Zjeździe Wojskowej Izby Lekarskiej jej delegaci wystosowali apel do władz Wrocławia o uhonorowanie majora nazwaniem jego imieniem ulicy, skweru czy placu we Wrocławiu. „W roku setnej rocznicy Obrony Lwowa, stanowiącej jeden z fundamentów odradzającej się wówczas Rzeczypospolitej, apelujemy do Rady Miejskiej Wrocławia o nadanie imienia ulicy mjr. dr. Lesława Węgrzynowskiego” – napisano w apelu.

Dwie obrony Lwowa

Mjr Węgrzynowski urodził się 15 września 1885 roku w Rohatynie, ok. 50 km od Lwowa. Postanowił iść w ślady ojca, lekarza, oraz wuja, prof. Antoniego Gluzińskiego, wybitnego internisty i patologa. Po skończeniu w 1910 roku studiów medycznych zajął się badaniami nad leczeniem chorób płuc, zwłaszcza gruźlicy.

REKLAMA

Kiedy wybuchła I wojna światowa, w sierpniu 1914 roku wstąpił do Legionu Wschodniego, polskiej formacji wojskowej utworzonej we Lwowie pod auspicjami Naczelnego Komitetu Narodowego. W jej szeregach służyli ochotniczo członkowie Polowych Drużyn Sokolich, Drużyn Bartoszowych i Polskich Drużyn Strzeleckich okręgu lwowskiego. W Legionie Węgrzynowski wraz z dwoma innymi lekarzami utworzył Polską Służbę Sanitarną.

Po rozwiązaniu formacji pod koniec września 1914 roku, z powodu odmowy złożenia przez żołnierzy przysięgi na wierność cesarzowi Austrii, lekarz został wcielony do armii austriackiej. Jako wojskowy medyk udzielił m.in. pomocy lekarskiej aresztowanemu przez Austriaków Włodzimierzowi Leninowi, który przebywał w Nowym Targu.

W 1918 roku por. dr Węgrzynowski powrócił do Lwowa i niedługo potem wziął udział w obronie miasta podczas wojny polsko-ukraińskiej. Został szefem sanitarnym utworzonej 1 listopada Naczelnej Komendy Obrony Lwowa. Kierowana przez niego służba udzielała pomocy medycznej zarówno Polakom, jak i rannym przeciwnikom. Za wkład w odzyskanie niepodległości Węgrzynowski został po wojnie awansowany do stopnia majora. W okresie międzywojennym pracował m.in. jako dyrektor Lecznicy Towarzystwa Walki z Gruźlicą w Hołosku Wielkim pod Lwowem, współtworzył też poradnię przeciwgruźliczą we Lwowie.

Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku mjr rez. dr Węgrzynowski kolejny raz wziął udział w obronie Lwowa. Po zajęciu miasta przez Sowietów został wraz z innymi polskimi oficerami aresztowany przez NKWD. Uwolniono go, gdy okazało się, że podczas I wojny udzielił pomocy Leninowi. Potem kierował lwowską kliniką ftyzjatrii, która zajmowała się leczeniem chorób układu oddechowego.

Doktor w powstaniu

Po zajęciu miasta przez Niemców przeniósł się do Warszawy i pracował w wojskowym Szpitalu Ujazdowskim. Działał też jako „Bartosz” w Armii Krajowej i brał udział w ratowaniu ludności żydowskiej w ramach Rady Pomocy Żydom „Żegota”. Kiedy wybuchło powstanie warszawskie, objął funkcję naczelnego lekarza I Obwodu Śródmieście. „Swoim hartem ducha i nieugiętą postawą dawał przykład wszystkim młodym adeptom sztuki medycznej walczącej Warszawy” – napisano w apelu Wojskowej Izby Lekarskiej. Jego zasługą było m.in. zorganizowanie na początku wrześniu 1944 roku zabezpieczenia medycznego ewakuacji załogi Starówki kanałami do Śródmieścia. Wówczas na jego polecenie zgromadzono surowicę przeciwtężcową, zapewniono też miejsca dla rannych w szpitalach i punktach opatrunkowych.

Po zakończeniu wojny nie mógł wrócić do Lwowa, który znalazł się poza granicami Polski. Osiadł we Wrocławiu. Pracował jako dyrektor sanatoriów gruźliczych w Zakopanem, Bukowcu koło Kowar i w Obornikach Śląskich. Aktywnie uczestniczył w walce z gruźlicą, która w tym okresie dziesiątkowała polskie społeczeństwa.

W 1949 roku dr Węgrzynowski został zastępcą profesora w Katedrze Ftyzjologii Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Wrocławskiego.. Po dwóch latach zwolniono go z uczelni z przyczyn politycznych z adnotacją: „Politycznie wrogi, naukowo bez wartości, raczej zacofany, nie powinien pozostać na katedrze". – Mimo takiego potraktowania do końca życia niósł pomoc chorym na gruźlicę w Miejskiej Poradni Przeciwgruźliczej we Wrocławiu – podkreśla dr n. med. Krzysztof Kopociński, szef Pododdziału Okulistycznego w 105 Kresowym Szpitalu Wojskowym w Żarach i jeden z inicjatorów uczczenia pamięci mjr. Węgrzynowskiego.

Doktor zmarł we Wrocławiu 10 czerwca 1956 roku i został pochowany na cmentarzu Świętego Wawrzyńca. – Na nagrobku znalazła się jedynie krótka inskrypcja i przeciętny przechodzień nie ma pojęcia, że spoczywa tam legendarny obrońca Lwowa i bohaterski lekarz powstańczej Warszawy – dodaje dr Kopociński. Dlatego w 2016 roku, w 60. rocznicę śmierci bohaterskiego lekarza, dr Kopociński i jego brat, dr n. med. Zbigniew Kopociński, wysunęli propozycję nadania wrocławskiej ulicy imienia majora, który ostatnie lata swego życia poświęcił mieszkańcom stolicy Dolnego Śląska. Komisja ds. Kultury Rady Miejskiej Wrocławia pozytywnie zaopiniowała ich wniosek i wpisała kandydaturę lwowskiego lekarza na listę oczekujących do rejestru. Nadal jednak nie ma decyzji o nazwaniu ulicy czy placu nazwiskiem doktora. Wydaje się, że doskonałą okazją do uhonorowania bohaterskiego lekarza i oficera jest obchodzone w tym roku stulecie obrony Lwowa oraz setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości.

Bibliografia

Krzysztof Kopociński, Zbigniew Kopociński, Czesław Jeśman, „60. rocznica śmierci mjr. dr. Lesława Ignacego Węgrzynowskiego (1885–1956), Szefa Sanitarnego Naczelnej Komendy Obrony Lwowa”, „Lekarz Wojskowy” 2016

Witold Lisowski „Polska służba zdrowia w powstaniach narodowych 1794–1944”, Warszawa 2006

portal warszawa.getto.pl

portal lekarzepowstania.pl

portal umed.wroc.pl

Anna Dąbrowska , dziennikarka portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze


Pamięć o powstańcach styczniowych jest elementem polskiej tożsamości
Morze niezgody
Patagonia Does not Forgive Mistakes
Pamiętajmy o grobach bohaterów Niepodległej
13 Desperadoes
Cel – bezpieczna Europa
Dzieląc się tym, co najcenniejsze
Antoś, symbol Lwowa
Komandosi z Agatu na Kaukazie
„Sophia” do końca marca
IV zmiana PKW Rumunia rozpoczyna misję
Klątwa czarnego złota
Wojownik w Kłodzku
Polskie święta na misjach
Zrobiłem to, co do mnie należało
Minister Błaszczak u żołnierzy w Bośni i Hercegowinie
Militaria z morskiego dna
Kolejna zmiana PKW „Orlik” już na Litwie
Ogniowy sprawdzian zmotoryzowanych
Józef Dowbor-Muśnicki: generał potrzebny od zaraz
Programy NATO dla ukraińskich saperów
Powrót lekkich czołgów w US Army
„Jastrzębie” przechwyciły rosyjski samolot
Widzimy się na macie
Centrum w zawieszeniu
Testament geopolityczny prezydenta
Poszukiwana Harpia
Wojsko pomaga w gaszeniu pożaru
Formowanie Żelaznej Dywizji
Buzdygan Internautów – rusza głosowanie
Szpadzistki drugie w Pucharze Świata, a szpadziści tuż za podium
Szef MON-u z wizytą w Chorwacji
Tysiące osób pożegnały prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza
Mogiły bohaterów pod szczególną ochroną
Cybernetyczna foka lustruje dno
Pierwsze pomruki nadciągającej „Burzy”
Spadochroniarze na kanadyjskich szlakach
Więcej pieniędzy dla żołnierzy
Pułkownik, który stworzył „Wojownika”
ORP „Drużno” po nowemu
Więcej ochotników zasili szeregi WOT-u
Szturmani pojadą na zawody w Kanadzie
„Poszli nasi w bój bez broni”
Playing the World
W Brukseli o bezpieczeństwie
Proobronna „Anakonda”
Album na urodziny „Łuka”
Niemcy i Brytyjczycy połączyli siły. Powstał zbrojeniowy gigant
Ogień przez 48 godzin
Czarter samolotów dla VIP-ów
Gdynia gościła polsko-szwedzkie forum
Pilot z precyzją chirurga
Plutony podhalańczyków gotowe do szpicy
W Sejmie o formowaniu nowej dywizji
Zabytkowe czołgi w nowej siedzibie
See You On The Mat
Jedenaście lat od katastrofy pod Mirosławcem
Granice są po to, by je przekraczać
Panie bez taryfy ulgowej
Wynagrodzenia podchorążych po nowemu
Szer. rez. Justyna Święty-Ersetic czwartym sportowcem w kraju
Pożegnanie generała Surawskiego
Franciszek Jach – pilot z fantazją
„Strzelnica w powiecie” po raz drugi
Curse of the Black Gold

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO