moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Drugie życie „Sokoła”

ORP „Sokół” po zakończeniu służby stanie się własnością Muzeum Marynarki Wojennej i będzie eksponowany w Gdyni. Na razie placówka uzgadnia z miastem, gdzie mógłby stanąć. Tymczasem samo muzeum przechodzi gruntowne zmiany. Z okazji 100-lecia polskich sił morskich zyska zupełnie nową, stałą ekspozycję.

Kobbeny to niewielkie okręty podwodne zbudowane jeszcze w latach 60. przez stoczniowców z Niemiec Zachodnich. Służyły m.in. w marynarce wojennej Norwegii. Na początku naszego stulecia pięć z nich zostało przekazanych Polsce jako dar od tamtejszego rządu. Cztery weszły do służby pod nowymi nazwami, piąty początkowo był magazynem części zamiennych, by ostatecznie stanąć na dziedzińcu Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Dziś stanowi element nowoczesnego symulatora. Pozostałe Kobbeny wzięły udział w dziesiątkach krajowych i zagranicznych ćwiczeniach. Dwa z nich reprezentowały Polskę podczas operacji antyterrorystycznej „Active Endeavour” na Morzu Śródziemnym. Polegała ona na monitoringu szlaków żeglugowych i miała zapobiec przemytowi broni i ludzi do Europy. Teraz, w oczekiwaniu na nowe okręty, Kobbeny są powoli wycofywane ze służby.

20 grudnia ub.r. biało-czerwona bandera po raz ostatni została opuszczona na ORP „Kondor”. Wkrótce dołączy do niego ORP „Sokół”. – Nastąpi to najpóźniej do końca tego roku – wyjaśnia kmdr ppor. Radosław Pioch, rzecznik 3 Flotylli Okrętów w Gdyni. Niewykluczone, że okręt zakończy służbę już w czerwcu. Wiadomo jednak, że będzie miał drugie życie. – Chcemy go przejąć i udostępnić zwiedzającym. To kawałek historii naszej marynarki – podkreśla Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. – Mamy już zgodę ministra obrony narodowej. Teraz rozmawiamy z władzami miasta na temat tego, gdzie okręt mógłby zostać wyeksponowany. Na pewno zostanie wyciągnięty na brzeg – dodaje dyrektor.

Tymczasem samo muzeum przechodzi prawdziwą rewolucję. Pewien czas temu zostało niemal w całości zamknięte dla zwiedzających. Na razie mogą oni oglądać jedynie wystawę plenerową. We wnętrzach trwają prace nad urządzeniem zupełnie nowej, stałej ekspozycji. – Do tej pory takiej nie mieliśmy. Poszczególne eksponaty były prezentowane tylko przy okazji wystaw czasowych. Chcemy, by się to zmieniło, bo posiadamy naprawdę wiele cennych i wartościowych rzeczy – wyjaśnia Aleksander Gosk, wicedyrektor placówki. Na wystawie będzie można obejrzeć kolekcję marynarskich mundurów oraz pałasze, które należały do oficerów sił morskich. Do tego dojdzie używany w marynarce sprzęt i uzbrojenie. – Pokażemy na przykład kompletny strój nurka z czasów II wojny światowej wraz z pompą, za pomocą której dostarczano mu powietrze. Mamy ciężki karabin maszynowy będący w wyposażeniu jednego ze statków uzbrojonych Flotylli Pińskiej czy broń ręczną marynarzy biorących udział w wojnie polsko-bolszewickiej i wojnie obronnej we wrześniu 1939 roku – wylicza Gosk. Oddzielne miejsce zajmie dział tzw. mikrofloty, czyli skrzętnie przez lata gromadzonych modeli okrętów. – Kolekcja prowadzi przez dzieje polskiej marynarki: od flotylli rzecznych istniejących zanim jeszcze odrodzona po zaborach Polska zyskała dostęp do Bałtyku, aż po współczesne fregaty rakietowe. Ważnym elementem tych zbiorów są jednostki, które podczas II wojny światowej walczyły przeciwko Niemcom u boku aliantów: niszczyciele, okręty podwodne... – informuje Gosk. Muzeum posiada też mnóstwo archiwalnych dokumentów i fotografii.

W miarę możliwości placówka przez cały czas gromadzi nowe eksponaty. Niedawno np. kupiła szablę promocyjną młodego ppor. mar. Jana Grudzińskiego. – Pochodzi ona z 1928 roku i ma niecodzienną grawerkę. Szablę kupili rodzice Grudzińskiego. Znajduje się na niej inskrypcja upamiętniająca ten fakt, sam zaś oficer jest na niej nazwany Jankiem – wyjaśnia wicedyrektor muzeum. Kilkanaście lat później Jan Grudziński został dowódcą legendarnego okrętu podwodnego ORP „Orzeł”. Wraz z załogą uciekł nim z internowania w Estonii i przedarł się do Wielkiej Brytanii, wreszcie w tajemniczych okolicznościach zaginął podczas jednego z patroli na Morzu Północnym. Dyrekcja muzeum wystosowała też apel do osób związanych z morzem bądź ich rodzin z prośbą o przekazywanie pamiątek. Jak przyznaje Aleksander Gosk, pierwszy odzew już jest. – Ludzie oddają przede wszystkim fotografie, ale zdarzają się też rzeczy nietypowe. Dostaliśmy na przykład widelec z kasyna oficerskiego – zaznacza.

Nowa ekspozycja gdyńskiego muzeum ma uświetnić setną rocznicę odtworzenia Marynarki Wojennej RP. – Większość pomieszczeń otworzymy w listopadzie, kiedy minie dokładnie 100 lat od podpisania przez marszałka Piłsudskiego rozkazu o utworzeniu sił morskich. Niektóre wystawy będzie można oglądać wcześniej – począwszy od Święta Morza. Przypada ono 22 czerwca – informuje Gosk.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~jacek
1521317280
taki okret chce przejac starosta w zachodniopomorskim
3B-D9-F4-FF
~KTO TO
1521191940
WSZYSTKIE KOBBENY POWINNY TRAFIĆ DO MUZEUM JUŻ DAWNO TEMU.ICH UŻYTKOWANIE ZAGRAŻA ŻYCIU ZAŁÓG
C7-32-6D-B0
~Luke
1521112980
Szkoda ze marynarka RP tonie i nikt jej nie ratuje. Juz powine byc wybrane nastepne okernty podwodne a tu nic z tego!
89-B5-6E-3D

Ujarzmić wzburzony tłum
Mural na 65-lecie komandosów
Uratowali życie koledze z NATO
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Cios w plecy
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Gorący lipiec PKW Łotwa
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Trening z robotem
MON zmienia system gotowości obronnej
Rusza mały przegląd strategiczny
Cisi i skuteczni od 65 lat
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Podróż pamięci
„Horyzont” przedłużony
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Coraz więcej Daglezji w armii
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Działajmy razem!
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojsko zobaczy więcej
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Dwie dekady na polskim niebie
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Namierzyć i wskazać cel
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Wypalanie Marków
Musimy powstrzymać agresora
„Huragan” coraz bliżej
Cyfrowy strażnik
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Całkiem nowe otwarcie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Zdrzałka” na pustyni
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Ratunek pod ogniem
Morscy lotnicy w akcji
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Wojna o dane
W cieniu wojny
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Ukraina kontra odrzutowe drony
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Flanka pod strażą
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Abordaż z polskim wsparciem
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Wsparcie z morza
Drużyna Invictusa na starcie
Siła integracji
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO