moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Zwiadowcy otworzyli ogień

Musieli przeniknąć przez rejon przeciwnika, nawiązać łączność. Głównym jednak celem było zorganizowanie realnej zasadzki ogniowej. Żołnierze z 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego strzelali z karabinków Beryl, karabinów maszynowych KPWT i wkm-B. Ze względu na specyfikę działania kompanie rozpoznawcze szkoliły się w Nowej Dębie, a dalekiego rozpoznania – ­w Drawsku.

 

– Podczas dwutygodniowego zgrupowania chcieliśmy sprawdzić współdziałanie naszych sekcji oraz poszczególnych żołnierzy podczas działań ogniowych – mówi por. Konrad Osadowski, dowódca 2 kompanii dalekiego rozpoznania. Podporucznik Aleksander Błoński, dowódca 3 kompanii dalekiego rozpoznania, dodaje: – Na ten element szkolenia kładziemy szczególny nacisk, bo w jednej sześcioosobowej sekcji rozpoznawczej żołnierze używają wielu rodzajów broni strzeleckiej.

REKLAMA

Zwiadowcy są wyposażeni m.in. w pistolet wojskowy, kbs Beryl, karabin maszynowy czy 40-milimetrowy granatnik Pallad. Każdy żołnierz sekcji dalekiego rozpoznania ma również broń krótką. – Dlatego zwiadowcy muszą opanować doskonale umiejętności strzeleckie. Wymagana jest również świetna sprawność psychofizyczna – zaznacza ppor. Błoński.

Żołnierze z trzech hrubieszowskich kompanii dalekiego rozpoznania szkolili się w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku. Zwiadowcy szlifowali umiejętności strzelania bojowego i sytuacyjnego. Ćwiczyli w składach sekcji oraz grup, czyli pododdziałów złożonych z trzech sekcji. – Prowadziliśmy m.in. strzelanie całą grupą z użyciem wozów HMMWV, na których były zamontowane wielkokalibrowe karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm – opowiada ppor. Błoński. Przy okazji żołnierze wykonywali zadania taktyczne, m.in. prowadzili obserwację, wykrywali cele oraz nawiązywali łączność, używając radiostacji przeznaczonych do utrzymywania kontaktu w dużej odległości. – Prowadzimy rozpoznanie w ugrupowaniu przeciwnika, dlatego musimy meldować o rezultatach naszej pracy, korzystając z łączności radiowej – wyjaśnia por. Konrad Osadowski, dowódca 2 kompanii dalekiego rozpoznania.

Każdy z pododdziałów wykonywał na poligonie w Drawsku zadania według odrębnego scenariusza. Dowództwo 3 kompanii dalekiego rozpoznania realizowało plan, który zakładał na przykład przygotowanie do prowadzenia rozpoznania w sytuacji podobnej do tej na wschodzie Ukrainy, tuż przed wybuchem konfliktu. – Dodatkowym utrudnieniem w przyjętym scenariuszu był fakt, że musieliśmy prowadzić rozpoznanie w rejonie zróżnicowanym etnicznie – przyznaje dowódca 3 kompanii, ale szczegółów nie zdradza.

Gdy żołnierze kompanii dalekiego rozpoznania powrócili do hrubieszowskiej jednostki, na poligon w Nowej Dębie ruszyli zwiadowcy z trzech kompanii rozpoznawczych. – Zgrupowanie rozpoczęliśmy od ćwiczeń przygotowawczych do strzelania z broni strzeleckiej, a później przeszliśmy do zajęć z kierowania ogniem – tłumaczy por. Piotr Wiśniewski, dowódca 6 kompanii rozpoznawczej. Działania te wymagały znajomości taktyki oraz zasad przetrwania w terenie zajętym przez wojska przeciwnika.

Jedno z zadań polegało na przykład na zorganizowaniu zasadzki w rejonie, w którym wykryto ruchy obcych jednostek. – Jako kompanie rozpoznawcze prowadzimy rozpoznanie patrolowe w głębi ugrupowania przeciwnika. Naszym głównym zadaniem jest wykrycie i zidentyfikowanie elementów jego ugrupowania bojowego. Ale doraźnie organizujemy na przykład zasadzki oraz napady na obiekty przeciwnika, by zdezorganizować jego działania czy zdobyć szczegółowe informacje o sprzęcie – wyjaśnia por. Wiśniewski.

Gdy dowódca plutonu przeprowadził rekonesans, dwóch żołnierzy pozostawionych na tzw. oku (do ubezpieczania rejonu przed wykryciem przez przeciwnika) musiało wykonać szkic bieżącej sytuacji, powrócić do bazy i przedstawić go dowódcy. – Wówczas ten stawiał zadania całemu plutonowi, a dotyczące odpowiedniego kierowania ogniem – opowiada dowódca 6 kompanii rozpoznawczej. Zwiadowcy prowadzili działania z użyciem opancerzonych samochodów rozpoznawczych BRDM-2 oraz wozów dowodzenia BRDM-2 R5, które umożliwiały utrzymywanie łączności dowódcy kompanii z dowódcami plutonów. Żołnierze wykorzystywali również wszystkie środki ogniowe, jakimi dysponują pododdziały rozpoznania, m.in. granatniki przeciwpancerne RPG, karabiny KPWT, PKT i PK oraz karabinki Beryl i mini-Beryl.

Poza prowadzeniem ognia zwiadowcy ćwiczyli również patrolowanie i rozwijanie systemu posterunków obserwacyjnych. Sprawdzali także system łączności oraz sposób zakładania baz przejściowych. – Zazwyczaj na terenie zajętym przez przeciwnika działamy od pięciu do siedmiu dób. W tym czasie musimy przetrwać w różnych warunkach atmosferycznych, i – co najważniejsze – nie zostać wykrytym – wyjaśnia st. kpr. Andrzej Koman, dowódca drużyny z 5 kompanii rozpoznawczej. Jedno z zadań polegało na założeniu bazy. Żołnierze musieli najpierw rozpoznać teren pod względem inżynieryjno-saperskim, czyli obecności na przykład min przeciwpiechotnych, a następnie odpowiednio ubezpieczyć i zamaskować rejon bazy.

– Kompanie dalekiego rozpoznania mogą być przerzucane drogą lotniczą. My natomiast musimy przenikać przez ugrupowanie przeciwnika, będąc w większym stopniu narażeni na wykrycie. Dlatego wszystkie umiejętności, które szlifowaliśmy w Nowej Dębie, są dla nas niezbędne – podkreśla żołnierz z 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego. 

Piotr Raszewski

autor zdjęć: Michał Zieliński

dodaj komentarz

komentarze

~komandii
1515580800
Mam 13 lat i chce być zwiadowcą od ma możliwość pytanie. Jakie trzeba mieć wykształcenie?
55-58-50-99

Tomasz Zdzikot wiceministrem obrony
Nowe stopnie dla oficerów młodszych
Studenci WAT najlepsi w konkursie Microsoftu
Zimowe szkolenie pod Klimczokiem
Podstawy dla kawalerzystów
Rusza II edycja programu dla klas mundurowych
Przetarg na pojazdy dla desantu
Noworoczne biegi, sukcesy żołnierzy
Groty dla strzelców wyborowych
Jak zniknąć w mieście?
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Wojsko kupuje Pająki
Dyżury trzymają całą dobę
Zapraszamy do lektury „Polski Zbrojnej”
Dzień pamięci o poległych na misjach
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Błękitna Brygada wyruszyła do Hohenfels
Armia wzywa na kwalifikację
Wojownicy z 16 Dywizji Zmechanizowanej w oktagonie
Zwiedzaj nocą fortyfikacje i schrony
Witamy w domu
Pierwsze strzelnice kontenerowe dla terytorialsów
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Wigilia u stóp Hindukuszu
Nowy szef podkomisji smoleńskiej
Remontowcy – aktorzy drugiego planu
Szkolenie ogniowe podhalańczyków
Sukces polskich pływaków w Brazylii
PGZ: dokończymy budowę „Ślązaka”
Buzdygan Internautów – głosowanie!
Więcej pieniędzy na obronność
Minister Błaszczak w Waszyngtonie
Ojcowie polskiej armii
Rekordowy rok JFTC
Arena Wojskowa Zegrze zaprasza sportowców
Mniej na mundury od 2019 roku
Bałtycka tragedia
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Wojska NATO na polskich drogach
Zwiadowcy otworzyli ogień
Polska wigilia w Rumunii
Odnaleziono mogiłę żołnierzy z 1920 roku
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Siedem maratonów na siedmiu kontynentach
Jeszcze mobilniejsze NATO
Styczniowy zwiad w Nowej Dębie
Amerykanie w Zamościu
Minister Błaszczak z wizytą w NATO
Premier powołał szefa SKW
Pancerniacy szkolą uczniów
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Napisz kartkę do żołnierza
Pomnik dowódców, którzy kierowali obroną Wybrzeża
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
1–15 stycznia 1918 – wsparcie dla Polski zza oceanu
Argentyńska zagadka
Kapitał wiedzy i doświadczenia
Mistrzyni narciarska i kurier z konspiracji
Nowa współpraca wojskowa UE

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO