moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rezerwiści opanowali poligon

Rezerwiści na ćwiczeniach w 2 Brygadzie Zmechanizowanej na pewno się nie nudzą. I widzę, że nie narzekają. A najbardziej cieszy, że nie ma wśród nich takich, którzy nie chcą się uczyć – mówi ppłk Mariusz Kowalski, p.o. dowódcy jednostki ze Złocieńca. W brygadzie dobiegają końca drugie w tym roku ćwiczenia rezerwistów.

Na drawskim poligonie trwają właśnie drugie w tym roku ćwiczenia rezerwistów prowadzone przez 2 Brygadę Zmechanizowaną ze Złocieńca. W jednostce stawiło się 597 żołnierzy na 670 tych, którzy dostali powołania. Na dziesięć dni szkolenia przyjechali tu niemal z całej Polski. – W tym roku przeszkolimy ich prawie 1500 – mówi ppłk Mariusz Kowalski, p.o. dowódcy 2 BZ. – W wojsku byli średnio 10 lat temu. Są jednak i tacy, którzy munduru nie wkładali nawet 20 lat – dodaje. Rezerwiści nie szkolą się w specjalnościach, które mieli nadane wcześniej. Mają nowe przydziały mobilizacyjne. – Musimy ich więc przyuczyć. Na przykład większość z nich zestawy Grom widzi po raz pierwszy. Ale dziesięć dni wystarczy, by umieli już sprawnie posługiwać się tym nowoczesnym sprzętem – mówi ppłk Kowalski.

W Drawsku Pomorskim ćwiczy głownie artyleria przeciwlotnicza i samobieżna oraz saperzy. Jednym z elementów ćwiczenia był ostrzał ustawionego na pasie taktycznym transportera opancerzonego. Robiły to działony samobieżnych zestawów przeciwlotniczych Hibneryt z armatą przeciwlotniczą ZU-23-2 (kal. 23 mm) na podwoziu pojazdów Star 266. Działony (ładowniczy, celowniczy, kierowca i dowódca działa) na zmianę zajmowały stanowiska na dwóch zestawach Hibneryt i otwierały ogień do pojazdu opancerzonego.

Po kilku zmianach trzeba było zrobić przerwę. Jeden z rezerwistów – Krzysztof Skrocki, 50-latek spod Pyrzyc – tak dobrze wykonywał zadanie, że trafiony kilka razy z rzędu cel przewrócił się. – Rewelacyjnie! – nie mógł się nadziwić kierujący tym szkoleniem por. Piotr Chyliński. – Pięć strzałów, pięć trafień! Ten pan kiedyś bardzo dobrze strzelał w służbie zasadniczej. Teraz poszło mu równie dobrze. Jak widać, wiek nie ma znaczenia, tylko umiejętności – dodaje por. Chyliński.

– Wszystko mi się przypomniało – mówi Krzysztof Skrocki. Na co dzień ten 50-latek pracuje w firmie budowalnej pod Pyrzycami w Zachodniopomorskiem. Ostatni raz w wojsku był 27 lat temu. – Dzisiaj to już inna armia, zawodowa. Nowocześniejszy sprzęt, ale umiejętności liczą się te same – mówi. Uważa, że ćwiczenia rezerwy to ciekawa przygoda. – Coś się przynajmniej innego w życiu dzieje. Mogę też pokazać tym młodym, że jeszcze coś potrafię – mówi.

Potwierdzają to także inni rezerwiści. – Zestaw Grom wziąłem do ręki pierwszy raz w życiu dwa dni temu – mówi st. mar. Radosław Harum ze Szczecinka, ostatni raz w mundurze był 17 lat temu. – Tego sprzętu w moich czasach nie było, ale już widzę, że do końca szkolenia jestem w stanie opanować jego obsługę. A powołanie traktuję jak odpoczynek od pracy, na co dzień jestem lakiernikiem proszkowym – dodaje.

Rezerwiści chwalą sobie warunki, w jakich szkolą się na drawskim poligonie. – Cieplejsze niż kiedyś mundury, a to bardzo ważne, bo dziś na poligonie zimno i bardzo wietrznie – mówi szer. Grzegorz Zięba spod Złocieńca, ekonomista, w wojsku był w końcu lat 90. – Jedzenie też dużo lepsze, dobre buty, można wziąć prysznic, a przede wszystkim nauczyć się czegoś nowego. Jak wrócę do pracy, to powiem kolegom, że nie opłaca się przynosić zwolnień – zapewnia.

– Szef nie był szczęśliwy, że nas puszcza, bo z zakładu powołano jednocześnie aż czterech rezerwistów – dodaje szer. Grzegorz Dąbrowski, z zawodu mechanik. – Ale fajnie, że tu jestem, bo coś się dzieje. I pieniądze przyzwoite. Za te dziesięć dni szkolenia dostaniemy po ok. 1000 zł, więc nic na tym na pewno nie stracimy.

Ćwiczenia rezerwy potrwają do 15 grudnia. Rezerwiści mają po 10 godzin zajęć dziennie. – Staramy się jak najefektywniej wypełnić ten czas, przede wszystkim zajęciami ze sprzętem – mówi ppłk Mariusz Kowalski. – Na pewno się tu nie nudzą i widzę, że nie narzekają. A najbardziej cieszy, że nie ma wśród nich takich, którzy nie chcą się uczyć – dodaje.

Marcin Górka

autor zdjęć: Radosław Dominowski

dodaj komentarz

komentarze

~Marek1
1564499640
Rezerwiści ?? Najmłodsi maja po 40 lat+, poczekajmy dłużej, a 20-letni kaprale bedą podstawiać baseny 60-letnim "rezerwistom". Ale jak widać nikomu w MON to nie przeszkadza ...
FB-F0-9D-E6

Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Prezydencka wizyta na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Robot z Piorunami w Kielcach
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Krok w krok za Jastrzębiami
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Żołnierze z medalami w kurash
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
„Nieustraszony orzeł”
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Wyróżnienia dla najlepszych
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Z prądem i pod prąd
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Siła lądówki
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Polska broń z SAFE
Gorący lipiec PKW Łotwa
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Flanka pod strażą
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Cios w plecy
Polska z tarczą
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Gotowi na wszystko
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Tajfun doda pewności
„Horyzont” przedłużony
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Abordaż z polskim wsparciem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Technologie druku 3D dla wojska
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Leopardy pokonały rzekę
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Samorządy filarem odporności państwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO