moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Zabytkowy silnik do Renault FT

W skrzyni znajduje się jeszcze olej, zachowały się nawet tabliczki z informacją, kiedy go wymienić! Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej odnalazło oryginalny silnik do najstarszego czołgu, jaki służył w Polsce – Renault FT. – To wydarzenie wyjątkowe. Łatwiej znaleźć czołg w rzece niż drugi taki silnik w kraju – mówi Mirosław Zientarzewski, kierownik muzeum.

Renault FT został pięć lat temu sprowadzony do Polski z Afganistanu. Na trop zabytkowego czołgu, który w dwudziestoleciu międzywojennym służył w polskiej armii, trafili Amerykanie. W 2012 roku, po długich dyplomatycznych zabiegach, udało się Renault sprowadzić do kraju. Czołg trafił do Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej, gdzie można go oglądać. Jednak maszyna nie miała sprawnego silnika. – Z inżynierami z Bumaru-Łabędy, z którymi wspólnie remontowaliśmy czołg, zdecydowaliśmy, że zamontujemy w nim zastępczy układ napędowy. Jednocześnie cały czas szukaliśmy oryginalnego silnika – opowiada Mirosław Zientarzewski, kierownik muzeum. 

Poszukiwania prowadzono na całym świecie. Zabytkowy silnik znalazł się m.in. w muzeum we Francji, ale niestety, Francuzi nie zgodzili się go nam przekazać. – Z oczywistych powodów nie chcieli dekompletować bezcennych eksponatów i rozumiemy ich stanowisko. Nasze byłoby identyczne – przyznaje Zientarzewski.

REKLAMA


Pracownicy i wolontariusze Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej po wyniesieniu silnika z piwnicy

Aż latem tego roku, do Mirosława Zientarzewskiego zadzwonił Paweł Bruszko. – To kolekcjoner zabytkowych samochodów. Powiedział, że oglądał film z prac remontowych prowadzonych przez nas przy Renault FT i wie, że nie mamy silnika do tego pojazdu. A tak się składa, że on go ma. W pierwszej chwili pomyślałem, że to po prostu niemożliwe  – opowiada Zientarzewski. Bruszko wysłał więc dyrektorowi kilka zdjęć silnika. – Nie mogłem uwierzyć, ale to był motor, którego szukaliśmy na całym świecie – wspomina Zientarzewski. Okazało się, że podczas prac porządkowych został odnaleziony w piwnicy budynku w centrum Warszawy. – Jedna z osób porządkujących piwnicę poinformowała jej właściciela pana Bruszko, że skończyli porządki, został tylko jakiś silnik i nie wiedzą, co mają z tym zrobić. Na szczęście pan Paweł po wstępnej identyfikacji znaleziska zadzwonił do muzeum, a przecież taki zabytek ktoś mógł np. wystawić na aukcji – przyznaje dyrektor muzeum.

Dobrych wiadomości było więcej. Okazało się, że silnik jest w świetnym stanie. – W skrzyni korbowej znajduje się jeszcze olej, który chcemy przebadać, aby czegoś więcej się dowiedzieć – mówi Mirosław Zientarzewski. Wolontariusze, którzy sprawdzają motor zapewniają, że jest kompletny, nie ma żadnych uszkodzeń skrzyni i bloku cylindrów. – Ponieważ leżał w suchym miejscu podjęliśmy delikatną próbę obrócenia wałem korbowym, która potwierdziła, że silnik nie zatrzymał się awaryjnie i wszystkie mechanizmy we wnętrzu są kompletne – mówi jeden z wolontariuszy. Brakuje zaś iskrownika, części gniazd świec zapłonowych i wlewów rozruchowych paliwa.


Film: Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej

Co ciekawe na silniku zachowały się nawet tabliczki z informacjami dotyczącymi obsługi układu smarowania. – Jest tam napisane, po ilu kilometrach należy sprawdzać poziom oleju i wymienić go. Na obecnym etapie nie znamy jeszcze stopnia zużycia tłoków, cylindrów i innych części. Przekonamy się o tym nieco później – mówią wolontariusze. – Ustaliliśmy też, że blok cylindrów ma oryginalną farbę, to również niezwykle cenna informacja. Niebawem zobaczymy, co jest we wnętrzu silnika – dodają.

Odnaleziony motor stanie się sercem układu napędowego Renault FT. – Jednak nie będzie on eksploatowany w czołgu, raczej będziemy go pokazywać gościom muzeum – mówi Zientarzewski i dodaje, że wkrótce zdecyduje, czy podejmować próbę uruchomienia go.

Zabytkowy silnik można już było zobaczyć podczas uroczystości Święta Niepodległości. Gdy wolontariusze ukończą wszystkie prace, eksponat trafi na wystawę „Wojna 1939. Zrobiliśmy to co do nas należało” w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej przy ul. Powsińskiej 13 w Warszawie. – Na pewno poinformujemy, kiedy będzie można go oglądać. A warto, bo to bezcenny eksponat. Myślę, że ostatni raz tak się cieszyliśmy, kiedy do naszych zbiorów trafiła jednostka napędowa „Junior” z samolotu RWD-8 – wspomina Mirosław Zientarzewski i dodaje: – To wydarzenie wyjątkowe. Łatwiej znaleźć czołg w rzece niż drugi taki silnik w Polsce.

Ewa Korsak

autor zdjęć: MWP

dodaj komentarz

komentarze

~mik
1511195880
super. bardzo ładny okaz. kurczę, stało to w piwnicy w kamienicy w Warszawie.
E3-4D-65-77

Noworoczne biegi, sukcesy żołnierzy
PGZ: dokończymy budowę „Ślązaka”
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Amerykanie w Zamościu
Pierwsze strzelnice kontenerowe dla terytorialsów
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Zimowe szkolenie pod Klimczokiem
Rusza II edycja programu dla klas mundurowych
Ojcowie polskiej armii
Rekordowy rok JFTC
Wigilia u stóp Hindukuszu
Dyżury trzymają całą dobę
Premier powołał szefa SKW
Błękitna Brygada wyruszyła do Hohenfels
Studenci WAT najlepsi w konkursie Microsoftu
Armia wzywa na kwalifikację
Mistrzyni narciarska i kurier z konspiracji
Witamy w domu
Arena Wojskowa Zegrze zaprasza sportowców
Nowe stopnie dla oficerów młodszych
Wojsko kupuje Pająki
Zapraszamy do lektury „Polski Zbrojnej”
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Zwiadowcy otworzyli ogień
Nowy szef podkomisji smoleńskiej
Groty dla strzelców wyborowych
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Wojownicy z 16 Dywizji Zmechanizowanej w oktagonie
Odnaleziono mogiłę żołnierzy z 1920 roku
Nowa współpraca wojskowa UE
Więcej pieniędzy na obronność
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Bałtycka tragedia
Buzdygan Internautów – głosowanie!
Wojska NATO na polskich drogach
Szkolenie ogniowe podhalańczyków
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Podstawy dla kawalerzystów
Minister Błaszczak z wizytą w NATO
Mniej na mundury od 2019 roku
Pomnik dowódców, którzy kierowali obroną Wybrzeża
Kapitał wiedzy i doświadczenia
Jeszcze mobilniejsze NATO
Napisz kartkę do żołnierza
Sukces polskich pływaków w Brazylii
Przetarg na pojazdy dla desantu
1–15 stycznia 1918 – wsparcie dla Polski zza oceanu
Argentyńska zagadka
Siedem maratonów na siedmiu kontynentach
Minister Błaszczak w Waszyngtonie
Dzień pamięci o poległych na misjach
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Remontowcy – aktorzy drugiego planu
Tomasz Zdzikot wiceministrem obrony
Polska wigilia w Rumunii
Styczniowy zwiad w Nowej Dębie
Zwiedzaj nocą fortyfikacje i schrony
Jak zniknąć w mieście?
Pancerniacy szkolą uczniów

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO