moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

„Kobra ’17”: czas na uderzenie

Zanim przeprowadzą uderzenie, żołnierze wojsk specjalnych spędzają kilkanaście godzin na planowaniu zadania i rozpoznaniu terenu. W przypadku jednej z operacji wykonanych podczas ćwiczeń „Kobra ’17” etap przygotowań trwał nawet kilka dni. Nie bez powodu. Specjalsi musieli zlokalizować i przeprowadzić szturm budynku pełnego materiałów wybuchowych.

– Tym razem dowiedzieliśmy się, że na terenie naszego kraju działa grupa ludzi, którzy w kilku miejscach gromadzą materiały wybuchowe i broń. Naszym zadaniem było potwierdzić cel, a następnie zneutralizować magazyny i obezwładnić przeciwnika – opowiada Paweł, dowódca zadaniowego zespołu szturmowego. Podczas międzynarodowych ćwiczeń wojsk specjalnych „Kobra ’17”, taki zespół tworzyli gruzińscy żołnierze przy wsparciu JW Agat oraz komandosów z Węgier i Wielkiej Brytanii.

REKLAMA

Nocny szturm

Rozpoczęli od rozpoznania specjalnego. Najpierw operatorzy weryfikowali przekazane informacje i zdobywali kolejne niezbędne dane. Potem ruszyli w teren, by zebrać jak najwięcej informacji o celu. – W czasie rozpoznania okazało się, że na wskazanym terenie znajduje się magazyn, gdzie gromadzone są materiały wybuchowe – opisuje jeden ze szturmanów Agatu. – Wtedy rozpoczęliśmy kolejny etap naszego działania, czyli planowanie operacji – mówi Tomek, żołnierz gliwickiej jednostki. I dodaje: – To wszystko rzeczywiście wygląda prawie jak w filmach.

Nad planowaniem operacji pracują przedstawiciele wszystkich pionów: od dowództwa po sekcję szturmową. Operatorzy przed akcją bezpośrednią zawsze opracowują kilka wariantów działania, czyli plan A i B. – A czasami nawet C, wszystko zależy od zagrożenia i potrzeb – dodaje operator.

Na miejsce akcji żołnierze dojeżdżają opancerzonymi wozami M-ATV. – Jechaliśmy w kilku grupach, zupełnie innymi drogami, tak by zaskoczyć przeciwnika – opowiada „Diabeł”, jeden z żołnierzy. Żeby spotęgować efekt, żołnierze przeprowadzają szturm w nocy. – Tu nie ma żadnych reguł. Czasami lepiej uderzyć, gdy przeciwnicy śpią i zupełnie się nas nie spodziewają – przyznaje „Diabeł”.

Operatorzy przystąpili do szturmu. Po chwili weszli do budynku i, jak mówią, „wykonali swoją robotę”. – O szczegółach nie będziemy rozmawiać. Nad taktyką pracujemy sami i niech ona pozostanie naszą tajemnicą – ucina Tomek. Przeciwnik nie był w tym przypadku odrealnioną postacią. W tę rolę wcielili się specjalsi z pozostałych jednostek oraz żołnierze z wojsk operacyjnych.

Gdy komandosi opanowali budynek, nadszedł czas na ostatnią fazę operacji, czyli przeszukanie obiektu i zniszczenie bądź zabezpieczenie znalezionych materiałów wybuchowych i broni. – Przeczesujemy obiekt metr po metrze, sprawdzamy każdą półkę, szukamy skrytek, sprawdzamy co znajduje się pod łóżkiem albo w kuchennych szafkach – wyjaśnia Tomek. Po przeszukaniu żołnierze zabezpieczyli znalezione materiały wybuchowe, przejęli mapy i różnego rodzaju dokumenty.

Rola Agatu

Dowódca Zadaniowego Zespołu Szturmowego przyznaje, że żołnierze najmłodszej jednostki specjalnej, czyli gliwickiego Agatu, do ćwiczeń „Kobra ’17” przygotowywali się od kilku miesięcy. – Każdy moment treningu jest dla nas cenny. W czasie ćwiczenia wykorzystujemy każdą chwilę, by doskonalić swoje umiejętności. Szkolimy się na przykład w prowadzeniu akcji bezpośrednich i w walce w budynkach – mówi „Niedźwiedź”, dowódca grupy szturmowej. – Agat ma wspierać w działaniu inne jednostki specjalne, torować im drogę w dotarciu do celu i zabezpieczać. Ale są takie sytuacje, kiedy to my samodzielnie musimy zaplanować i przeprowadzić akcje. Tak jest właśnie teraz podczas ćwiczenia „Kobra ’17”, gdzie jako zadaniowy zespół, mamy działać w wyznaczonym terenie. I właśnie do tego się teraz przygotowujemy – tłumaczy operator. Podkreśla, że walka w budynkach to bardzo wymagające zadanie. – Tu liczy się szybkość, ale także dokładność. Za każdym razem, gdy wchodzimy do budynku, postępujemy zgodnie z pewnymi standardami. Ale trzeba je wcześniej dobrze wyćwiczyć. To trening tak zwanej pamięci mięśniowej, aby w sytuacji zagrożenia i w stresie zadziałać bezbłędnie – mówi dowodzący grupą szturmową.

Podczas ćwiczenia „Kobra ’17” żołnierze gliwickiej jednostki specjalnej wykonywali jeszcze jedno zadanie. Mieli ocenić pododdział sił specjalnych Gruzji i sprawdzić, czy postępuje on zgodnie z procedurami obowiązującymi w siłach specjalnych NATO, tak, aby wkrótce gruzińscy żołnierze mogli przejść natowską certyfikację, a ich kraj w przyszłości stał się członkiem Sojuszu. Test Gruzini zaliczyli pomyślnie.

Magdalena Kowalska-Sendek, Ewa Korsak

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Mniej na mundury od 2019 roku
Tomasz Zdzikot wiceministrem obrony
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Siedem maratonów na siedmiu kontynentach
Jak zniknąć w mieście?
Program Legii Akademickiej ruszył na kolejnych uczelniach
Amerykanie w Zamościu
Ćwierćmaraton Komandosa po raz czwarty
Wojownicy z 16 Dywizji Zmechanizowanej w oktagonie
Minister Błaszczak w Waszyngtonie
Wojsko kupuje Pająki
Nowa współpraca wojskowa UE
Nowe stopnie dla oficerów młodszych
Mistrzyni narciarska i kurier z konspiracji
Styczniowy zwiad w Nowej Dębie
Minister Błaszczak z wizytą w NATO
Więcej pieniędzy na obronność
Groty dla strzelców wyborowych
1–15 stycznia 1918 – wsparcie dla Polski zza oceanu
Wigilia u stóp Hindukuszu
Przetarg na pojazdy dla desantu
Polscy lotnicy kontra ISIS
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Studenci WAT najlepsi w konkursie Microsoftu
Błękitna Brygada wyruszyła do Hohenfels
Zimowe szkolenie pod Klimczokiem
Zwiedzaj nocą fortyfikacje i schrony
Pamięć o powstańcach styczniowych
Pierwsze strzelnice kontenerowe dla terytorialsów
Argentyńska zagadka
Bałtycka tragedia
16–31 stycznia 1918 – bolszewicy kończą z fasadową demokracją
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Ksiądz Brzóska i jego „kozacy”
Premier powołał szefa SKW
Wyślij bohaterów na ferie!
Sukces polskich pływaków w Brazylii
Dzień pamięci o poległych na misjach
Napisz kartkę do żołnierza
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Podstawy dla kawalerzystów
Wojska NATO na polskich drogach
Remontowcy – aktorzy drugiego planu
Polska wigilia w Rumunii
Noworoczne biegi, sukcesy żołnierzy
Rekordowy rok JFTC
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Jeszcze mobilniejsze NATO
Zapraszamy do lektury „Polski Zbrojnej”
Witamy w domu
Nowi wiceministrowie obrony
Arena Wojskowa Zegrze zaprasza sportowców
Buzdygan Internautów – głosowanie!
Armia wzywa na kwalifikację
Nowy szef podkomisji smoleńskiej
Wyższe dodatki dla żołnierzy

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO