moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Muzeum AK w Krakowie – jedyne takie w Polsce

Można obejrzeć liczącą kilkaset sztuk kolekcję broni, dotknąć kadłuba brytyjskiego Halifaksa, z którego alianci dokonywali zrzutów do Polski, przyjrzeć się wnętrzu rakiety V-2, której rozpracowanie było największym sukcesem wywiadu AK, czy zajrzeć do ubeckiego karceru. Muzeum Armii Krajowej w Krakowie od 17 lat gromadzi pamiątki związane z podziemną armią.

Muzeum Armii Krajowej w Krakowie to jedyna taka placówka w Polsce. Powstało w 2000 roku z inicjatywy mieszkańców i żołnierzy podziemnej armii. Mieści się w pochodzącym z 1911 roku ceglanym budynku, który służył wojskom austriackim za magazyn. To tam trafiły ukrywane przez lata dokumenty, odznaczenia, a często także broń. Do dziś muzeum zgromadziło ponad 16 tys. pamiątek z czasów podziemnej armii, a w zasobach bibliotecznych ma ponad 13 tys. tomów. – Niemal cała kolekcja pochodzi z darów, pamiątki przekazują nam kombatanci i ich rodziny – mówi Piotr Koziarz, rzecznik Muzeum AK.

Pierścienie Enigmy, naramienniki z Katynia

REKLAMA

Na parterze ulokowano wystawę dotyczącą historii II Rzeczypospolitej, kampanii wrześniowej i życia codziennego pod okupacją niemiecką i sowiecką. Ekspozycja znajdująca się piętro niżej pokazuje narodziny i funkcjonowanie Polskiego Państwa Podziemnego, jego struktury cywilne i wojskowe. Historie żołnierzy prezentowane są także w formie multimedialnej. W gablotach wiszą mundury, zdjęcia, odznaczenia i broń. Są tu pierścienie maszyny szyfrującej Enigma, pamiątki po cichociemnych, Order Orła Białego nadany pośmiertnie gen. Emilowi Fieldorfowi „Nilowi”, organizatorowi i dowódcy Kedywu AK.

Spośród wielu eksponatów uwagę przykuwa zrekonstruowany czołg Vickers wykonany z oryginalnych części dwóch czołgów zniszczonych w 1939 roku (żaden Vickers nie przetrwał wojny). A także odtworzony kadłub brytyjskiego bombowca Halifax, z którego alianci dokonywali zrzutów na teren Polski. W muzeum znajduje się także replika (w skali jeden do jednego) niemieckiego pocisku balistycznego V-2, zawierająca oryginalne elementy. – Zdobycie takiej rakiety było dużym sukcesem wywiadu AK – podkreśla historyk Mateusz Gawlik, który w Muzeum Armii Krajowej pracuje jako przewodnik i edukator. W maju 1944 roku wywiad AK przejął w okolicach miejscowości Sarnaki niewybuch, a polscy naukowcy zbadali go w tajnych laboratoriach. Najważniejsze części rakiety oraz wyniki badań przekazano aliantom.

Mateusz Gawlik zwraca uwagę na znalezione w grobie w Katyniu naramienniki kapitana, na raporty spisywane przez ludzi, którzy uciekli z płk. Witoldem Pileckim z Auschwitz oraz na pamiątki po cichociemnych. W 2016 roku ten ostatni zbiór wzbogacił się m.in. o pilotkę ppor. Przemysława Bystrzyckiego „Grzbieta” (dziennikarza i cichociemnego zrzuconego w nocy z 22 na 23 listopada 1944 roku na teren okupowanej Polski, na Podhale). Jest też zestaw pilota United States Army Air Forces (kurtka, koszula, spodnie mundurowe, czapka, słuchawki), zestaw strzelca bocznego USAAF (kurtka, rękawice, kombinezon, czapka) oraz przenośny odbiornik radiowy OP3. To jeden ze 105 wyprodukowanych przez warsztaty radiowe pod Londynem dla cichociemnych. Radio odbierało zakodowane komunikaty nadawane przez BBC z Londynu z instrukcjami polskich władz wojskowych dla Polskiego Państwa Podziemnego. W urządzeniu wciąż są oryginalne baterie.

Broń „Roty”, „Żmii” i wielu innych…

W Muzeum Armii Krajowej nie mogło zabraknąć broni. Spora jej część pochodzi od Stanisława Wcisło „Junaka”, byłego żołnierza AK. „Junak” dowodził plutonem w kompanii „Łan” II Batalionu 12 Pułku Piechoty AK, a w 1944 roku został adiutantem dowódcy tego batalionu. Gdy AK została rozwiązana, broń pododdziału (wykradaną z niemieckich transportów) ukrył w swoim domu na Bieżanowie (osiedle w Krakowie). Zamurował ją między podwójnymi ścianami, a skrytki przez lata bezskutecznie poszukiwała Służba Bezpieczeństwa. Ten arsenał ujrzał światło dzienne dopiero w 1997 roku, gdy Stanisław Wcisło podarował broń Muzeum AK. Ozdobą kolekcji bieżanowskiej są karabiny maszynowe MG 34 i MG 42, które mają na kolbach wyryte pseudonimy: „Rota”, „Żmija”, „Hardy”.

Stanisław Wcisło, który po wojnie wyemigrował do Kanady, sam także zgromadził pokaźną kolekcję broni palnej. Liczy ona 193 szt. broni długiej oraz 49 krótkiej, kilkanaście bagnetów i hełmy. Również ten zbiór trafił jako dar do krakowskiego muzeum. Na wystawie zaprezentowano głównie długą i krótką broń strzelecką produkowaną od połowy XIX wieku. Do unikatów należy m.in. włoski Mannlicher-Carcano M1928 z zamontowanym na prawym boku granatnikiem.

Muzeum Armii Krajowej stale wzbogaca swoją kolekcję. W tym roku do gablot trafiły legendarne brytyjskie pistolety maszynowe Sten, które Brytyjczycy dostarczali sojusznikom oraz replika Błyskawicy – pistoletu maszynowego zaprojektowanego przez Polaków. W czasie II wojny światowej w konspiracyjnych wytwórniach broni wyprodukowano kilkaset Błyskawic. Do naszych czasów przetrwały pojedyncze egzemplarze.

Specjalne ścieżki

Za kilka miesięcy Muzeum AK zostanie przystosowane dla osób niesłyszących. „Historia wpada w ucho” – taki tytuł nosi film w polskim języku migowym, który będzie dla głuchoniemych przewodnikiem po wystawie. Trasa ma być gotowa w listopadzie. Od niemal dwóch lat w muzeum istnieje ścieżka zwiedzania dla niewidomych i niedowidzących. Przez ekspozycję prowadzi ich audioprzewodnik „Wsłuchaj się w historię AK”, z myślą o osobach niewidomych przygotowano makiety i przedmioty do dotykania. – Chcemy, żeby Muzeum Armii Krajowej było dostępne dla każdego – mówi Piotr Koziarz.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Muzeum AK

dodaj komentarz

komentarze


Islamski feniks
„Kobra” z pozorantami
Polowa akademia „Combat Alert”
Lotnicy z Krzesin
Rosja i deja vu
„Wieniec” na drodze niemieckiego transportu
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Wsparcie dla misji Air Policing
Jak most Syreny
Gala MMA w Siedlcach
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Drugie życie Challengerów
Biegacze walczyli o Nóż Komandosa
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Amerykańscy żołnierze uczą się polskiej historii
Polska zbrojeniówka na targach „Arms and Security” w Kijowie
Takiej wieży nie ma nikt
Pustelnik, czyli nowe rakiety dla polskiej armii
Polsko-gruziński test specjalsów
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
W co gra Kim?
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Techniki wspinaczkowe w walce, czyli „górale” atakują
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Bohaterowie z lilijkami
Sześć medali zapaśników na wojskowych mistrzostwach świata
Polska w grze o amerykańską brygadę
Posłowie o wspólnej polityce obronnej Unii Europejskiej
Czternastka polata dłużej
Jubileusz wojskowego bibliotekarstwa
„Proobronni 2017” w Lublińcu
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Eksportowy sukces Nitro-Chemu
Polski podchorąży na West Point
Przetarg na wroga
Posłowie rozmawiali o sytuacji materialnej wojskowych
Wojskowe uczelnie nie powinny żebrać
Generał Kościuszko – przyjaciel wolności
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Zwycięstwo pięcioboistów z Czarnej Dywizji
Narażali życie, by ratować innych
Specjalsi z Gruzji wykonali zadanie
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Najsilniejsi w służbach mundurowych
Generał „Tysiąc” świętowałby dziś 110 urodziny
Memoriał „Czarnego” w Bieszczadach
Łączymy siły
Przysięga elewów w Toruniu
Legioniści w boju
Fort zagłady
W weekend – NATO Days w Polsce
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Konflikt bratanków

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO