moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Joanna Żubr: pierwsza dama Orderu Virtuti Militari

Walczyła w wojnach napoleońskich w Armii Księstwa Warszawskiego. Była pierwszą kobietą sierżantem w polskim wojsku i pierwszą Polką odznaczoną najwyższym odznaczeniem bojowym, krzyżem Orderu Virtuti Militari. 165 lat temu zmarła Joanna Żubr, która walecznością biła na głowę niejednego żołnierza. W trakcie wojskowej kariery wzięła udział w 17 bitwach i oblężeniach.

„Dobrze się przysłużyła dzielnością i walecznością, dając przykład innym, w nocnym szturmie, na grad pocisków nie zważając z mężnym spokojem znalazła się na wałach, atak za sobą pociągnąwszy heroicznym przykładem innych do skutecznego opanowania ich się przyczyniła” – tak płk Stanisław Potocki, dowódca 2 Pułku Piechoty Armii Księstwa Warszawskiego, opisał w 1809 roku zasługi Joanny Żubr, jednego ze swoich żołnierzy.

W męskim przebraniu

REKLAMA

Joanna urodziła się, według różnych źródeł, w 1772 lub 1782 roku w Berdyczowie na Kresach jako córka porucznika kawalerii Jana Pasławskiego. W wieku 15 lat wyszła za mąż za Jana Domusławskiego, urzędnika sądu powiatowego w Żytomierzu. – Po kilku latach mąż zmarł, a ona poślubiła Macieja Żubra, kancelistę w tym samym sądzie – mówi Franciszek Dębiński, badacz dziejów okresu napoleońskiego.

Kiedy w 1807 roku z części ziem polskich utworzono zależne od Francji Księstwo Warszawskie, na Kresy zaczęły napływać wieści o formowaniu się Armii Księstwa. Małżeństwo Żubrów sprzedało dobytek i ruszyło do Warszawy, aby się zaciągnąć do polskiego wojska. Maciej jako kapral wstąpił do 2 Pułku Piechoty.

Joanna nie chciała się rozstawać z mężem, ale kobiet jednak wówczas do armii nie przyjmowano. Przebrała się więc w żołnierski mundur i podała za młodszego brata męża. W mistyfikacji pomógł jej wygląd. – Według opisów miała męskie rysy i przysadzistą sylwetkę – mówi historyk. Trafiła do pułku męża jako strzelec, pełniła też funkcję krawca.

Po jakimś czasie oszustwo się wydało i żołnierze zawiadomili o nim dowódcę. „Kapitan, kochający męża mego, wypytawszy się co za powód był przebrania po męsku i zauważywszy słuszne przyczyny tego, kontent był, że miał ze mnie krawca w swej kompani” – pisała w pamiętniku Joanna Żubr. Postanowiła więc zostać w szeregach wojska. „Nabrałam ochotę zapisać się do pułku na żołnierza. Podałam prośbę do płk. Stasia Potockiego, który z uśmiechem przeczytawszy takową, a chcąc delikatnie pozbyć się mnie, dopowiedział, że muszę być frey kadetem, w swoim mundurze, bezpłatnie i bez pobierania żywności. Odpowiedziałam, że dobrze i natychmiast wzięłam broń i lidermerki na siebie” – wspominała.

Atak na mury

Wiosną 1809 roku Księstwo Warszawskie zostało zaatakowane przez armię austriacką i małżeństwo razem z pułkiem wyruszyło na wojnę. Pierwszą bitwą Joanny było starcie pod Raszynem 19 kwietnia 1809 roku. Potem armia maszerowała przez Warszawę i Lublin do Zamościa. Miasto było potężną, ufortyfikowaną twierdzą, której bronił trzytysięczny garnizon pod dowództwem płk. Ferdynanda von Pulszky’ego.

Polskie oblężenie rozpoczęło się 15 maja 1809 roku. Po dwóch dniach przybyły posiłki z gen. Jeanem Pelletierem. Francuz objął dowództwo nad siłami liczącymi 1500 żołnierzy. Decydujący szturm zaplanowano na noc z 19 na 20 maja. – Główny atak ruszył na Bramę Lubelską, a do jego sukcesu przyczyniła się Joanna – opowiada Dębiński. Poprowadziła mały oddział żołnierzy przez sekretną furtkę i jako pierwsza dostała się do środka twierdzy, torując drogę głównym siłom. „Nic mnie jednak ustraszyć nie mogło. Szłam śmiało i byłam pierwsza na murach fortecy. Z kilkoma tylko współkolegami pierwsza wdarłam się na wały” – opisywała Joanna. Rano 20 maja Zamość był wolny.

Płk Potocki gratulował Joannie bohaterskiego czynu i obiecał udekorować ją najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym Orderem Virtuti Militari, zwanym wówczas Orderem Wojskowym Księstwa Warszawskiego. Niestety komisja powołana do przyznania odznaczeń odmówiła, argumentując, że krzyż jest zarezerwowany dla mężczyzn. Joannie Żubr przyznano w zmian wynagrodzenie pieniężne, którego nie przyjęła. „Wzgardziłam tą nikczemną propozycją, bo ja nie dla pieniędzy, lecz o wyzwolenie ojczyzny walczyłam” – napisała Żubr.

Upragniony krzyż

Potem małżeństwo przeszło do 17 Pułku Piechoty płk. Józefa Hornowskiego, gdzie Maciej został podporucznikiem, a Joannę awansowano do stopnia sierżanta. – Była pierwszą kobietą w wojsku polskim, która dostała taką promocję – podkreśla historyk. Żubrowie służyli także w kompanii fizylierskiej w składzie 17 Dywizji gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Jednostka, przemianowana na Dywizję Wielkopolską, brała udział w wyprawie Napoleona na Moskwę w 1812 roku.

Podczas tej kampanii Joanna znów wykazała się bohaterstwem. Koło Bychowa Starego nad Dniestrem jej mąż z małym oddziałem ruszył na zwiad. Otoczyli ich Kozacy i potyczka mogła się skończyć tragicznie, gdyby nie błyskawiczna odsiecz sierżant Joanny, która zebrała pozostały oddział i rozgromiła Kozaków. Po walce gen. Edward Żółtowski, dowódca 1 Brygady w 17 Dywizji, udekorował ją srebrnym krzyżem Orderu Virtuti Militari.

Żubrowie walczyli dalej. W lecie 1813 roku, po tym, jak wojska Napoleona wycofały się z Krakowa, dołączyli do polskich oddziałów w Saksonii, gdzie służyli do traktatu pokojowego w Fontainebleau, który zakończył wojnę. W sumie Joanna wzięła udział w 17 bitwach oraz oblężeniach.

Po klęsce Napoleona pod Waterloo w 1815 roku Żubrowie wrócili do kraju. Maciej otrzymał posadę nadleśniczego w lasach w Popowicach pod Wieluniem. Po śmierci męża w 1849 roku Joanna przeprowadziła się do Wielunia. Podczas powstania listopadowego organizowała pomoc dla powstańców. Zmarła w czasie epidemii cholery 9 lipca 1852 roku. Została pochowana na miejscowym cmentarzu, a na jej pomniku napisano, że była markietanką wojsk polskich. –To nieprawda – podkreśla Franciszek Dębiński. Historyk wyjaśnia, że markietanki zajmowały się m.in. handlem i innymi usługami dla żołnierzy. – Joanna Żubr sama była żołnierzem, walczyła razem z kolegami z bronią w ręku – podkreśla historyk.

AD

dodaj komentarz

komentarze


Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
„Dragon ‘17”– największe ćwiczenia w tym roku
Grot będzie modyfikowany wg wskazówek WOT-u
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Królewscy kaprowie kontra Krzyżacy
Ruszyła amerykańska rotacja
Amerykański noblista wygłosił wykład na WIM
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Konflikt bratanków
Rosja i deja vu
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Terytorialsi i policjanci stawiają na współpracę
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
„Dragon”: sprawdzian współpracy
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
W śmiertelnym uścisku
Lądowcy świętują w Giżycku
Samoobrona kobiet – chwyt za nadgarstek
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Ukraina – strategiczny partner Polski
„Północne Wybrzeża” tuż obok „Zapadu”
Sekretarz generalny NATO chwali Polskę
Trzy medale żołnierzy w mistrzostwach kraju w półmaratonie
MSPO 2017 – Defendery dla sprzętu zabezpieczenia logistycznego
Lewandowski i Małachowski walczyli o diamenty
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
ORP „Czajka” w sowieckiej zagrodzie
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Kościuszko, bohater dwóch narodów
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Husaria – młot bojowy polskiej armii
Tomasz Szatkowski: Chcemy współpracy w przygotowywaniu reformy dowodzenia armią
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Wsparcie dla misji Air Policing
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
Konferencja „Polskie sojusze wojskowe w XX wieku”
Ogniowy tydzień artylerzystów
Rumunia kupuje Patrioty
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Szer. Agata Ozdoba trzecią dżudoczką na świecie
Czołgi, czyli lądowe pancerniki
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Muzeum, które upamiętnia więźniów obozu Dulag 121
Miejsca na studium dla przyszłych oficerów
W co gra Kim?
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Bałtyk pod osłoną

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO