moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

ORP „Czernicki” bliżej domu

Udział w drugim Stałym Zespole Sił Obrony Przeciwminowej NATO pozwolił nam na poszerzenie operacyjnych horyzontów. Niezależnie od tego, że polska marynarka wykonuje zadania głównie na Bałtyku i Morzu Północnym, nasze interesy są tam, gdzie interesy NATO – podkreśla kmdr por. Aleksander Urbanowicz. Dziś polski oficer przekazał dowodzenie natowskim zespołem Brytyjczykom.

Uroczystości odbyły się w angielskim porcie Portsmouth na pokładzie HMS „Victory”. XVIII-wieczny żaglowiec to dla Brytyjczyków okręt symbol. W czasie wojen napoleońskich brał udział w bitwie pod Trafalgarem i transportował na Wyspy ciało poległego tam admirała Horatio Nelsona. Dziś jest jednostką flagową Royal Navy. Od rana gościł między innymi przedstawiciela MARCOM, czyli natowskiego dowództwa morskiego – kadm. Jensa Nemeyera, dowódcę polskiego Centrum Operacji Morskich – wiceadm. Stanisława Zarychtę oraz jego brytyjskiego odpowiednika kadm. Roberta Tarranta. Przede wszystkim jednak obecnego oraz przyszłego dowódcę SNMCMG2 (drugiego ze Stałych Zespołów Sił Obrony Przeciwminowej NATO). – Nasze interesy są tam, gdzie interesy NATO. Współpraca z sojusznikami i partnerami pod flagą NATO potwierdziła, że razem możemy więcej – podkreślał kmdr por. Aleksander Urbanowicz. Wtórował mu jego następca z Royal Navy, kmdr Justin Hains. – Objęcie dowództwa zespołu na kolejnych 12 miesięcy to dla mnie ogromny przywilej. Udział w NATO stanowi fundament brytyjskiego systemu obronnego, a ja sam podczas mojej kariery odnosiłem ogromne korzyści z każdej współpracy z przedstawicielami innych narodowości – przekonywał.

Sztab, którym kierował kmdr por. Urbanowicz, znajdował się na pokładzie okrętu ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”. Misję rozpoczął 17 stycznia. – Dla nas było to dużym wyzwaniem, bo polska jednostka nigdy wcześniej nie wchodziła w skład SNMCMG2 – wyjaśnia kmdr por. Urbanowicz. – Nasza marynarka zwykle operuje na Bałtyku i Morzu Północnym. Tym razem mieliśmy wykonywać zadania na Morzu Śródziemnym i Czarnym, w dodatku wspólnie z siłami morskimi państw, z którymi współpracowaliśmy dotychczas rzadko albo wcale – dodaje. Przez pół roku w skład zespołu wchodziły okręty z Niemiec, ale też Włoch, Rumunii, Hiszpanii i Turcji. Polscy marynarze ćwiczyli też z kolegami z Malty, Egiptu, Ukrainy i Czarnogóry.

REKLAMA

ORP „Czernicki” podczas misji miał status polskiego kontyngentu wojskowego. W jego skład wchodziło 70 żołnierzy. – Okręt przepłynął blisko 14 tysięcy mil. Na 181 dni aż 130 marynarze spędzili na morzu – informuje kmdr ppor. Czesław Cichy, rzecznik zespołu. W tym czasie wzięli udział w międzynarodowych manewrach „Posejdon”, „Ariadne”, „Mare Aperto” oraz „Spanish Flotex”. Odwiedzili też 20 portów w dziewięciu krajach. – Dla mnie najważniejsza chyba była wizyta w marcu w Odessie – przyznaje kmdr por. Urbanowicz. – Polski okręt nigdy wcześniej nie zawijał do portu niepodległej Ukrainy, z którą nasz kraj przecież współpracuje. Paradoksalnie, aby pojawić się u najbliższego sąsiada, musieliśmy pokonać bardzo daleką drogę. Opłynęliśmy przecież niemal całą Europę – dodaje.

Na Morzu Czarnym ORP „Czernicki” oraz towarzyszące mu okręty prezentowały swoje możliwości nie tylko podczas współpracy z jednostkami Ukrainy, lecz także w czasie dużych ćwiczeń organizowanych przez sojusznika z NATO – Rumunię. – Dla nas wizyta w tym regionie świata była szczególnym doświadczeniem. Po pierwsze, ze względu na przejście przez bardzo ruchliwy i ciasny akwen, jakim są cieśniny tureckie, po drugie za sprawą bliskiego sąsiedztwa Rosji – tłumaczy kmdr por. Urbanowicz. – Morze Czarne to w tej chwili jeden z najbardziej newralgicznych rejonów na świecie – dodaje. Okręty SNMCNG2 zawinęły też do Baru, głównego portu Czarnogóry, nowego członka NATO. – Takie wizyty są okazją do prezentacji bandery Sojuszu, ale też bander narodowych. Mają ważny wymiar dyplomatyczny – zaznacza kmdr por. Urbanowicz.

Ów wymiar nie ogranicza się jednak wyłącznie do spotkań z miejscowymi oficjelami. Podczas misji marynarze kilkakrotnie odwiedzili miejsca związane z polskimi żołnierzami. We Włoszech oddali hołd poległym pod Monte Cassino, na Malcie – załodze zatopionego podczas II wojny okrętu ORP „Kujawiak”, w Anglii zaś – bohaterom powstania listopadowego (w Portsmouth znajduje się poświęcony im pomnik). Na pokładzie okrętu kilkakrotnie też gościli przedstawiciele Polonii. Podczas wizyty w Hiszpanii na „Czernickim” zorganizowane zostało nawet zakończenie roku dla uczniów polskiej szkoły.

Tymczasem już wkrótce polski okręt zostanie zastąpiony w zespole przez brytyjską jednostkę HMS „Enterprise”. W skład SNMCMG2 wejdą niszczyciele min z Turcji, Bułgarii, Grecji, Włoch, Rumunii i Wielkiej Brytanii. Z kolei ORP „Czernicki” niebawem wyruszy do kraju. Do macierzystego portu w Świnoujściu dotrze w najbliższy poniedziałek.

NATO dysponuje czterema zespołami okrętów. Dwa złożone są z sił przeciwminowych, dwa kolejne z dużych fregat i niszczycieli. Połowa zespołów działa na północy Europy, połowa zaś na jej południu. Do ich zadań należy pilnowanie bezpieczeństwa żeglugi na kluczowych akwenach. – Obecnie większość towarów transportowana jest właśnie drogą morską. Zakłócenie żeglugi mogłoby przynieść fatalne skutki dla światowego handlu. Ucierpiałaby także Polska – tłumaczy kmdr ppor. Cichy.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kmdr ppor. Czesław Cichy

dodaj komentarz

komentarze


Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Gala MMA w Siedlcach
Wypadek podczas ćwiczeń
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Dzień Spadochroniarza
Wielka ucieczka Polaków z Dössel
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
„Dragon”: sprawdzian współpracy
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Wsparcie dla weteranów będzie większe
„Dragon '17” – czas na strzelców
W śmiertelnym uścisku
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Sportowe zmagania spadochroniarzy
Wsparcie dla misji Air Policing
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Grot, karabinek z potencjałem
„Dragon ’17” – test gotowości
Wielonarodowo na Ukrainie
Pancerne starcie w Kanadzie
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Ruszył „Dragon’17”!
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Sześć medali zapaśników na wojskowych mistrzostwach świata
Jack Strong odwraca układ
Minister Macierewicz o Patriotach
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Rumunia kupuje Patrioty
Konflikt bratanków
Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Rosja i deja vu
W co gra Kim?
Oddaj głos na polskiego pilota
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Wakacje dla dzieci żołnierzy

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO