moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Mira” na wagę złota

O jej życiu krążą legendy. Bolszewicy mieli wyznaczyć za nią nagrodę w złocie. Mówi się, że zdobyła informacje wywiadowcze, które przesądziły o ofensywie kijowskiej, a nawet że działalność konspiracyjną zaczęła jako dwunastolatka. Dziś mija 20. rocznica śmierci Marii Wittek, pierwszej kobiety generał w Wojsku Polskim. Dzięki niej powstała Wojskowa Służba Kobiet.

Prezydent RP Ignacy Mościcki (trzyma kapelusz) przechodzi przed frontem oddziału Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Prezydentowi towarzyszy komendantka Podhorska (na lewo od prezydenta), Komendantka Naczelna Przysposobienia Wojskowego Kobiet Maria Wittek (na lewo za Podhorską) i adiutant prezydenta Władysław Krotkiewski (na lewo za prezydentem). Fot. NAC

Maria Wittek, posługująca się pseudonimami „Mira” oraz „Pani Maria” to jedna z najważniejszych postaci w dziejach wojskowej służby kobiet. Najpierw współtworzyła struktury, do których Polki mogły wstępować, a po odejściu na emeryturę dokumentowała ich udział w walkach. Według różnych ocen kobiety stanowiły od 10% do niemal 25% żołnierzy Armii Krajowej.

Na polu walki

Maria Wittek urodziła się 16 sierpnia 1899 roku. Działalność niepodległościową zaczęła bardzo wcześnie: już w 1911 roku należała do konspiracyjnego kółka samokształceniowego. O jej losach zdecydowało jednak harcerstwo, do którego wstąpiła w tym samym czasie. Została członkiem działającej w Kijowie III Polskiej Drużyny Harcerskiej, której zadaniem było zbieranie informacji wywiadowczych na rzecz Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Jako żołnierz złożyła przysięgę w 1917 roku, zaledwie kilka miesięcy przed maturą. Działalność konspiracyjną Wittek łączyła z nauką: po maturze dostała się na studia na Wydziale Matematycznym Uniwersytetu Kijowskiego jako pierwsza kobieta w historii tej uczelni. Sama POW, stworzona przez Piłsudskiego, była tajną strukturą militarną, która miała na celu walkę o wyzwolenie ziem polskich w zaborze rosyjskim. O zdeterminowaniu dwudziestoletniej dziewczyny świadczy fakt, że mimo rozbicia przez bolszewików w 1919 roku komendy kijowskiej POW, Wittek przez kilka miesięcy w bardzo trudnych warunkach dowodziła wydziałem wywiadu wojskowego. Na podstawie jej meldunków dowództwo polskich wojsk planowało operacje i kolejne uderzenia.

Walka o niepodległość, jak również wojny z Ukraińcami oraz sowiecką Rosją były czasem, kiedy rozwijała się w Polsce wojskowa służba kobiet. Jedną z pierwszych wyspecjalizowanych jednostek była utworzona w 1918 roku Ochotnicza Legia Kobiet (OLK), rok później znalazła się w jej szeregach Wittek. Zgodnie z ówczesnymi zasadami kobiety mogły w wojsku służyć wyłącznie w oddziałach pomocniczych, jako sanitariuszki, łączniczki albo pracownice służby administracyjnej. Wojna zmusiła jednak dowództwo do zmian: w drugiej połowie 1920 roku utworzono batalion liniowy, złożony z ochotniczek OLK. Właśnie w tym czasie rozniosły się słuchy, że Rosjanie wyznaczyli za głowę Wittek nagrodę. Aktywny udział Marii Wittek w wojnie polsko-bolszewickiej, a zwłaszcza w obronie Lwowa został doceniony: przyznano jej Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari.

Czas pokoju

Po wojnie OLK została rozwiązana, jednak sama koncepcja angażowania kobiet do służby pomocniczej przetrwała. W 1922 roku utworzono inną organizację o podobnym profilu, a mianowicie Przysposobienie Wojskowe Kobiet (PWK, stąd określenie „pewiaczki”). Jedną z inicjatorek powstania PWK była właśnie Maria Wittek. Opracowany został program szkoleniowy, a od roku 1923 uruchomiono cieszące się niemałą popularnością letnie obozy przysposobienia wojskowego kobiet. Taki obóz prowadziła także Wittek, która po ukończeniu kursu doszkalającego w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie, miała już stopień porucznika. Dzięki staraniom PWK szkolenia z przysposobienia wojskowego pojawiły się w połowie lat 20. również w polskich szkołach średnich.

W 1928 roku Wittek objęła funkcję Komendanta Naczelnego PWK, a w 1935 została naczelnikiem Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego Kobiet w jednym z państwowych urzędów. Jej starania i aktywność przyniosły wymierne rezultaty: jak się ocenia, tuż przed wybuchem wojny do PWK należało ok. 35 tys. kobiet. Prowadzone przez instruktorki PWK szkolenia przygotowały do udziału w walkach około miliona polskich kobiet i dziewcząt.

Żołnierz, nie tylko do pomocy

Cały okres II wojny światowej Maria Wittek spędziła w konspiracji. Awansowana na stopień pułkownika dowodziła różnymi jednostkami: Kobiecymi Batalionami Pomocniczej Służby Wojskowej, potem Pomocniczą Służbą Kobiet (PSK). Szefując konspiracyjnej komórce, Wittek zajmowała się mobilizacją i angażowaniem kobiet do działania w polskim podziemiu. Dzięki przedwojennym strukturom PWK „Mira” (taki wówczas przyjęła pseudonim) była w stanie zorganizować skuteczną sieć łączności w całym kraju oraz wykorzystywać zdobyte kontakty na rzecz podziemia. Ponieważ rzeczywistość wojenna pokazała, że kobiety wykonują bardzo odpowiedzialne zadania, których nie da się już dłużej nazywać „pomocniczymi”, w marcu 1940 roku dzięki jej staraniom w miejsce PSK powstała Wojskowa Służba Kobiet, a na jej czele stanęła „Mira”. W 1943 roku doprowadziła do tego, że formalnie zrównane zostały prawa i obowiązki walczących kobiet z prawami mężczyzn żołnierzy. Rok później „Mira” wzięła udział w walkach podczas powstania warszawskiego. Za udział w powstaniu oraz działalność w okresie wojny Maria Wittek ponownie otrzymała order Virtuti Militari.

Represje i pamięć

Po wojnie, wraz z innymi „pewiaczkami”, Wittek podjęła próbę reaktywowania WSK, ukrywając przed władzami komunistycznymi swą przynależność do AK. Równolegle działała w antysowieckiej organizacji konspiracyjnej „Nie” (od „Niepodległość”). Gdy jednak jej związki z AK zostały wykryte, w 1949 roku Maria Wittek została aresztowana. Zwolniono ją po kilku miesiącach, ale całkowicie odsunięto od wojska. Jej talent organizacyjny, wiedza, umiejętności, ale także niemałe osiągnięcia z czasu okupacji, przestały się liczyć dla nowej władzy. By zarobić na utrzymanie musiała pracować jako… sprzedawczyni w kiosku Ruchu.

Pasje jednak pozostały. Po przejściu na emeryturę w latach 60. „Mira” zaangażowała się w działalność kombatancką. Zaczęła także gromadzić materiały na temat walczących kobiet, którymi dowodziła podczas wojny. Dzięki jej wysiłkom przy Towarzystwie Miłośników Historii w Warszawie powstała w 1969 roku Komisja Historii Kobiet w Walce o Niepodległość. Efektem działania Komisji było utworzenie archiwum oraz publikacja pierwszych opracowań historycznych, poświęconych uczestniczkom walki o niepodległość Polski. Warto tu wspomnieć także, że Maria Wittek angażowała się w działalność konspiracyjną jeszcze w okresie stanu wojennego.

Zasługi Marii Wittek zostały docenione przez polskie władze dopiero po upadku komunizmu. W 1991 roku została jako pierwsza kobieta w dziejach Wojska Polskiego awansowana na stopień generała brygady. „Mira” zmarła 19 kwietnia 1997 roku, została pochowana na Powązkach.

Robert Sendek

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Pancerna premiera HSW
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Antydronowe ponczo z Polski
„Horyzont” przedłużony
Wielkie zakupy
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Z prądem i pod prąd
Czołgi bez tajemnic
PZL Mielec w planach MON-u
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Najpierw poligon, potem studia
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pod okiem Chronosa
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Flanka pod strażą
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Walka w dwóch światach
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Wzmacnianie potencjału
Wystartował MSPO 2026
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Pomerania Has Potential
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Musimy zostać zauważeni
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
PGZ stawia na eksport
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Premiery MSPO ‘26: systemu Gladius 2
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Prezydencka wizyta na MSPO
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Pomorze ma potencjał
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Wojskowe konstelacje
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Oczekujemy partnerstwa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Abordaż z polskim wsparciem
Homar-K coraz bardziej polski
Polska wzmacnia ochronę nieba
Anatomia pocisku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Oręż przeciw dronom
Battalions of the Future
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Nowa odsłona Wizjera
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO