moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Żołnierz zapobiegł tragedii na torach

Gdy na stację w Gdańsku wjeżdżał pociąg, jeden z pasażerów stojących na peronie upadł nagle na tory. Ppor. mar. Piotr Bidziński bez namysłu wskoczył na torowisko i wyciągnął mężczyznę niemal spod kół pociągu. – Stałem najbliżej, musiałem działać – wspomina marynarz z 3 Flotylli Okrętów. A jego przełożony przekonuje: to wyjątkowy człowiek i żołnierz.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałkowe popołudnie na stacji Szybkiej Kolei Miejskiej w Gdańsku Wrzeszczu. Ppor. mar. Piotr Bidziński, oficer 3 Flotylli Okrętów, czekał właśnie na pociąg, który miał go zawieźć do domu. Kilkadziesiąt minut wcześniej oddawał krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W pewnym momencie dostrzegł mężczyznę podchodzącego do krawędzi peronu. Człowiek ten lekko chwiał się na nogach, a kiedy na stację zaczęła wjeżdżać kolejka, stracił równowagę i runął na tory. Marynarz zadziałał instynktownie. – Zeskoczyłem z peronu, miałem jednak zbyt mało czasu, by chwycić mężczyznę i wdrapać się z powrotem na górę. Dwoma mocnymi szarpnięciami zwlokłem go z torów i przyciągnąłem do siebie. W tym czasie maszynista eskaemki zaczął gwałtownie hamować. Pociąg z piskiem zatrzymał się na wysokości naszych głów. Cała akcja trwała zaledwie kilka sekund – wspomina ppor. mar. Bidziński.

Mężczyźnie nic poważnego się nie stało. Marynarz wciągnął go na peron z pomocą funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei. Wkrótce na miejscu pojawiła się karetka, a uratowany pasażer trafił do szpitala na rutynowe badania.

– Ppor. Bidziński bardzo nam wszystkim zaimponował – podkreśla jego przełożony, kmdr por. Jarosław Skwiercz, dowódca Grupy Okrętów Rozpoznawczych. I dodaje, że to wyjątkowy człowiek. – Staram się często rozmawiać ze swoimi podwładnymi, żeby ich lepiej poznać. On był zawsze niezwykle wyważony, ambitny, a zarazem miał ogromne poczucie honoru, świadomość, że wojsko to nie praca, lecz służba – wspomina kmdr por. Skwiercz. Jak przyznaje, obecnie wiele mówi się o patriotyzmie i odwadze. – Tak naprawdę jednak niewielu z nas zostało wystawionych na próbę, która pozwoliłaby zweryfikować, ile podobne deklaracje są warte. Nie chciałbym, żeby zabrzmiało to górnolotnie, ale ten młody chłopak taką próbę właśnie przeszedł – podsumowuje kmdr por. Skwiercz.

Ppor. mar. Bidziński ma 31 lat. Pochodzi ze Starachowic, a niespełna cztery lata temu ukończył studia w gdyńskiej Akademii Marynarki Wojennej. Służy w załodze okrętu rozpoznania radioelektronicznego ORP „Hydrograf”. Jest dowódcą działu w pionie eksploatacji. – W tej chwili przygotowuje się do egzaminu, który pozwoli mu zdobyć uprawnienia do samodzielnego dowodzenia okrętową siłownią – informuje kmdr por. Skwiercz.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kmdr ppor Radosław Pioch

dodaj komentarz

komentarze


Lądowcy świętują w Giżycku
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
W śmiertelnym uścisku
Jack Strong odwraca układ
Konflikt bratanków
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
Gala MMA w Siedlcach
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Oddaj głos na polskiego pilota
Terytorialsi pobiegną pod Warszawą
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point
Sekretarz generalny NATO chwali Polskę
Wielka ucieczka Polaków z Dössel
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Dzień Spadochroniarza
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Rumunia kupuje Patrioty
Wielonarodowo na Ukrainie
Ruszył „Dragon’17”!
Kobiety na misjach obserwacyjnych
„Dragon”: sprawdzian współpracy
Sportowe zmagania spadochroniarzy
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Wsparcie dla misji Air Policing
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Pancerne starcie w Kanadzie
Królewscy kaprowie kontra Krzyżacy
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Rosja i deja vu
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
Grot, karabinek z potencjałem
W co gra Kim?
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Wypadek podczas ćwiczeń
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO