moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Polscy komandosi w Iraku

Zgrupowanie Sił Specjalnych, w którym służyli, przeprowadził w Iraku ponad 200 akcji, zatrzymał niemal 90 terrorystów, a wszystko bez strat własnych. O operacjach komandosów opowiadali płk Sławomir Drumowicz, dowódca Zgrupowania, oraz „Piotrek” z Jednostki Specjalnej Komandosów z Lublińca. Obaj byli gośćmi spotkania z cyklu „Wieczór z weteranem”.

– To ludzie, dzięki którym możemy czuć się bezpiecznie – mówiła Agata Ring z Centrum Weterana, przedstawiając pułkownika Sławomira Drumowicza, dowódcę Zgrupowania Sił Specjalnych na IX zmianie PKW Irak, obecnie dowódcę Jednostki Wojskowej Agat, oraz „Piotrka” z Jednostki Specjalnej Komandosów z Lublińca. Chociaż spotkania z cyklu „Wieczór z weteranem” zwykle organizowane są w Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, tym razem gościny użyczył klub Garnizonu Warszawa.

Na IX zmianie PKW w Iraku płk Drumowicz dowodził Zgrupowaniem Sił Specjalnych w składzie Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe. 34 żołnierzy z 1 Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca wylądowało w lipcu 2007 roku w bazie Echo w Diwanii, stolicy prowincji Al-Kadisijja. Zostali podporządkowani bezpośrednio dowódcy dywizji. Po raz pierwszy tworzyli samodzielnie Zgrupowanie Sił Specjalnych.

– Na poprzedniej zmianie odnotowano aż 144 ataki moździerzowe i rakietowe na bazę Echo w Diwanii. Rebelianci byli rozzuchwaleni. Musieliśmy odzyskać panowanie nad tym terenem – wspominał podczas spotkania pułkownik. O planach przeprowadzenia operacji specjalnej wiedziały tylko trzy osoby: dowódca IX zmiany PKW gen. dyw. Tadeusz Buk, jego zastępca gen. Ireneusz Bartniak oraz szef sekcji dywizyjnej komórki rozpoznania. O większości akcji komandosów nie wspominano nawet podczas porannych odpraw, a specjalsów kojarzono głównie z ochroną VIP-ów. Tymczasem oni byli zaangażowani w operacje typowo bojowe, brali udział w patrolach rozpoznawczych, pełnili dyżury snajperskie.

Pułkownik Drumowicz zauważa, że trzy czwarte operacji, które w Iraku przeprowadzili jego żołnierze, było trafnych. Początkowo działali głównie w nocy, bo szyiccy bojownicy z ugrupowania Dżajsz al-Mahdi (Armia Mahdiego) wracali na noc do domów. – Oglądałem Irak głównie przez noktowizjer – wspominał „Piotrek”. Wkrótce partyzanci zmienili taktykę i na noc przenosili się do kryjówek, a w domach zaczęli pojawiać się w ciągu dnia. Wtedy żołnierze ze Zgrupowania Sił Specjalnych zmienili taktykę i także zaczęli wyjeżdżać na akcje w dzień. Film z jednej z operacji, nakręcony przez ekipę Combat Camera, mogli obejrzeć ci, którzy przyszli na spotkanie z weteranami.

Pułkownik wspominał, że w domach irackich rebeliantów szukali głównie broni i ładunków wybuchowych, ale nie brak było sytuacji dość nietypowych. Jedną z akcji specjalsi przeprowadzili... na pogrzebie. – Wywiad przekazał nam informację, że na tej uroczystości pojawią się liderzy z Armii Mahdiego. Aresztowaliśmy 25 osób, z których 23 były poszukiwane. Nie było to łatwe zadanie, bo nie mieliśmy ich zdjęć, a dla Europejczyka każdy Arab wygląda podobnie – opowiadał płk Drumowicz. Dużym sukcesem komandosów było m.in. schwytanie Alego H., jednego z głównych przywódców Armii Mahdiego.

Weterani opowiadali także o tym, w jakich warunkach działali. Na przykład, kiedyś dostali zadanie sprawdzić jedną z rybackich osad. Jechali już trzy godziny, gdy nagle spadł deszcz. Pustynny piasek zamienił się w błotne grzęzawisko. Nie zdołali dotrzeć do celu. – Generał Tadeusz Buk śmiał się wtedy, że było trzech ludzi, których pokonała przyroda: Napoleon i Hitler w Rosji oraz Drumowicz w Diwanii – wspominał płk Sławomir Drumowicz.

Od lipca 2007 do lutego 2008 roku żołnierze Zgrupowania Sił Specjalnych przeprowadzili 210 operacji, z tego 77 w nocy, aresztowali 87 przestępców, przejęli kilkadziesiąt tysięcy dolarów. – I to wszystko bez strat własnych. Mieliśmy szczęście, że nigdy nie trafiliśmy na „ajdika” – improwizowany ładunek wybuchowy. Irakijczycy, którzy pomagali nam planować drogi dojazdu i powrotu z akcji, nigdy nas nie wystawili – wspominał płk Drumowicz.

Kartki pocztowe, które wówczas „Piotrek” wysyłał z Iraku do babci w Polsce, można obejrzeć na wystawie poświęconej działalności polskich jednostek specjalnych w misjach i operacjach poza granicami kraju. Do końca lutego można oglądać tę ekspozycję w Centrum Weterana. Jak tłumaczył komandos, wysyłał kartki, aby babcię uspokoić, gdyż jako jedyna z całej rodziny nie dała się nabrać, że pojechał na bezpieczną misję. IX zmiana należała do najtrudniejszych w całej misji PKW w Iraku.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Piotr Jaszczuk

dodaj komentarz

komentarze


Polski kontyngent w drodze na misję
Żołnierze ludowego wojska kontra czerwonoarmiści
Lepiej wynająć niż sprzedać. MON o powojskowych nieruchomościach
Strategiczny Przegląd Obronny – MON ujawniło szczegóły
Przygotowania spadochroniarzy do sezonu
Polscy lotnicy na misji przeciw Daesz
Strategiczne kontrakty Belmy
W Senacie o zasługach gen. Hallera dla polskiej niepodległości
Wniosek o wotum nieufności odrzucony
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej
Samoloty AWACS, czyli radary na polskim niebie
Metoda na samobójcę
Unia Europejska dyskutowała o wspólnej polityce obronnej
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Drugie miejsce „Machałka” w Diamentowej Lidze
Żołnierze walczyli na Turnieju im. Feliksa Stamma
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Siła polskich specjalsów
Mistrzowie rozpoznania
St. szer. Monika Michalik mistrzynią Europy w zapasach
Polscy politycy po szczycie NATO: uzyskaliśmy to, co chcieliśmy
Gotowi do misji nad krajami bałtyckimi
Wiwat specjalsi!
Polska kluczowym krajem wschodniej flanki NATO
Żołnierze AK uwolnili setki więźniów z obozu NKWD
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Polscy czołgiści na międzynarodowych zawodach
Szkoliliśmy Afgańskie Tygrysy
Nowy polski automatyczny granatnik
Samoloty piątej generacji na świecie
Ujawniono nazwy samolotów VIP
Ruszają testy MSBS
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Gen. Rozwadowski – bohater Bitwy Warszawskiej
Minister spotkał się z weteranami
Serial telewizyjny o polskich weteranach
Polscy żołnierze w Rumunii i na Łotwie
Żołnierz nowym mistrzem Polski w biegu na 10 000 m
Gen. Haller – żołnierz i społecznik
Arktyczny marsz Rosji
Zwycięzcy ze Świętoszowa
„Helikopter w ogniu” 24 lata później
Saperzy w dolinie Wisły
Marynarze z ORP „Czernicki” oddali hołd „Kujawiakowi”
Taktyczny sprawdzian Czarnej Dywizji
„Uskok” patronem batalionu OT?
Dołącz do zawodowców
Kolejny rekordowy kontrakt Jelcza
Kawalerzyści wzmocnią wschodnią flankę NATO
Bomby z Nitro-Chemu dla jastrzębi
Witold Pilecki: twórca konspiracji w obozie Auschwitz
Gotowi do „Noble Jump’17”
W Łodzi stanął pomnik ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
„Puma ’17” – 15 Brygada ćwiczyła z żołnierzami NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO