moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Szkolenia i kursy dla terytorialsów

MON określiło kwalifikacje, jakie na koszt armii będą mogli zdobywać lub podwyższać żołnierze wojsk obrony terytorialnej. Wojsko sfinansuje np. kursy kierowców, ratowników medycznych, nurków czy skoczków spadochronowych. Warunkiem będzie odbycie co najmniej trzyletniej służby w WOT. Terytorialsi dostaną też zwrot części kosztów innego kształcenia, np. studiów.

Żołnierze pełniący terytorialną służbę wojskową (TSW) będą mogli zdobywać i podwyższać swoje kwalifikacje, a następnie otrzymać od wojska zwrot kosztów takiego szkolenia. Pozwala na to obowiązująca od stycznia nowela ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. MON opracowało projekt rozporządzenia określającego zasady tej refundacji.

Aby ją otrzymać, żołnierze OT muszą spełnić dwa warunki. – Po pierwsze, podwyższenie kwalifikacji będzie musiało dotyczyć określonej przez wojsko specjalności, wynikającej z potrzeb armii. Drugim warunkiem jest co najmniej trzyletnia służba w WOT na stanowisku lub w funkcji odpowiadających zdobytym kwalifikacjom – mówi płk dr Artur Dębczak, zastępca dowódcy wojsk obrony terytorialnej. W praktyce oznacza to, że jeśli żołnierz będzie chciał ukończyć kurs ratownika, to później będzie musiał na takim stanowisku wysłużyć w wojsku trzy lata, aby otrzymać zwrot kosztów tego szkolenia.

REKLAMA

Nurek, skoczek i kierowca

Ministerstwo Obrony Narodowej wskazało specjalności, których naukę dofinansuje terytorialsom. Jedną z nich jest kierowca, a ściślej – zdobycie prawa jazdy kategorii: C – na ciężarówki, C+E – na pojazdy ciężarowe z naczepą, D – autobusy, ciągniki lub pojazdy wolnobieżne. Poza tym armia zwróci koszty uzyskania specjalności: nurek, płetwonurek, skoczek spadochronowy, ratownik, kucharz, a także operator sprzętu wykorzystywanego do robót ziemnych oraz maszyn i urządzeń dźwigowo-transportowych.

Żołnierz OT może podwyższyć swoje kwalifikacje lub zdobyć nowe nie tylko w czasie pełnienia służby, ale też jeszcze przed powołaniem do niej. Musi tylko podpisać umowę z dowódcą jednostki wojskowej na sfinansowanie konkretnego kursu, w której zobowiąże się do co najmniej trzyletniej służby w WOT.

Ekwiwalent będzie naliczany na podstawie rachunków za pozytywnie zaliczone szkolenie, przedstawionych przez ubiegającego się o rekompensatę. No i oczywiście zostanie wypłacony po trzech latach, które trzeba odsłużyć w zdobytej kwalifikacji. Ale i od tych zasad wojsko może odstąpić. – Na wniosek żołnierza będzie on mógł otrzymać pieniądze wcześniej, jeszcze przed upływem tego czasu. Warunkiem będzie jego pisemne zobowiązanie, iż zwróci dofinansowanie, jeśli zrezygnuje ze służby w WOT przed upływem trzech lat – wyjaśnia płk Dębczak.

Są też inne okoliczności nakazujące zwrot dofinansowania. Na przykład zwolnienie z terytorialnej służby wojskowej przed jej końcem, z przyczyn niezależnych od armii. Czyli m.in. z powodu rezygnacji żołnierza z TSW albo wydalenia ze służby. Jednak nie będzie musiał zwracać pieniędzy, jeśli przyczyną zwolnienia z TSW będzie powołanie terytorialsa do zawodowej służby wojskowej w korpusie szeregowych zawodowych lub przyjęcie go do szkoły wojskowej w roli kandydata, np. na oficera.

Wojsko dofinansuje też studia

To niejedyne pieniądze na dokształcanie, na jakie mogą liczyć służący w wojskach obrony terytorialnej. Armia może bowiem dofinansowywać także koszty studiów, staży i innej nauki odbywanej przez terytorialsów. „Pozwoli to wspierać ich finansowo w analogiczny sposób do tych, którzy służą w Narodowych Sił Rezerwowych” – uzasadnia MON przepisy wprowadzone nowelą ustawy o powszechnym obowiązku obrony.

Szczegółowe rozwiązania w tej sprawie znalazły się w projekcie kolejnego rozporządzenia przygotowanego przez resort obrony. Dowódca jednostki wojskowej, rozpatrując wniosek żołnierza OT o dofinansowanie nauki, będzie w tym przypadku brał pod uwagę przede wszystkim to, czy kierunek kształcenia jest zbieżny z wymaganiami kwalifikacyjnymi dla danej specjalności wojskowej. W praktyce więc wiedza zdobyta przez żołnierza powinna być przydatna w służbie wojskowej, i o tym, czy jest potrzebna na danym stanowisku, zdecyduje właśnie dowódca.

Dofinansowanie kosztów kształcenia będzie następowało po zaliczeniu przez żołnierza danego okresu kształcenia (semestru lub roku, w zależności np. od tego, za jaki czas jest czesne lub inne opłaty).

Oba projekty rozporządzeń są aktami wykonawczym do znowelizowanej i obowiązującej od 1 stycznia 2017 r. ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. Zostały już uzgodnione międzyresortowo i są na końcowym etapie przygotowania.

Paulina Glińska

autor zdjęć: ppor. Robert Suchy/CO MON

dodaj komentarz

komentarze


Swój czy obcy?
Poszukiwany następca RPG-7
Pobiegną Tropem Wilczym
Morskie ćwiczenia NATO pod rozkazami polskich oficerów
Rok lotniczych wyzwań
Wielki, amerykański, przetarg na samoloty szkolne
Przetarg na śmigłowce
Czernicki okrętem flagowym zespołu NATO
Nowe szkolenia medyków pola walki
F-16 polecą na Litwę
Rekord Zimnara w Lublińcu
Ostatnie piętro izraelskiej tarczy
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Atak terrorystyczny – jak przetrwać?
Minister Macierewicz podsumował rok w MON
Podchorążowie na ORP „Arctowski”
„Bison Drawsko”, czyli sztuka walki również z… mrozem
„Bison Drawsko 2017”: Tarantina pokonana
„Zima-17”: sprawdzian nowego systemu dowodzenia armią
Michał Jach: Wzmocnimy obronę wschodniej Polski
Arabia Saudyjska. Nadlatują F-15SA
Więcej wojska w Białymstoku
Polska – Kanada 6:1, ale w ćwierćfinale Syria i Egipt
Na wojnie informacyjnej
AWACS na lotnisku w Warszawie
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
ORP „Czernicki” na Morzu Tyrreńskim
Priorytety MON-u w 2017 roku
Bombą głębinową w okręt podwodny
Polowa szkoła wojowania
Muzeum Pałac w Kocku, czyli jak mieszkańcy dbają o historię
ALIS – cyfrowa rewolucja w lotnictwie wojskowym
Sprzęt ochronny dla żołnierzy
Nowe życie giżyckich schronów
Brązowy medal biatlonowej pary
Szef MON podsumował rok i wskazał priorytety
Inżynieria strachu
„Wilk” na poligonie
Operacja „Adolphus”, czyli pierwszy skok
Nowe armaty dla „Ślązaka”
Jak w odrodzonej Polsce powstawały mapy morskie
Pułkownik Łukasz Przybylski, weteran trzech powstań
Zawodnicy z wrocławskiego WZS szykują się do mistrzostw
Certyfikat NATO dla bydgoskiego centrum
Nowe, lepiej uzbrojone Strykery dla US Army
Dzień otwarty w dęblińskiej uczelni
Zlot kolekcjonerów broni palnej
Posłowie dyskutowali o natowskich wojskach w Polsce
Po Pucharze Świata czas na igrzyska
IPN bada przyczynę śmierci żołnierza w grudniu 1970
Pieniądze dla żołnierzy WOT
Patrioty z polskimi podzespołami
Fregata wróciła z ćwiczeń w Norwegii
Powołanie do WOT krok po kroku
Szkolenia i kursy dla terytorialsów

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO