moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

USA potrzebują większej marynarki wojennej

273 okręty – tyle jednostek jest obecnie „na stanie” amerykańskiej marynarki wojennej. Choć może się wydawać, że to imponująca liczba, zdaniem prezydenta elekta Donalda Trumpa to za mało o przynajmniej 77 sztuk. Czy uchodzący za osobę mało zorientowaną w kwestiach bezpieczeństwa Trump przeszacował? Okazuje się, że nie. W ostatnich dniach sekretarz ds. marynarki wojennej Ray Mabus, przedstawiciel odchodzącej administracji prezydenta Baracka Obamy, potwierdził, że długoterminowe analizy dotyczące bezpieczeństwa i potencjału sił morskich wskazują, że US Navy powinna mieć do 355 okrętów. Na razie Pentagon próbuje zrealizować mniej ambitny cel, przyjęty w marcu 2015 roku, który zakłada zwiększenie liczby okrętów do 308.

16 grudnia 2016 roku sekretarz ds. marynarki wojennej Ray Mabus ujawnił wyniki raportu dotyczącego przyszłych potrzeb i potencjału, jakim powinna dysponować US Navy. W dokumencie „Force Structure Assessment 2016” wskazano na konieczność znaczącej rozbudowy marynarki wojennej. Mabus tłumaczył, że wynika to z wewnętrznych i zewnętrznych analiz, które przeprowadzono w ostatnich ośmiu latach. Potwierdził tym samym, że wyborcze zapowiedzi prezydenta elekta Donalda Trumpa o inwestowaniu we flotę wojenną były uzasadnione. – Aby chronić Amerykę i bronić naszych interesów strategicznych na całym świecie, a jednocześnie kontynuować walkę z terroryzmem i odpowiednio konkurować z rosnącymi Chinami i odradzającą się Rosją, nasza marynarka wojenna musi nadal się rozwijać– stwierdził Mabus.

Poprzedni raport „Force Structure Assessment” ukazał się w 2014 roku. Jakie zmiany zaszły od tego czasu? Według tegorocznego dokumentu, US Navy powinna dysponować aż 355 okrętami, w tym 12 lotniskowcami (a nie 11 jak sądzono dwa lata temu), 104 niszczycielami i krążownikami (zamiast 88), 66 (a nie 48) okrętami podwodnymi. Poza tym US Navy miałaby posiadać 38 okrętów desantowych (o cztery więcej niż zakładano w 2014 roku). Siły logistyki bojowej miałyby powiększyć się o trzy jednostki – do 32. Więcej powinno też być pływających baz wsparcia ekspedycyjnego (sześć, zamiast przewidywanych wcześniej trzech), jednostek dowodzenia i wsparcia – ich liczbę zwiększono o dwa okręty rozpoznawcze (do 23). Zachowano natomiast taką samą liczbę okrętów podwodnych z rakietami balistycznymi (12), szybkich transportowców (10) oraz małych nawodnych okrętów bojowych (52) – fregat i Littoral Combat Ship (LCS), czyli okrętów do działań przybrzeżnych.

Należy jednak podkreślić, że raport „Force Structure Assessment 2016” to tylko ocena potrzeb, a nie przyjęty plan rozwoju US Navy. Na zalecaną w dokumencie skalę rozwoju floty może zabraknąć pieniędzy. Jeśli Stany Zjednoczone chciałyby osiągnąć docelową liczbę 355 okrętów, musiałyby wydawać rocznie ponad 20 mld dolarów przez 30 lat. Jednocześnie musiałaby ulec zwiększeniu liczebność personelu US Navy, z obecnych około 324 tys. mundurowych do 340-350 tys. A to pociąga za sobą kolejne koszty.

US Navy posiada obecnie 273 jednostki, w tym m.in. 10 lotniskowców, 22 krążowniki i 63 niszczyciele rakietowe. Siły podwodne mają 69 okrętów – 51 uderzeniowych, 14 uzbrojonych w rakiety balistyczne i cztery z rakietami manewrującymi.

Chociaż o potrzebie rozwijania floty eksperci wojskowi mówili od dawna, w latach 2001-2009 nastąpiło zmniejszenie liczby budowanych okrętów. Mabus podkreślił w wystąpieniu z 16 grudnia, że za prezydentury Obamy udało się ten trend odwrócić i w ostatnich siedmiu latach wprowadzono do służby 86 nowych jednostek. W marcu 2015 roku przyjęto plan rozwoju US Navy, który zakładał zwiększenie liczby okrętów do 308 w ciągu 30 lat. To oznacza konieczność budowy aż 254 nowych. Koszt to aż 16,5 mld dolarów rocznie. Kłopoty finansowe sprawiły, że pod koniec kadencji Obamy zdecydowano, że plany na najbliższe lata będą okrojone. Początkowo, w latach 2016-2020, zamierzano zbudować 48 okrętów, natomiast po „cięciach” w programie – już tylko 38 (w latach 2017-2021). Postanowiono zmniejszyć m.in. zamówienie na okręty do działań przybrzeżnych z 14 do siedmiu. Przyszłość pokaże, co z tymi założeniami zrobi prezydent Donald Trump.

Tadeusz Wróbel , publicysta „Polski Zbrojnej”

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1483440540
. a ja myślałem, że wyłączą w danym obszarze GPS i Internet. ...
96-69-5D-19

Priorytety MON-u w 2017 roku
Zmiana pokoleniowa w siłach powietrznych Izraela
Mazury pamiętają o swoich bohaterach
Plany Centrum Szkolenia NATO w Bydgoszczy
Żołnierska Wigilia w afgańską zimę stulecia
Przyszłość tuż za rogiem – rój bezzałogowców
Zimowe manewry podhalańczyków
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
„Kusy” – mistrz i dobry człowiek
Holenderska lista przebojów słuchanych podczas misji
Najlepsze gry wojenne 2016
WOT rozpoczynają działanie
Brawurowe rozbicie więzień w Pińsku i Lidzie
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Nowy bombowiec Państwa Środka
Symbol amerykańskich wojsk pancernych – model zmodernizowany
ORP „Kościuszko” szykuje się do ćwiczeń na północy Europy
Wojownicy w turbanach
Nowoczesna flota wojenna potrzebna od zaraz!
Armia chce kupić 58 tys. karabinów Beryl
„Wir” będzie szkolił medyków z obrony terytorialnej
Nieudane „Polowanie”
Polscy piłkarze remisują z Egiptem
Porażka z Syrią nie zamyka Polakom drogi do ćwierćfinału
Czernicki okrętem flagowym zespołu NATO
Drony uderzeniowe coraz bliżej
Polska – Kanada 6:1, ale w ćwierćfinale Syria i Egipt
Najmłodszy kawaler Virtuti Militari
Przygotowania do „Bison Drawsko 2017”
Proobronni walczyli w Orzyszu
Burzliwy początek misji PKW „Czernicki”
Podchorążowie na poligonie
Punkty informacyjne dla kandydatów do OT
Pensje żołnierzy w 2017 roku wzrosną średnio o 380 zł
Żołnierze – piłkarze walczą o puchar świata
Kolejni żołnierze lecą do Kuwejtu
Na wojnie informacyjnej
„Czarno to widzę”, czyli Ćwierćmaraton Komandosa
Wigilia na misji u wybrzeży Zatoki Perskiej
Oficer z tytułem zawodowym
Polska bardziej bezpieczna
Koreańskie brygady zabójców
Górskie wyzwania naukowców i żołnierzy
Dziewięć lat od katastrofy lotniczej pod Mirosławcem
Powołanie do WOT krok po kroku
Powstali przeciw rosyjskiej potędze
Bitwa o Ławicę
Szef MON podsumował rok i wskazał priorytety
Muzeum – Dom Rodziny Pileckich
Minister Macierewicz podsumował rok w MON
W Sejmie o ustawie powołującej WOT
Pieniądze dla żołnierzy WOT
Sprzedaż gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej przesunięta
Honorowi krwiodawcy odznaczeni
Manewry „Bison Drawsko”

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO