moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Wystawa: Ormianie w polskiej armii

– Przypominamy dziś o wielokulturowej Rzeczpospolitej i Ormianach, którzy stali się jej częścią – mówił wiceminister obrony Wojciech Fałkowski, otwierając w Centralnej Bibliotece Wojskowej wystawę „Od Grunwaldu do Monte Cassino. Ormianie w służbie Rzeczpospolitej”. Na ekspozycji można oglądać biogramy, spisane wspomnienia, fotografie czy osobiste dokumenty dotyczące polskich Ormian.

 

 

Organizatorami ekspozycji są Centralna Biblioteka Wojskowa w Warszawie i  Fundacja „Armenian Foundation”. Minister Wojciech Fałkowski podkreślał, że dzięki wystawie można poznać galerię wielkich postaci ormiańskiego pochodzenia. Wśród nich są także żołnierze, którzy „w obronie swojej drugiej ojczyzny złożyli daninę krwi”. – Przypominanie o nich to przypominanie wielkości Rzeczpospolitej – mówił Fałkowski.

Od Lwowa do Monte Cassino

Marta Axentowicz-Bohosiewicz, prezes Fundacji „Armenian Foundation”, zaznaczała, że wystawa poświęcona jest Ormianom, którzy wnieśli szczególny wkład w dzieje Polski, a niejednokrotnie stawali też z bronią w ręku w jej obronie.

W Centralnej Bibliotece Wojskowej pokazano biogramy, spisane wspomnienia, fotografie, osobiste dokumenty, a także wiele niepublikowanych dotychczas materiałów archiwalnych dotyczących polskich Ormian. – Część z nich pochodzi z archiwów prywatnych – zaznaczał Jan Tarczyński, dyrektor CBW. – Nasi rodacy od 650 lat są obecni w Polsce i służą jej pracą i odwagą w działaniach militarnych – mówił Edgar Ghazaryan, ambasador Republiki Armenii. Dyplomata podkreślał, że współczesna armia Armenii brała udział w misji w Iraku, Kosowie czy Libanie.

 

Jednym z wielu polskich żołnierzy ormiańskiego pochodzenia był 19-letni Konstanty Zarugiewicz. Walczył on w obronie Lwowa, zginął w bitwie pod Zadwórzem w 1920 roku, a jego ciała nigdy nie odnaleziono. – Lwowiacy wybrali jego matkę, by wskazała ona trumnę z ciałem bezimiennego żołnierza, który w 1925 spoczął w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie – podkreślał Maciej Bohosiewicz z Fundacji Ormiańskiej.

Inny z uznanych żołnierzy ormiańskiego pochodzenia to Zachariasz Nikosiewicz, który uczestniczył w kampanii wrześniowej, a potem przeprowadzał przez granicę węgierską ochotników do polskiej armii. Aresztowany przez NKWD trafił na Syberię, skąd uciekł i zgłosił się do armii gen. Władysława Andersa. Służył w 8 Pułku Artylerii Ciężkiej. W 2 Korpusie Polskim walczył też major Melik Somchjanc, który w ostatnim ataku na Monte Cassino objął dowództwo 4 Batalionu Strzelców Karpackich i zdobył wzgórze 593.

Żołnierzem o ormiańskich korzeniach był także Walerian Tumanowicz, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej i kampanii wrześniowej, a potem żołnierz Armii Krajowej. To jeden z oskarżonych w procesie II Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Skazano go na karę śmierci i stracono w 1947 roku w krakowskim więzieniu przy Montelupich. – Został zamordowany za wierność ideałom Polski wolnej i suwerennej – mówił dr Tarczyński.

Druga ojczyzna

W CBW mówiono także o długiej historii Ormian w Polsce. W Rzeczpospolitej znaleźli się oni w połowie XIV wieku po przyłączeniu przez króla Kazimierza Wielkiego części dawnej Rusi, gdzie osiedlili się kupcy tej narodowości. Pochodzili oni z obszarów nadczarnomorskich, skąd przez najazdy muzułmańskie zostali zmuszeni do przesiedlenia się do Europy. Gminy ormiańskie w Polsce miały własny samorząd i rządziły się według zwyczajowego prawa. Osiedlali się na ziemiach południowo-wschodnich, a największymi skupiskami Ormian były Lwów i Kamieniec Podolski.

Ormianie cały czas pozostali lojalnymi obywatelami Rzeczpospolitej, walczyli pod Grunwaldem, Chocimiem czy Wiedniem, a w okresie zaborów brali udział w niepodległościowych zrywach. Bili się też w szeregach polskiej armii w wojnie polsko-bolszewickiej, II wojnie światowej, działali w konspiracji. Po 1991 roku, kiedy Armenia odzyskała niepodległość, z powodu napiętej sytuacji politycznej i zapaści ekonomicznej na Zakaukaziu do Polski znów zaczęły przybywać tysiące Ormian szukających pracy. Dziś Ormianie są jedną z dziewięciu ustawowo uznanych mniejszości narodowych w naszym kraju.

 

Spotkanie w bibliotece wojskowej, którego patronem medialnym była „Polska Zbrojna”, zakończyło się projekcją dokumentu o udziale Armenii w misjach pokojowych. Goście mogli także obejrzeć występ narodowego ormiańskiego zespołu muzycznego Musa-Ler.

Wystawa w Centralnej Bibliotece Wojskowej będzie otwarta do końca marca, wstęp wolny.

AD

autor zdjęć: Anna Dąbrowska

dodaj komentarz

komentarze


„Kazik”, polski architekt, bohater Wietnamczyków
Nowe pociski przeciwpancerne
Samoloty piątej generacji na świecie
Rocznica wydarzeń pod Smoleńskiem
Kawalerzyści wzmocnią wschodnią flankę NATO
Święto wszystkich saperów
Żołnierze NATO w Orzyszu
Brytyjczycy i Rumuni w Orzyszu
W Wędrzynie będzie mogło ćwiczyć trzy razy więcej żołnierzy
Odys dla chemików
„Poseidon” na Morzu Czarnym
Podhalańczycy w Warszawie
Jak kształtować patriotyzm? MON ma odpowiedź
Żołnierska sztafeta dobiegła do Żagania
Sukces polskich szachistów w mistrzostwach NATO
„Ariadne ’17” na Morzu Jońskim
ORP „Kormoran” przed ostatnimi badaniami
Żołnierze triumfują w imprezach biegowych
Symulatory Puszczyka i Bielika są już w Dęblinie
„Heweliusz” prawie jak nowy
Dowodzenie w warunkach skażenia
15 Brygada pomaga przygotować „Combat Alert”
Natowski zespół bliżej Ukrainy
Kobiety na misjach
Nowi medycy pola walki
Dowódca 15 Brygady o planach Batalionowej Grupy Bojowej
Wynagrodzenia żołnierzy będą rosły
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Wygrana Kawalerii i remis Vęgorii
Metoda na samobójcę
„Synteza”, czyli niemiecka fabryka na celowniku polskich agentów
Lepiej wynająć niż sprzedać. MON o powojskowych nieruchomościach
Szer. Pytel: Do armii wstąpiłam w wieku 37 lat
„Mira” na wagę złota
Gotowi do misji w Afganistanie
„Wilk”. To ja jestem liderem
Powołanie do WOT krok po kroku
Pierwsze szkolenia terytorialsów
Dołącz do zawodowców
IPN przywraca nazwiska pomordowanych przez komunistów
Indianin w armii Hallera
Polska nauka walczy o kosmos
Vęgoria zwycięża po raz szósty w sezonie
Pokoleniowa rewolucja
Układ w Rapallo, który zachwiał europejskim rozkładem sił
Migawki z Afganistanu
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Zwierzchnik sił zbrojnych i szef MON w bazie dronów
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej
Kolekcja inna niż wszystkie
Zwycięstwo Kawalerii, porażka Vęgorii
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Bojowe psy weszły na okręt
Żołnierze Garnizonu Warszawa obchodzą swoje święto
Dotrzemy do prawdy
Long Shot w Międzyrzeczu
Żołnierz z Giżycka chce dopłynąć na igrzyska w Tokio
Jan Olszewski: W Polsce obserwujemy działania agentury wpływu
Zrozumieć Rosję
Michał Dworczyk nowym wiceministrem w MON
NIE jak niepodległość

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO