moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czy żołnierze założą rogatywkę?

Wykonana jest z nowoczesnych materiałów, a jej front zdobi orzeł haftowany szarą nitką. Nowe polowe nakrycie głowy dla żołnierzy zaprojektował Soyers, komandos z Lublińca. – Wzorowałem się na czapce z 1937 roku – mówi operator. Rogatywkę chwalą koledzy i dowódca JWK Lubliniec. Jest szansa, że czapka zostanie przetestowana na użytek wprowadzenia do umundurowania.


Żołnierz Jednostki Wojskowej Komandosów jest autorem projektu nowej czapki, a jej prototypowe egzemplarze wykonała firma z Lublińca produkująca mundury i wyposażenie dla żołnierzy. – Koncepcja powstała trzy lata temu, ale dopiero teraz postanowiłem ją urzeczywistnić – opowiada Soyers. Dlaczego wpadł na taki pomysł? – Służyłem na siedmiu misjach, na których spędziłem prawie cztery lata. Podróżowałem po świecie, szkoląc się z żołnierzami różnych państw. Przekonałem się, że niemal wszyscy wojskowi mają polowe nakrycie głowy – mają je Węgrzy, Słowacy, Amerykanie, Niemcy, Brazylijczycy. A polscy żołnierze nie – mówi komandos.

Beret to za mało

Zgodnie z obowiązującymi przepisami mundurowymi, żołnierz może na głowie nosić beret lub hełm (wyjątkiem są siły powietrzne i marynarka wojenna), a gdy służy na misji – także kapelusz.

– Beret zawsze będzie symbolem podkreślającym elitarność danej formacji i nic w tej kwestii się nie zmieni. Ale coraz więcej ludzi dostrzega, że beret nie wystarcza, bo pełni jedynie funkcję dekoracyjną. Potrzebujemy nakrycia głowy, które będzie chroniło żołnierza przed deszczem i słońcem – mówi jeden z komandosów.

Żołnierze narzekają, że podczas deszczu woda wsiąka w beret, a brak daszka sprawia, że leje się żołnierzom po oczach. Właśnie dlatego w niektórych sytuacjach wojskowi sięgają po prywatne, niezgodne z przepisami, nakrycia głowy, na przykład różnego rodzaju bejsbolówki. – To źle wygląda. Każdy ma na głowie coś innego. Poza tym na cywilnych czapkach nie możemy nosić znaku orła wojskowego – dodaje Soyers.


Dlatego komandos przygotował nowatorski projekt czapki, która jednocześnie nawiązuje do przedwojennych tradycji wojska polskiego. – Wzorowałem się na historycznych mundurach i czapce z 1937 roku. To był punkt wyjścia do stworzenia funkcjonalnej rogatywki z nowoczesnych materiałów – mówi.

Czapkę wykonano z materiałów, z jakich powstają żołnierskie mundury. W niektórych miejscach ma ona wszyte wzmocnienia i siatki poprawiające wentylację powietrza. Daszek – wzorowany na projekcie z 1937 roku – jest szeroki lecz niezbyt długi. Front rogatywki zdobi orzeł, wyhaftowany szarą nitką. Czapkę przygotowano w dwóch rodzajach kamuflażu: multicam i A-Tacs, a obecnie opracowywana jest także wersja w kamuflażu wz. 93 „Pantera”. Z tyłu rogatywki można regulować jej rozmiar.

Dotychczas w Lublińcu uszyto kilka modeli. Każdy z nich żołnierze testowali przez kilka tygodni. Na podstawie wskazówek użytkowników, autor wprowadził w modelu drobne korekty.

Nie tylko na poligon

Pomysł popiera generał Roman Polko. – Rogatywka to po prostu funkcjonalne nakrycie głowy. Alternatywą dla żołnierzy z pewnością nie jest beret, tylko czapka z daszkiem – mówi generał – Właśnie dlatego podoba mi się projekt „Rogatywka 2015”. Łączy funkcjonalność, rzeczywiste potrzeby z narodową tradycją – dodaje.

W jakich sytuacjach żołnierze mogliby nosić rogatywkę? Podczas ćwiczeń na poligonach, szkoleń w terenie, wielokilometrowych marszów po górach i działań w lesie. Z rogatywki korzystać mogliby także wojskowi spadochroniarze, którzy na lotniskach oczekują na samolot i desantowanie. – Używać jej można by zawsze, gdy dokucza nam zła pogoda. Nawet, gdy chodzimy na terenie jednostki, a wieje silny wiatr i zacina deszcz – podkreśla komandos.

Pomysł wprowadzenia nowej czapki polowej został entuzjastycznie przyjęty w jednostce w Lublińcu. Chwalą go koledzy Soyersa, dowódca Zespołu Bojowego, a także dowódca JWK płk Wiesław Kukuła. Na jednym z portali społecznościowych powstał także fanpage „Rogatywka 2015”. Można tam osoby obejrzeć zdjęcia czapki i podyskutować. – Chciałbym, aby z tym pomysłem identyfikowali się żołnierze nie tylko z Lublińca. Jestem otwarty na sugestię i różnego rodzaju propozycje – zapewnia „projektant”.

Długa procedura

Jeszcze nie wiadomo, kiedy – i czy w ogóle – żołnierze dostaną nową czapkę polową. Wprowadzenie nowego nakrycia głowy do wyposażenia wojskowych wymaga bowiem czasu. Mjr Krystian Boryń z Wydziału Działań Komunikacyjnych Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych wyjaśnia, że pomysłodawca powinien zgłosić koncepcję do dowódcy swojej jednostki, a dopiero ten drogą służbową przesyła wniosek do Inspektoratu Wsparcia. Pułkownik Kukuła zapowiada, że skieruje taki wniosek, gdy projekt Soyersa uzyska pozytywną opinię wszystkich środowisk w jednostce.

Ale potem wcale nie będzie łatwiej. Dokumenty z uzasadnieniem trafiają do Szefa Szefostwa Służby Mundurowej Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. On wydaje opinię i przesyła do Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej, który ma zbadać projekt. – To nie jest prosta sprawa i wymaga dokładnej analizy. Wnioski żołnierzy o zmiany w umundurowaniu nie zdarzają się często – mówi mjr Boryń.

Jeżeli czapka miałaby być używana przez żołnierzy przez cały rok, to wówczas wybranie wykonawcy prototypów i testy zajmą 12 miesięcy. Jeżeli projekt zostanie oceniony pozytywnie, dopiero wtedy zostaną określone zasady jego użytkowania. Następnym krokiem są zakupy i wyposażenie żołnierzy. Wówczas autor wprowadzonego projektu racjonalizatorskiego może liczyć na wynagrodzenie od wojska.

Komandos z Buzdyganem

Soyers – pomysłodawca nowej rogatywki – to tegoroczny laureat Buzdygana, nagrody przyznawanej przez redakcję „Polski Zbrojnej”. 38-letni komandos jest jednym z najbardziej doświadczonych żołnierzy jednostki z Lublińca. W armii służy od 18 lat. Siedmiokrotnie był w Afganistanie. Na misjach brał udział w ponad 200 „operacjach specjalnych najwyższego ryzyka”.

MKS

autor zdjęć: Projekt Rogatywka 2015

dodaj komentarz

komentarze

~cywil
1556053200
Pomysł z rogatywką jak najbardziej trafny ze wzgledów nie tylko historycznych ale tez praktycznych coprawda mówi to cywil jednakze biorac pod uwage to ze żolnierze kampanii Wrzesniowej oraz Podziemia Niepodleglosciowego nosili rogatywki niestydzac sie tego to czemu nie wrócic
F2-2A-64-1E
~kaka
1478292060
Rewelacja. Beraty to porażka. Po czym poznać bambra wlecie, po berecie. Rogatywka to nasze, piekne, polskie nakrycie żołnerza
1D-B3-12-D8
~Brutus
1450689120
Idea słuszna, niewątpliwie należy przywrócić wojsku ten charakterystyczny element. Jednak jak obserwuję tego typu projekty to zadziwia mnie niewiedza osób realizująca tego typu projekty. W II RP istniały dwa modele rogatywki polowej. Nie wiem czemu wszyscy bazują na rogatywce wz.37 tymczasem była także rogatywka polowa wz.34 o odmiennych cechach. Moim zdaniem właśnie rogatywka wz.34 bardziej pasuje jako materiał wyjściowy do współczesnej rogatywki polowej. Prośba do Sojersa zrób ją od nawa na bazie wz.34 a efekt będzie o wiele lepszy.
33-D3-DC-0A
~fgh
1439635020
1. na pewno armia potrzebuje czapki polowej, beret nie spełnia żadnej funkcji... w lecie gorąco w zimie zimno nie chroni przed słońcem, wiatrem, deszczem... 2. jak zaznaczone większość armii ma tego typu nakrycie głowy widać jest na to zapotrzebowanie i jest to praktyczne. 3. pytanie do jakiego stopnia ta czapka ma być tradycyjnego kroju... najważniejsza jest funkcjonalność a jak widać na zdjęciu żołnierz pierwsze co to sprasował te "różki" żeby nie przeszkadzały a nie zapominajmy że te różki mogą przeszkadzać podczas noszenia słuchawek noktowizji potrzeby szybkiego zdjęcia osprzętu którego paski mogą zaczepiać itp itp itp
06-D6-CC-42
~monthy
1439402160
wraca nowe...jak pisał poeta
AA-1C-C2-CA
~RKM
1439166600
Na przodzie nad daszkiem powinna być mała klamra. Czapka rogatywka fason będzie stylistycznie zgrabnie wyglądać na głowie żołnierza.
D2-84-C0-DA
~jarek.m
1438879200
pomysł świetny, wzór bardzo dobry sam bym się wyposażył kilka praktycznych rad dla twórcy, aby uniknąć klasycznego wyrolowania przez cwaniaczków po drodze 1. zgłoś zgodnie z procedurami dowódcy niech biurokracja mieli, ale 2. zarejestruj wzór rogatywki jako wzór przemysłowy najlepiej w OHIM (będziesz miał wyłączność na całą UE), 3. zleć firmie produkcję/dystrybucję/sprzedaż - nie sprzedawaj im praw z rejestracji wzoru, udziel licencji 4. a jeśli chodzi o operatorów to jeśli teraz używają nieregulaminowych czapek z logo znanych firm, to sądzę, że równie chętnie użyją nieregulaminowej rogatywki - czekając na zatwierdzenie wzoru przez biurokrację 5. bonus czapkę będą mogli kupić cywile zgłoś się do dowolnego rzecznika patentowego ogarnie kwitologię za uczciwe pieniądze - omijaj radców prawnych i adwokatów (nie mają o tym pojęcia) tyle rad z dobrego serca - take it or leave it, up to you
FA-58-7B-CB
~rober
1438799220
Naprawdę polska armia ma większe problemy niż rogatywka - komu i do czego ona potrzebna. Może zamiast takich bzdur więcej pieniędzy na hełmy kompozytowe , FOO dla pododdziałów, wymianę starych po rosyjskich pojazdów itd. ... a my zastanowimy się nad takimi bzdurami jak frak czy może rogatywka do munduru polowego a ja się pytam po co ? Bo dziadek w 38 r taką nosił ...dziś mamy 2015 i o wiele ważniejsze potrzeby
0D-DB-13-C6
~Jarek
1438776600
Rogatywka,to element umundurowania,który jak najbardziej wyróżniał żołnierza polskiego od innych formacji. Sam służyłem w latach '90-'92 i miałem szczęście nosić rogatywkę. Bardzo dobra czapka,chroniąca przed słońcem. Dziwię się,dlaczego została wycofana. Pewnie jakiś cymbał na górze,doszedł do wniosku,że to relikt przeszłości,a beret będzie szczytem nowoczesności.
77-8C-D8-5D
~Wola
1438690440
Wspaniały pomysł! Tego rogatywki kroju czapki polowe były w LWP- służyłem 81-83, i nadal na służbie. Czołem! http://www.comnieboli.com/2011/06/first-regiment-of-grudziadz.html
3D-DE-5F-F5
~boss
1438534740
wszystko fajnie i pieknie !!! ale ktos zarobi na tym ! ? nie mowie,ze znajomi nie daj Boze !! u nas na okretach non stop testowano rozny ,,uniform ,,mundur cwiczebny ale my 80...90 roczniki 2 komplety mielismy tz strazaka i w nim sluzylismy ew. smerfa na okretach a pisze bo nasi ...Panowie @@? sic !!!w warszawie zabrali nam obiekty sportowe resortowe dla emerytow ,rencistow ,misionarzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i bądz nie daj Boze sprawny na czas ,,W,,
19-85-8D-0D
~erst13
1438521360
W LWP w 1964-6 taką nosiłem.
FE-EA-89-C2
~prastarzec
1438519920
Już od dawna wiele środowisk, nie tylko wojskowych postuluje o przywrócenie rogatywki do munduru polowego. Jak w artykule: wiele armii ma nakrycia głowy odwołujące się do tradycji, zachowujące tradycyjny kształt jednak wykonanych z nowoczesnych materiałow. Żołnierzom potrzebne jest nakrycie chroniące twarz przed słońcem. Popieram ten projekt w pełni. Rogatywka to przecież symbol WP. Następnym krokiem odnośnie nakryć głowy, powinna być zmiana koloru czapki zimowej z czarnej na khaki i powrócenie do noszenia rogatywki do munduru galowego przez ŻW.
56-04-B3-2A
~Fajny Pomysl
1438519680
Fajny pomysl, uwazam, ze powinnismy dbac po laczenie naszej historii z tradycja, a nie tylko slepo kopiowac zachodnie wzorce, zapominajac o naszej historii! :)
2A-88-62-6B
~Denko
1438514220
Propozycja rogatywki jak najbardziej uzasadniona, nie tylko ze względów historycznych ale jak widać również ze względów czysto praktycznych. Czynione do tej pory próby zaprezentowania rogatywki nawet prezydentowi Komorowskiemu nie udały się ze względów politycznych. Podstawowy argument sprzeciwu to głupi argument, że rogatywka jako nakrycie głowy w mundurze polowym została skompromitowana w czasach PRL. Propozycja bardzo mi się podoba ze względu na historyczny fason i ze względu na praktyczne uzasadnienie. Pewnie PiS będzie musiało to wprowadzić bo PO trzęsie gaciami ze strachu przed politycznym pomówieniem.
22-89-18-60

Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
„Nieustraszony orzeł”
Żołnierze z medalami w kurash
Cios w plecy
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Czołgi, drony i... Francuzi
Polska w koalicji antybalistycznej
Krok w krok za Jastrzębiami
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Abordaż z polskim wsparciem
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Z prądem i pod prąd
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Czarny obrońca” zabytków
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Jak przetrwać kryzys?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Defendery dla najlepszych z najlepszych
„Horyzont” przedłużony
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Flanka pod strażą
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Wyróżnienia dla najlepszych
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Polska z tarczą
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Leopardy pokonały rzekę
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Strażnicy lotniska
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Samorządy filarem odporności państwa
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Gotowi na wszystko
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Polska broń z SAFE
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO