moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Śmigłowce Guimbal dla szkoły w Dęblinie

Nowoczesne, bezpieczne, mogą lecieć ponad cztery godziny i pokonać 700 kilometrów. Na dęblińskim lotnisku wylądują trzy francuskie śmigłowce szkolno-treningowe Guimbal Cabri 2. Niebawem trafi tam też wielosilnikowy samolot Diamond DA42. Na nowym sprzęcie będą się szkolić podchorążowie i cywilni studenci.


To kolejne francuskie wiropłaty, które znalazły się na wyposażeniu dęblińskiej uczelni. Dwie pierwsze takie maszyny, warte ponad 3 miliony złotych trafiły do Akademickiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego uczelni w październiku ubiegłego roku.

Guimbal Cabri 2 – mały, zwinny, bezpieczny

Jak przyznaje płk rez. dr inż. Michał Burek, prorektor ds. kształcenia i studenckich Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, zakup nowych statków powietrznych był konieczny, bo od dwóch lat w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych obowiązuje nowy system kształcenia przyszłych pilotów. – Polega on na tym, że podchorążowie trzy i pół roku uczą się u nas, w uczelni, a potem, na półtora roku trafiają na praktyczne szkolenie do 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. Wcześniej szkolili się w systemie przemiennym– tłumaczy prorektor.

Trzy kolejne wiropłaty Guimbal oznaczają, że możliwości szkoleniowe dęblińskiej uczelni będą jeszcze większe. – Wcześniej studenci odbywali loty na Diamondach z silnikami tłokowymi, a potem na śmigłowcach SW-4 Puszczyk. Teraz będą przechodzić około 50-godzinne szkolenie na lekkich śmigłowcach i tym samym uzyskają licencję turystyczną – wyjaśnia ppłk pil. Maciej Wilczyński, kierownik Akademickiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego WSOSP. Śmigłowce są ekonomiczne i tanie w eksploatacji. Dzięki temu – jak podkreślają władze szkoły – koszty szkolenia będą niższe, a podniesie się jego jakość. Pozwoli to też na odciążenie śmigłowców SW- 4 Puszczyk od treningu najprostszych elementów pilotażu.

Dwumiejscowy śmigłowiec Cabri G2 waży 420 kilogramów, może pokonać dystans 700 kilometrów lub lecieć stale przez ponad 4 godziny. Zdaniem dęblińskich pilotów, którzy rozpoczęli już szkolenie podchorążych na dwóch pierwszych maszynach, śmigłowiec jest nowoczesny i zapewnia duże poczucie bezpieczeństwa. Jako zalety piloci wymieniają zastosowanie nowoczesnych materiałów konstrukcyjnych, świetną awionikę i możliwość wykonania lądowania autorotacyjnego z różnych faz lotu. Maszyna jest też bezpieczna dla obsługi, bo zamiast wirnika obrotowego, zastosowano kryty wentylatorowy, który poprawia też sterowność śmigłowca.

Śmigłowce Guimbal dla szkoły w Dęblinie

Do Dęblina trafi też zakupiony przez uczelnię wielosilnikowy samolot Diamond. Pierwsi cywilni studenci i kandydaci na wojskowych pilotów samolotów transportowych mają szansę zasiąść za sterami maszyny jeszcze w tym roku. Dzięki lotom na Diamondcie będą mogli uzyskać wraz z licencją pilota zawodowego CPL(A) również uprawnienie MEPL do lotów na samolotach wielosilnikowych. Dotychczas nie mieli takiej możliwości. – Za sterami Diamondów, Zlinów i nowego samolotu wielosilnikowego spędzą w sumie 200 godzin. To będzie zwieńczenie ich trzyipółletniego szkolenia na naszej uczelni. Potem trafią do 4 Skrzydła i zaczną latać na samolocie M28 Bryza – mówi ppłk Wilczyński.


Wielosilnikowy Diamond jest jednopłatowcem wyposażonym w dwa silniki tłokowe. Może przewozić do czterech osób i lecieć maksymalnie ponad 350 km na godzinę. Jego podwozie umożliwia starty i lądowania z lotnisk trawiastych i utwardzonych. Załoga ma do dyspozycji m.in. zestaw przyrządów pilotażowo-nawigacyjnych dostosowanych do lotów VFR (zasady lotu z widocznością –Visual Flight Rules) i IFR (lot wykonywany zgodnie z przepisami dla lotów wg wskazań przyrządów – Instrumental Flight Rules) w dzień i w nocy, transponder (bezprzewodowe urządzenie komunikacyjne) i autopilot dwusosiowy. W wyposażeniu samolotu znajdują się też systemy: ostrzegania przez burzami, TAS (system informacji o ruchu lotniczym) oraz pokładowy odbiornik GPS.

Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych dysponuje ośmioma Diamondami DA20 i trzema Zlinami 143LSI i 242L, dwoma lekkimi śmigłowcami G-2 Cabri oraz samolotem An-2. Do końca 2014 roku Akademicki Ośrodek Szkolenia Lotniczego będzie wyposażony w osiemnaście statków powietrznych.

PG

autor zdjęć: Helicopteres Guimbal, Adrian Pingstone / Wikimedia

dodaj komentarz

komentarze

~OMEN
1407765060
Taa... Sądziłem, że SW-4 będzie do tego wykorzystywany.
63-79-63-FD

SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Przez uchylone okno
Premier wojenny
Outside the Box
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Co nowego w przepisach?
Engineer Kościuszko Saves America
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
POLSARIS, czyli oczy wojska
Taniec na „Orle”
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
To nie mogło się udać, ale…
Bojowy duch i serce na dłoni
Medal Honoru dla Ollisa
Klucz do przyszłości
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Ulgi dla mundurowych coraz bliżej
Weterani razem przełamują bariery
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Oko na Bałtyk
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Armia ma liczyć pół miliona!
Husarz z kolejnym kamieniem milowym
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Kolejne nominacje w wojsku
Kierunek Rumunia
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Ostatnia minuta Kutschery
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
HIMARS-y w Rumunii
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Gorąco wśród lodu
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Partnerstwo dla artylerii
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Invictus, czyli niezwyciężony
Buzdygan Internautów – głosowanie
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Z Ustki do kosmosu
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
„Wicher” rośnie w oczach
Wojsko buduje drony
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Together on the Front Line and Beyond

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO