moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Muzeum Enigmy coraz bliżej

Czy w Poznaniu powstanie muzeum upamiętniające wyczyn polskich kryptologów? Od kilku lat zabiega o to grupa entuzjastów. Teraz wreszcie pojawiła się realna szansa, że dopną swego. Kanclerz Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza zadeklarował, że taka placówka mogłaby powstać w jednym z uczelnianych budynków.

Marian Rejewski, polski matematyk i kryptolog, który w 1932 roku złamał szyfr Enigmy.

Złamanie kodu Enigmy to jeden z najwspanialszych sukcesów w naszej historii i coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę. W Poznaniu stanął poświęcony kryptologom pomnik – podkreśla poznański dziennikarz Szymon Mazur. – W tej opowieści brakuje mi jednak domknięcia. A takim mogłoby się stać muzeum – dodaje.

Jest miejsce w Collegium Historicum

Kilka lat temu Mazur postanowił ubiegać się o publiczne pieniądze na ten cel. Przygotował projekt i zgłosił go do konkursu związanego z budżetem obywatelskim. Na Facebooku założył fanpage, który szybko skupił grupę entuzjastów pomysłu. Propozycja dwukrotnie była kwalifikowana do finałowej rozgrywki, ale ostatecznie przepadła. – Wzbudziła jednak zainteresowanie radnych, którzy poprosili wydział kultury o wysondowanie tematu – wspomina Mazur. Teraz wreszcie pojawiła się realna szansa, by projekt sfinalizować. A wszystko za sprawą kanclerza Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza.

Poznańska uczelnia rozbudowuje kampus w peryferyjnej dzielnicy Morasko. Stare, położone w centrum miasta budynki wkrótce staną się dla niej zbędne. Za rok opustoszeć ma Collegium Historicum. Ale, jak deklaruje kanclerz UAM, Stanisław Wachowiak, uczelnia nie zamierza się go pozbywać. Podczas obrad jednej z miejskich komisji oświadczył on, że budynek zostanie wynajęty „na godny cel”, jego część zaś mogłoby zająć właśnie Muzeum Enigmy.

Nie tylko wystawy

– Mam nadzieję, że zapowiedź stanie się faktem – zaznacza Mazur. Według niego muzeum w założeniu miałoby być placówką niewielką. – W poznańskim Archiwum Państwowym jest sporo dokumentów poświęconych kryptologom, między innymi egzamin i świadectwo maturalne Henryka Zygalskiego, samą Enigmę można wypożyczyć albo kupić. Chcielibyśmy zamówić kilka replik maszyny, żeby zwiedzający mogli się nią bawić, a także stworzyć salę wykładową, w której uczyli się autorzy sukcesu, zanim zostali zwerbowani do pracy w kontrwywiadzie – wylicza Mazur. Na tym jednak nie koniec. – Nie chcielibyśmy poprzestać na tradycyjnych wystawach. W muzeum mogłyby być organizowane różnego rodzaju gry kryptologiczne, a nawet potańcówki w stylu lat 20. i 30. W końcu to miejsce nie wiązałoby się z martyrologią, tylko wielkim sukcesem polskich naukowców – podkreśla Mazur i dodaje: – To oczywiście luźne propozycje, na pewno jednak rzecz jest warta uwagi także z innego powodu. Według ostatnich badań turyści, który przyjeżdżają do Poznania, średnio spędzają tutaj trzy godziny. Dzięki muzeum ten czas można by nieco wydłużyć. W końcu złamanie Enigmy było wydarzeniem na skalę światową.

Na razie nie wiadomo kto miałby sfinansować budowę muzeum. – Jeśli pojawi się konkretny pomysł, to chętnie się w tego typu inicjatywę włączymy – podkreśla Rafał Łopka z biura prasowego Urzędu Miasta w Poznaniu. W podobnym tonie wypowiada się rzeczniczka UAM. – Władzom rektorskim nie został na razie przedstawiony konkretny, ostateczny projekt Muzeum Enigmy – mówi Dominika Narożna. Jak przyznaje sam Mazur, realizacja pomysłu to przedsięwzięcie na najbliższe lata. – Tak czy inaczej, warto do tego dążyć – podsumowuje.

Enigma to niemiecka maszyna szyfrująca oparta na zasadzie obracających się wirników. W latach 20. ubiegłego wieku zaczęło ją wykorzystywać wojsko. W 1932 roku zasady jej działania udało się złamać młodym poznańskim kryptologom Marianowi Rejewskiemu, Jerzemu Różyckiemu i Henrykowi Zygalskiemu. Pracowali oni w Biurze Szyfrów Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Opracowali kilka urządzeń, między innymi tak zwaną bombę kryptologiczną. W przededniu II wojny Polacy podzielili się swoją wiedzą ze służbami Wielkiej Brytanii i Francji. Dzięki pracy polskich kryptologów alianci mogli błyskawicznie poznawać ruchy i zamiary niemieckich wojsk.

Informacje na temat projektu budowy muzeum znaleźć można na Facebooku.

Łukasz Zalesiński

dodaj komentarz

komentarze

~Pyth0n
1403614800
1. Popieram projekt w całej rozciągłości. 2. "a także stworzyć salę wykładową, w której uczyli się autorzy sukcesu" - a nie miało być "odtworzyć"? 3. Miałem możliwość chwilę pobawić się oryginalną, działającą Enigmą - wrażenie z dotykania historii niesamowite! 4. UAM powinien zatrudnić native-speakerów i przygotować profesjonalne opisy, wykłady i materiały po angielsku - żeby flejtuchy raz na zawsze zapamiętały, komu zawdzięczają sukces. 5. Przydałoby się zebrać wszystkie skrawki informacji i spróbować odtworzyć Bombę. Wiem, że nie zachowały się żadne schematy ani szczegółowy opis działania, ale może większy zespół osób coś wymyśli. Tak samo fajnie by było odtworzyć cyklometr - nie wiem czy istnieje jeszcze jakiś egzemplarz, ale przynajmniej opis działania i rysunki są dużo bardziej szczegółowe niż Bomby. Pozdrowienia dla zespołu Polski Zbrojnej!
4D-C6-30-B8

„Mieszko” po wodowaniu
 
Zmiany w przepisach mundurowych
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Sport nie dzieli, sport łączy
Działalność firm na rzecz obronności
Żołnierz na cywilnym rynku pracy
Rozpoczynamy nową erę
„Operacja Wuhan” na ostatniej prostej
Płk Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Judocy z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Brytyjska „pamiątka”
Kolejna szabla AFN zdobyta
Sojusze na fali
Stawiamy na rozwój
ORP „Mewa” – historia bliska końca
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
The Chariots of Jihad
„Dragon’19” od kuchni
Gen. Joks na czele JFTC
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Polscy żołnierze wracają do Libanu
„Wojskowe wyzwanie” u pancerniaków
Rywalizacja na zamkniętym morzu
Obława pełna białych plam
Początek dowódczej drogi
Karabiny od dęblińskich saperów
„Pułaski” wrócił do kraju
Pierwsze kroki w „Legii Akademickiej”
Tak umierał Wołyń
Wielkie święto kawalerii!!!
Defilada na Śląsku pod hasłem „Wierni Polsce”
Nowe nakolanniki
Fleet of the Future
Air-Landing Outside Comfort Zone
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Gotowi na F-35?
Raki dla zawiszaków
Pięcioro żołnierzy medalistami II Europejskich Igrzysk
Obrady Rady Unii Europejskiej
Desant na czeskich spadochronach
Polsko-francuska szkoła uczuć
Miroslawiec Up
Rozdarty subkontynent
Nowi szturmani w JW Agat
Zjawimy się tam, gdzie trzeba
Polskie szpadzistki mistrzyniami Europy
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Nowy pułk artylerii
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Kierunek: Afganistan
Wielki Mecz: pomoc dla dzieci, szacunek dla żołnierzy
Moja „bazówka”
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO