moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Monument pamięci

Warszawski Grób Nieznanego Żołnierza, miejsce państwowych uroczystości i ważny symbol pamięci, ma już 88 lat. 2 listopada 1925 roku złożono tutaj ciało nieznanego polskiego żołnierza, obrońcy Lwowa. Dziś płonie tu wieczny znicz, służbę pełni warta honorowa, a odwiedzić grób protokół dyplomatyczny nakazuje wszystkim zagranicznym delegacjom.


Pomysł budowy symbolicznego grobu upamiętniającego bezimiennych poległych żołnierzy narodził się po I wojnie. – W Polsce zabiegi o wybudowanie w Warszawie takiego pomnika-grobu podjęto w 1921 roku – mówi historyk Waldemar Strzałkowski, autor książek o Grobie Nieznanego Żołnierza.

Jednak dopiero cztery lata później na lokalizację grobu wybrano centralny punkt kolumnady warszawskiego Pałacu Saskiego, wówczas będącego siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

W listopadzie 1925 roku podczas specjalnej ceremonii sprowadzono z Cmentarza Obrońców Lwowa szczątki bezimiennego polskiego żołnierza. Pobojowisko, z którego ekshumowano jego ciało, wybrano w drodze losowania spośród 15 pól bitewnych z lat 1918–1920.

Szczątki nieznanego obrońcy Lwowa – 14-letniego ochotnika w maciejówce – 2 listopada 1925 r. spoczęły w zaprojektowanym przez rzeźbiarza Stanisława Ostrowskiego grobowcu pod kolumnadą Pałacu Saskiego. Prezydent Stanisław Wojciechowski zapalił przy grobie wieczny ogień, a pierwszą wartę zaciągnęli kombatanci powstania styczniowego.

– W okresie międzywojennym młode pary zaraz po ślubie składały tam kwiaty – opowiada Waldemar Strzałkowski. Jak dodaje, przed grobem obowiązywał też zwyczaj zdejmowania nakrycia głowy, a żołnierze przechodząc obok niego, salutowali.


Grób nie uniknął zniszczenia podczas wojny. Pod koniec 1944 roku wycofujące się z Warszawy niemieckie oddziały wysadziły w powietrze Pałac Saski. Ocalała tylko część arkad nad samym grobem. Po wkroczeniu polskich wojsk 17 stycznia 1945 roku żołnierze rozpalili przy jego gruzach ognisko. Honorową wartę zaciągnęły kobiety z 1 Samodzielnego Batalionu im. Emilii Plater.

Monument odbudowano, odnawiając trzy środkowe arkady pałacu, i odsłonięto ponownie 9 maja 1946 roku. Komunistyczne władze dodały na nim tablice upamiętniające walki z okresu II wojny, usunęły za to przedwojenne płyty z nazwami pól bitewnych z lat 1914–1920.

Grób Nieznanego Żołnierza był potem kilkakrotnie remontowany, jednak najważniejsze zmiany nastąpiły po 1989 roku. Dzięki pracy zespołu pod kierunkiem Waldemara Strzałkowskiego, powołanego przez ówczesnego wiceministra obrony Bronisława Komorowskiego, 11 listopada 1990 roku na filarach grobu zamontowano kopie czterech tablic z 1925 roku. Odsłonięto też 14 nowych płyt, które upamiętniają 180 najważniejszych bitew w historii Polski. – To była jedna z najważniejszych chwil w historii grobu – uważa historyk.

– Dziś przy Grobie Nieznanego Żołnierza płonie wieczny znicz, a wartę honorową pełnią żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego WP – wylicza pomocnik dowódcy Garnizonu Warszawa ds. ceremoniału wojskowego płk Mariusz Kubarek. Protokół dyplomatyczny nakazuje odwiedzić grób wszystkim przybywającym do Polski delegacjom zagranicznym.

Obchodzone są tutaj też najważniejsze święta państwowe. Teraz wkoło grobu kończy się trwający od pół roku remont. Nowa nawierzchnia placu Marszałka Józefa Piłsudskiego ma być gotowa na uroczystości Święta Niepodległości 11 listopada.

* * * * *

Pomysł oddania hołdu poległym w walkach nieznanym żołnierzom narodził się po I wojnie światowej we Francji. Jednak pierwszy taki symboliczny grób powstał 11 listopada 1920 r. w Wielkiej Brytanii w londyńskim opactwie westminsterskim. Tego samo dnia do Paryża dotarł pociąg z ciałem nieznanego żołnierza spod Verdun, jednak grób pod Łukiem Triumfalnym nie był jeszcze wykończony. Trumnę umieszczono tam dopiero 28 stycznia 1921 r. W tym samym roku w podobny sposób uczczono poległych wojskowych w USA na waszyngtońskim cmentarzu Arlington.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Zbigniew Furman

dodaj komentarz

komentarze


Po medale na nartorolkach i w kajaku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Polska bliżej Turcji
San nabiera kształtów
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Unex znaczy wszechstronny
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Karaluch pokazał się na MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Autonomia w kosmosie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Battalions of the Future
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Zielona lista” już za miesiąc
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Pioruny do 2030 roku
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Morski game changer
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Z prądem i pod prąd
Pole wokół Baobaba
Polsko-fiński dron saperski
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Flanka pod strażą
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Jak oślepić drona
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Naprawianie Jelcza
Satelity ochronią Bałtyk?
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Pomorze ma potencjał
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
„Horyzont” przedłużony
Wspólne zakupy z SAFE
PZL Mielec w planach MON-u
Prezydencka wizyta na MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Europejski debiut Iryda+ X1
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Od mikrodronów po daleki zasięg
Walka w dwóch światach
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Anatomia pocisku
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Kanada – wiodący kraj MSPO
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Koń roboczy Gladiusa
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Abordaż z polskim wsparciem
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Fachowcy od zadań specjalnych
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Pomerania Has Potential
Gorący lipiec PKW Łotwa
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO