moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Bomby z Nitro-Chemu dla jastrzębi

Zakłady Chemiczne Nitro-Chem razem z firmą RWM Italia chcą produkować bomby lotnicze do polskich myśliwców F-16. Spółka należąca do PGZ podpisała w tej sprawie list intencyjny z przedsiębiorstwem, które wchodzi w skład grupy Rheinmetall Defence, znanego na świecie producenta uzbrojenia lotniczego. Plany zakładają m.in. eksport bomb, które mają być wytwarzane w Bydgoszczy.

Krzysztof Kozłowski, prezes Zakładów Chemicznych Nitro-Chem S.A. z Bydgoszczy oraz Fabio Sgarzi z RWM Italia podpisali w Warszawie list intencyjny dotyczący współpracy. Zakłada ona uruchomienie w Polsce produkcji bomb lotniczych Mk-82, w które są uzbrojone m.in. samoloty wielozadaniowe F-16. – Dzięki temu nasza armia będzie bardziej niezależna od dostawców zewnętrznych. Mamy nadzieję, że nasze wyroby będą dostarczane również do innych państw Europy Środkowej – zapowiedział prezes polskiej firmy. Aby tak się stało wyprodukowane w Bydgoszczy bomby będą musiały przejść proces certyfikacji.

W liście intencyjnym przedstawiono plan działań, które umożliwią rozpoczęcie produkcji Mk-82. Włosi będą dostarczać korpusy bomb, które w Nitro-Chem będą elaborowane, czyli zapełniane materiałem wybuchowym. Przeprowadzenie tej fazy montażu w Bydgoszczy pozwoli uniknąć kosztownego transportu bomb z zagranicy. Prezesi zapowiadają, że produkcja Mk-82 ma ruszyć w Polsce najwcześniej za pół roku.

Prezes Kozłowski nie wykluczył, że w przyszłości współpraca Nitro-Chemu z RWM Italia zostanie rozszerzona na inne typy bomb z rodziny Mk-80. Jak wyjaśnił, na początek wybrano wersję Mk-82, bo jest ona najpopularniejsza i najłatwiejsza do sprzedania.

Mk-82 to niekierowana bomba odłamkowo-burząca, która ma masę nominalną 227 kg (500 funtów). Jej stalowy korpus wypełniony jest materiałem wybuchowym tritonal, czyli mieszaniną trotylu (80%) i proszku aluminiowego (20%). Mk-82 zawiera go 87 kg.

Bomba wykorzystywana jest również w precyzyjnym uzbrojeniu jako głowica bojowa. Wtedy wzrasta jej masa, gdyż montowane jest dodatkowe wyposażenie. Mk-82 po otrzymaniu stateczników (stałe lub składane) oraz laserowej głowicy naprowadzającej staje się kierowaną bombą GBU-12 Paveway I/II. Natomiast z zestawem ogonowym oraz układem naprowadzania inercyjnego INS i odbiornikiem GPS przekształca się we wspólną amunicję ataku bezpośredniego (Joint Direct Attack Munition), GBU-38 JDAM.
Mk-82 może być też używana z różnymi zapalnikami i systemami spowalniającymi opadanie. Jedną z wersji jest Mk-82 SnakeEye, przeznaczona do zrzutów z małej wysokości.

Zakłady Nitro-Chem specjalizują się w produkcji amunicji artyleryjskiej i czołgowej, materiałów wybuchowych, bomb lotniczych i min przeciwpancernych.

RWM Italia produkuje głównie uzbrojenie lotnicze, w tym bomby z rodziny Mk-80, głowice bojowe i systemy przeciwminowe.

Bomba Mk-82 jest jednym z podstawowych systemów uzbrojenia samolotów bojowych, w tym polskich jastrzębi.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Bartosz Bera

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1495104900
Polskiej armii potrzebne są bomby rażące cel w odległości 50 km i więcej. Wówczas samolot jest mniej narażony na strącenie przez obronę p/lot przeciwnika. Takie BOMBKI jakie nam oferują do produkcji MK- 82 to nasz przemysł sam mógł opracować i wyprodukować bez ponoszenia kosztów licencyjnych..
80-AB-16-01

Nurkowie muszą zachować zimną krew
Biało-Czerwone Iskry w Pjongczangu
Żołnierze na skoczniach narciarskich
Ministrowie obrony w Brukseli
Drugi dzień obrad NATO w Brukseli
Polska wigilia w Rumunii
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Prawie 80 dni z ORP „Wodnik”
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Nowa współpraca wojskowa UE
W czasie II wojny nie było polskich obozów zagłady
Groty już w służbie
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Artylerzyści ćwiczyli przed „Błyskiem”
Posłowie debatowali o modernizacji
Cywile chcą zostać kapralami WOT
Lucyna, zuch dziewczyna
Sprawdź swoją kondycję na AWL
Kadra dowódcza powstania styczniowego
Licytacja na rzecz weteranów
16-28 lutego 1918 – Polacy protestują przeciwko traktatowi z Ukrainą
PGZ zmodernizuje Bergepanzery
Trotyl pod zabytkowym mostem
Motoryzacyjne zakupy armii
Nowa kolekcja warszawskiego muzeum
Nowy prezes PGZ
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Mastery nad Dęblinem
Mobilna strzelnica dla terytorialsów z Lublina
Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2018 rok
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Nowe drony kamikadze
Srebro polskich spadochroniarzy w futsalu
Prezydent z ministrem o dowodzeniu armią
Górska taktyka piechoty
Pierwszy zrzut cichociemnych
Siedem maratonów na siedmiu kontynentach
Oto kawałek mnie
Saperzy pod wodą
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
ORP „Drużno” po nowemu
„Tatusiu, kiedy wrócisz?”
Troje żołnierzy wystartuje w PyeongChang
Argentyńska zagadka
Nowi wiceministrowie obrony
Proces w Marmaros-Sziget, czyli ostatnia batalia II Brygady
Morskie drony z PGZ
Wisła – szybciej i taniej
Walka o Zamojszczyznę
Terytorialsi przysięgali we Włodawie
Amunicja do radzieckich czołgów sprzedana
Polscy lotnicy kontra ISIS
Strażacy na medal
Witamy w domu
Ćwierćmaraton Komandosa po raz czwarty
Jeszcze mobilniejsze NATO
„Sophia” z polskim akcentem
W Elblągu powstał pułk wsparcia dowodzenia

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO